Dołącz do nas

Piłka nożna

Eksperci: Raków i Miedź z awansem, GieKSa szósta

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Sezon ogórkowy w pełni, a więc i my postanowiliśmy zająć się lekkim tematem. Wybraliśmy piętnastu ekspertów od pierwszej ligi, choć prawie każdy z nich prosił, by nie nazywać go ekspertem. Każdemu z nich przydzieliliśmy losowo jedną kolejkę z rundy wiosennej i poprosiliśmy o wskazanie zwycięzców w poszczególnych spotkaniach.

Następnie stworzyliśmy tabelę wiosny oraz oczywiście klasyfikację końcową. GieKSa przesunie się o jedną pozycję do przodu i sezon zakończy na szóstym miejscu. Awans wywalczą Raków Częstochowa i Miedź Legnica. Z pierwszą ligą pożegnają się natomiast: Ruch Chorzów, Górnik Łęczna, Pogoń Siedlce, a w barażu zagra Stomil Olsztyn. Oczywiście to tylko zabawa, bo wskazanie wyników poszczególnych kolejek w trakcie sezonu przygotowawczego, jest zadaniem bardzo trudnym. Żadna z typujących osób nie znała innych wskazań.

Naszymi ekspertami zostali (w kolejności typowania kolejek): Błażej (redaktor GieKSa.pl), Michał Trela (dziennikarz „Przeglądu Sportowego”, „Sportu” i Onet.pl), Przemysław Michalak (dziennikarz Weszlo.com, twórca portalu 2×45.info), Jakub Olkiewicz (dziennikarz Weszlo.com), Bartek Cabaj (dziennikarz SportSiedlce.pl), Tomasz Kuczyński (dziennikarz „Dziennika Zachodniego”), Leszek Bartnicki (prezes Motor Lublin, wcześniej m.in. Orange Sport), Emil Marecki (redaktor naczelny Stomil.Olsztyn.pl), Bartłomiej Poskłonka (marketing manager eFortuna.pl), Mateusz Adamczyk (redaktor 1liga.org), Dariusz Leśnikowski (dziennikarz „Sportu”), Michał Murzyn (redaktor naczelny GieKsa.pl), Przemysław Gawin (korespondent „Przeglądu Sportowego”, były redaktor naczelny Bytoviahpu.pl), Wojciech Cygan (wiceprezes PLP, członek zarządu PZPN, były prezes GKS Katowice), Janekx89 (transferowy wyjadacz z Twittera, felietonista 2×45.info), Michał Sagrol (dziennikarz „Czasu Chojnic”). Jeszcze raz bardzo dziękujemy za udział w zabawie i bardzo szybkie odpowiedzi. 

Poniżej zamieszczamy dwie tabelę: wiosny 2018 oraz całego sezon 2017/18. Oprócz tego zestaw wszystkich typów naszych ekspertów.

Tabela wiosny sezonu 2017/18:
1. Raków Częstochowa 33
2. Miedź Legnica 33
3. Stal Mielec 29
4. Podbeskidzie Bielsko-Biała 28
5. Chojniczanka Chojnice 27
6. GKS Katowice 26
7. Odra Opole 25
8. Zagłębie Sosnowiec 22
9. GKS Tychy 21
10. Ruch Chorzów 19
11. Chrobry Głogów 18
12. Olimpia Grudziądz 15
13. Puszcza Niepołomice 15
14. Stomil Olsztyn 12
15. Górnik Łęczna 10
16. Wigry Suwałki 9
17. Bytovia Bytów 8
18. Pogoń Siedlce 5

Tabela końcowa sezonu 2017/18:
1. Raków Częstochowa 65
2. Miedź Legnica 64
———————
3. Chojniczanka Chojnice 62
4. Stal Mielec 60
5. Odra Opole 59
6. GKS Katowice 54
7. Podbeskidzie Bielsko-Biała 52
8. Zagłębie Sosnowiec 49
9. Chrobry Głogów 48
10. Puszcza Niepołomice 41
11. GKS Tychy 41
12. Wigry Suwałki 35
13. Olimpia Grudziądz 33
14. Bytovia Bytów 32
———————-
15. Stomil Olsztyn 30
———————-
16. Pogoń Siedlce 29
17. Górnik Łęczna 28
18. Ruch Chorzów 28

15. kolejka – Błażej
Stomil Olsztyn – Wigry Suwałki X

20. kolejka – Michał Trela
Chojniczanka Chojnice – Raków Częstochowa 1
Puszcza Niepołomice – GKS Katowice 1
Miedź Legnica – Odra Opole X
Pogoń Siedlce – Zagłębie Sosnowiec 2
Górnik Łęczna – Wigry Suwałki X
Olimpia Grudziądz – Stal Mielec X
GKS Tychy – Chrobry Głogów X
Ruch Chorzów – Bytovia Bytów 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Stomil Olsztyn 1

21. kolejka – Przemysław Michalak
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Chojniczanka Chojnice X
Stomil Olsztyn – Ruch Chorzów X
Bytovia Bytów – GKS Tychy X
Chrobry Głogów – Olimpia Grudziądz 1
Stal Mielec – Górnik Łęczna 1
Wigry Suwałki – Pogoń Siedlce 1
Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 2
Odra Opole – Puszcza Niepołomice 1
GKS Katowice – Raków Częstochowa X

22. kolejka – Jakub Olkiewicz
Chojniczanka Chojnice – GKS Katowice X
Raków Częstochowa – Odra Opole 1
Puszcza Niepołomice – Zagłębie Sosnowiec 2
Miedź Legnica – Wigry Suwałki 1
Pogoń Siedlce – Stal Mielec 2
Górnik Łęczna – Chrobry Głogów X
Olimpia Grudziądz – Bytovia Bytów 1
GKS Tychy – Stomil Olsztyn 1
Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2

23. kolejka – Bartek Cabaj
Ruch Chorzów – Chojniczanka Chojnice 2
Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Tychy 1
Stomil Olsztyn – Olimpia Grudziądz 1
Bytovia Bytów – Górnik Łęczna X
Chrobry Głogów – Pogoń Siedlce X
Stal Mielec – Miedź Legnica 2
Wigry Suwałki – Puszcza Niepołomice X
Zagłębie Sosnowiec – Raków Częstochowa 2
Odra Opole – GKS Katowice 2

24. kolejka – Tomasz Kuczyński
Chojniczanka Chojnice – Odra Opole X
GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec X
Raków Częstochowa – Wigry Suwałki 1
Puszcza Niepołomice – Stal Mielec 2
Miedź Legnica – Chrobry Głogów 1
Pogoń Siedlce – Bytovia Bytów X
Górnik Łęczna – Stomil Olsztyn 1
Olimpia Grudziądz – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
GKS Tychy – Ruch Chorzów X

25. kolejka – Leszek Bartnicki
GKS Tychy – Chojniczanka Chojnice X
Ruch Chorzów – Olimpia Grudziądz 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Łęczna 1
Stomil Olsztyn – Pogoń Siedlce X
Bytovia Bytów – Miedź Legnica 2
Chrobry Głogów – Puszcza Niepołomice X
Stal Mielec – Raków Częstochowa 1
Wigry Suwałki – GKS Katowice X
Zagłębie Sosnowiec – Odra Opole X

26. kolejka – Emil Marecki
Chojniczanka Chojnice – Zagłębie Sosnowiec X
Odra Opole – Wigry Suwałki 1
GKS Katowice – Stal Mielec X
Raków Częstochowa – Chrobry Głogów 1
Puszcza Niepołomice – Bytovia Bytów 1
Miedź Legnica – Stomil Olsztyn X
Pogoń Siedlce – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
Górnik Łęczna – Ruch Chorzów 2
Olimpia Grudziądz – GKS Tychy X

27. kolejka – Bartłomiej Poskłonka
Olimpia Grudziądz – Chojniczanka Chojnice 2
GKS Tychy – Górnik Łęczna 1
Ruch Chorzów – Pogoń Siedlce 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Miedź Legnica 2
Stomil Olsztyn – Puszcza Niepołomice 1
Bytovia Bytów – Raków Częstochowa 2
Chrobry Głogów – GKS Katowice 2
Stal Mielec – Odra Opole 2
Wigry Suwałki – Zagłębie Sosnowiec 2

28. kolejka – Mateusz Adamczyk
Chojniczanka Chojnice – Wigry Suwałki 1
Zagłębie Sosnowiec – Stal Mielec X
Odra Opole – Chrobry Głogów X
GKS Katowice – Bytovia Bytów 1
Raków Częstchowa – Stomil Olsztyn 1
Puszcza Niepołomice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Miedź Legnica – Ruch Chorzów 1
Pogoń Siedlce – GKS Tychy 2
Górnik Łęczna – Olimpia Grudziądz 2

29. kolejka – Dariusz Leśnikowski
Górnik Łęczna – Chojniczanka Chojnice 2
Olimpia Grudziądz – Pogoń Siedlce 1
GKS Tychy – Miedź Legnica X
Ruch Chorzów – Puszcza Niepołomice X
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Raków Częstochowa X
Stomil Olsztyn – GKS Katowice 2
Bytovia Bytów – Odra Opole 2
Chrobry Głogów – Zagłębie Sosnowiec 1
Stal Mielec – Wigry Suwałki 1

30. kolejka – Michał Murzyn
Chojniczanka Chojnice – Stal Mielec X
Wigry Suwałki – Chrobry Głogów X
Zagłębie Sosnowiec – Bytovia Bytów 1
Odra Opole – Stomil Olsztyn 1
GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Raków Częstochowa – Ruch Chorzów 1
Puszcza Niepołomice – GKS Tychy X
Miedź Legnica – Olimpia Grudziądz X
Pogoń Siedlce – Górnik Łęczna X

31. kolejka – Przemysław Gawin
Pogoń Siedlce – Chojniczanka Chojnice 2
Górnik Łęczna – Miedź Legnica X
Olimpia Grudziądz – Puszcza Niepołomice 1
GKS Tychy – Raków Częstochowa X
Ruch Chorzów – GKS Katowice X
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Odra Opole 1
Stomil Olsztyn – Zagłębie Sosnowiec X
Bytovia Bytów – Wigry Suwałki 1
Chrobry Głogów – Stal Mielec X

32. kolejka – Wojciech Cygan
Chojniczanka Chojnice – Chrobry Głogów X
Stal Mielec – Bytovia Bytów 1
Wigry Suwałki – Stomil Olsztyn X
Zagłębie Sosnowiec – Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Odra Opole – Ruch Chorzów 1
GKS Katowice – GKS Tychy 1
Raków Częstochowa – Olimpia Grudziądz 1
Puszcza Niepołomice – Górnik Łęczna X
Miedź Legnica – Pogoń Siedlce 1

33. kolejka – Janekx89
Miedź Legnica – Chojniczanka Chojnice X
Pogoń Siedlce – Puszcza Niepołomice X
Górnik Łęczna – Raków Częstochowa 2
Olimpia Grudziądz – GKS Katowice 2
GKS Tychy – Odra Opole 1
Ruch Chorzów – Zagłębie Sosnowiec 2
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wigry Suwałki 1
Stomil Olsztyn – Stal Mielec 2
Bytovia Bytów – Chrobry Głogów X

34. kolejka – Michał Sagrol
Chojniczanka Chojnice – Bytovia Bytów X
Chrobry Głogów – Stomil Olsztyn 1
Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Wigry Suwałki – Ruch Chorzów 2
Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy X
Odra Opole – Olimpia Grudziądz 1
GKS Katowice – Górnik Łęczna X
Raków Częstochowa – Pogoń Siedlce 1
Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica 2

8 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

8 komentarzy

  1. Avatar photo

    Youri

    9 lutego 2018 at 05:38

    Wszyscy się nudzimy podczas tego okna 😉 pozdrawiam

  2. Avatar photo

    Irishman

    9 lutego 2018 at 06:47

    Żeby to było takie proste, to by bukmacherzy szybko poplajtowaliby 🙂

    Mnie się wydaje, że za bardzo wszyscy wierzą w ten Raków. Tym bardziej, że takie masowe wzmocnienia nie zawsze przekładają się na wzrost poziomu sportowego drużyny – czasem jest wręcz odwrotnie.
    Ja bardziej wierzę w silę stabilizacji popartą mądrymi wzmocnieniami na kluczowych pozycjach. Dlatego uważam, że większe szanse na awans (wraz z Miedzią) ma choćby Chojniczanka oraz… moglibyśmy mieć my. Tylko, ze u nas jest zbyt dużo znaków zapytania:
    – nowy trener
    – preferowany przez niego nowy styl gry
    – czy znajdzie się w tym gronie napastnik, który zapewni te kilka niezbędnych bramek bramek?
    – i najważniejsze – CZY TY, RAZEM PIŁKARZOM BĘDZIE SIĘ CHCIAŁO CHCIEĆ?????

  3. Avatar photo

    Irishman

    9 lutego 2018 at 06:50

    Aha…no i nie skreślałbym też Zagłębia, pomimo, że mają punkt mniej od nas, za to porobili ciekawe transfery.

  4. Avatar photo

    Mecza

    9 lutego 2018 at 07:58

    Jeśli tak wskazują eksperci to na 100% awansuje ktoś inny. Ja obstawiam Chojniczankę do awansu, kto drugi nie mam pojęcia.

  5. Avatar photo

    Mecza

    9 lutego 2018 at 08:06

    Co do Rakowa skończą za GIEKSĄ, przypominają murowanego kandydata. Nie da się zbudować drużyny w 3 miesiące, zburzyli stabilizację dzięki której awansowali i są wysoko. Przecież oni na pewno nie wygrywali umiejętnościami a właśnie zrozumieniem, podobnie Opole. Raków to beniaminek z przeciętnymi piłkarzami jak Figiel. GKS kadrowo o wiele lepszy.

  6. Avatar photo

    eme

    9 lutego 2018 at 10:41

    Raków nie musi awansowaĆ poprosru niech robi swoje jak na jesień strzela gole jak nikt inny w tej lidze poprawią jeszcze obronę a przede wszystkim gryzą trawę za grą 🙂
    Giełda Nowy trener jesień wiadomo jaką wiosną krótsza życzę jak najlepiej a co będzie zależy od piłkarzy czy będzie im się chciało
    Można później jak w Tychach przepraszać kibiców

  7. Avatar photo

    radi

    9 lutego 2018 at 18:04

    6-8-1 tyle rwmisów GieKSa..pojebało ekspertów,awans jest nasz.

  8. Avatar photo

    boni

    10 lutego 2018 at 21:36

    przeczytałem typy pierwszej wiosennej oklejki…. wystarczyło
    Ogólnie Raków i Miedź są chyba faktycznie faworytami teraz ale w tej lidze wytypowanie czegokolwiek to…
    Gks wygrał z oboma zespołami- sam nie wiem czy to dobrze czy źle bo ambicji im w rewanżu pewnie nie zabraknie..

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Wyzerowane atuty – diagnozy brak

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Szczerze mówiąc nie chce mi się pisać tego felietonu, bo myślę sobie, że znowu będę pisał to samo. Rozbieżność między wynikami meczów u siebie i na wyjeździe sięgnęła absurdu. GKS rozegrał w tym sezonie siedem meczów – u siebie wszystkie trzy wygrał, na wyjeździe wszystkie cztery przegrał. Suma tego jest taka, że z europejskich pucharów już odpadliśmy, a w lidze mamy trzy punkty po trzech kolejkach. Czyli słabo – bo to średnia mogąca nawet nie dać utrzymania.

Piszę to wielokrotnie i napiszę jeszcze raz, bo już wiele razy w przeszłości czy to piłkarze czy trenerzy obrażali się na mnie, bo coś tam skrytykowałem. Nie mówię o sytuacjach, kiedy pojechałem z koksem i tak czy inaczej kogoś nazwałem, bo za to obrazę rozumiem. Cóż, młodość (która trwa, ale już inna). Ale my nie możemy doprowadzić do zagłaskania naszej drużyny – za ekstraklasę, za kapitalną w niej postawę czy za puchary. Wszyscy wiemy gdzie byliśmy i co trener wraz z kolejnymi grupami piłkarzy w ostatnich latach nam dał i daje. Więc tu nie ma mowy o podważaniu projektu jako całości. Ale trzeba mieć w tym wszystkim krytycyzm, bo jeśli w którymkolwiek momencie ktoś uznał, że zdobyliśmy już tyle, że teraz po prostu możemy do końca kariery jechać na sukcesie – to jest to – delikatnie mówiąc duży błąd. Więc tak, doceniamy ekstraklasę, super jest jeździć na te wszystkie stadiony w najwyższej polskiej lidze. I niech ten projekt w tym kształcie, z obecnym trenerem trwa jak najdłużej.

No ale są defekty. I ta postawa na wyjazdach naprawdę każe się zastanowić nad kilkoma rzeczami. Bo to jest coś, co jakiś czas się w GieKSie powtarza, mamy powtórkę z czterech przegranych wyjazdów na początek sezonu z zeszłego roku. A w pierwszym po awansie do ekstraklasy sezonie, na wiosnę także przydarzyły się cztery wtopy z rzędu na delegacjach.

Ale to nie chodzi tylko o wyniki. Chodzi o grę, która co prawda nie zawsze ten wynik gwarantuje, a w perspektywie pewnego okresu czasu (raczej krótszego niż dłuższego) dobra gra statystycznie przynosi względnie dobre wyniki. U nas nie jest największym problemem to, że przegraliśmy cztery mecze z rzędu. Problemem jest to, że te mecze przegraliśmy zasłużenie, bo graliśmy bardzo słabo.

Wczoraj chciałem wierzyć, że jak długo ten mecz trwał, w końcu coś wciśniemy. Mecz z Motorem w naszym wykonaniu nie był aż takim paździerzem, jakie trochę razy ostatnio na wyjazdach oglądaliśmy. Przypomniał się mecz z Cracovią, kiedy wydawało się, że przy 0:0 na koniec spotkania pozostanie spory niedosyt. A rywal w końcówce nam wmontował bramkę i już nawet z remisu nie można było się „cieszyć”. Ostatecznie, choć wczoraj GieKSa nie była beznadziejna, to była jednak słaba. Tym bardziej martwi to, że naprzeciw mieliśmy drużynę mocno przeciętną, do tego skleconą naprędce po kadrowych zawirowaniach, z nowym trenerem. A my – stabilni i budowani od kilku lat – nie potrafiliśmy zrobić na tym boisku nic. Przecież, gdyby nie Ndiaye czy może jeszcze Simon, to by Pan Czubak piłkę oglądał z daleka i nie miał okazji zaprezentować swojego świetnego wykończenia. Motor był do bólu średni, ale swoim jednym czy drugim błyskiej robił różnicę.

U nas tym razem w obronie nie było „wesołego miasteczka”, choć oczywiście nie ustrzegliśmy się błędów, po których padły bramki – najpierw nieuznana, a potem już prawidłowa. Jednak w tym meczu to nie obrona była naszym głównym problemem. Tym razem było to słabe/bardzo słabe/beznadziejne rozgrywanie ataku pozycyjnego. O kontrach nawet nie mówię, bo mam wrażenie, że jak my wyprowadzamy kontrę, to zaraz jeden czy drugi nasz zawodnik się zatrzymuje, robi kółeczko, wycofuje nie wiadomo gdzie i po kontrze nici.

Od patrzenia na nasze rozegranie piłki na połowie przeciwnika oczy bolały. Sposobności mieliśmy całe mnóstwo, bo Motor bronił się nieraz dość nisko – nie desperacko w swoim polu karnym – ale mocno na swojej połowie. My graliśmy po obwodzie – to na lewo, to na prawo. I często kończyło się do słabą wrzutką, z którą rywale nie mieli problemu. Przede wszystkim więcej w tym temacie oczekiwałem od Bartosza Wolskiego, bo naprawdę zawodnik ma większe umiejętności niż to, żeby zagrać leciutką piłkę à la serwis Pawła Zagumnego w pole karne i liczyć na czysty przypadek, że akurat trafi w nią ktoś z naszych, a nie przeciwników. Dlaczego nie ma mocnych, takich soczystych wrzutek? Dlaczego nie ma jakiejś próby większej precyzji? Nie mówiąc o tym, że nasi wahadłowi też chyba mocno zapomnieli, co to znaczy żwawość na boku. Nie ma dynamicznych pojedynków 1 na 1 na skrzydle na wysokości pola karnego, wejść w to pole karne. Jest to wszystko takie miałkie i nijakie i taka była ofensywa GKS w tym meczu. Naprawę zestawiając to z pojedynkiem z Motorem z rundy wiosennej i bramek, jakie GieKSa strzelała w tamtym meczu można… dostrzec różnicę.

Ostatecznie najlepszymi okazjami GKS był strzał Ilji w słupek i sytuacja, w której Ilja gola strzelił, ale Bartosz Nowak był w tej sytuacji na spalonym. Tak, był jeszcze strzał napastnika po dośrodkowaniu oraz uderzenie Mateusza Wdowiaka w boczną siatkę. I to tyle. Motor miał swoich groźnych sytuacji więcej.

Widać też, że trener szuka optymalnego składu, ale na razie większość zawodników swoją grą nie przekonuje, by zagościć w jedenastce na stałe. W pomocy kombinujemy. Bartek Nowak ma abonament na granie, ale wychodzi na to, że Bartek Wolski również. Chcieliśmy tego duetu, czekaliśmy na to, jaki zrobią oni techniczny zamęt w tej lidze. Na razie jednak to tylko mrzonki. Nie mamy twardości w środku pola. Jeszcze do tego dokładamy Marcela, który jest ambitny, szybki, ale też nie jest to skała. Do tego wygląda na to, że wczoraj przegrał z upałem, z ręką na sercu, jak widziałem, że podciąga sobie tę koszulkę i w ogóle miałem z daleka wrażenie, że jest cały czerwony, to pomyślałem, że Rafał Górak zrobi wyjątek i ściągnie piłkarza w przerwie. Tak też się stało.

Pamiętam jak w poprzednim sezonie po Górniku Zabrze trener zapowiedział, że coś musimy zmienić w samym podejściu do spotkania i strukturze gry na wyjeździe. Choć potem przegraliśmy jeszcze z Lechią, to za chwilę gra GKS na obcych stadionach zaskoczyła. GieKSa wygrała z Lublinie, Niecieczy, w Pucharze Polski z ŁKS. Na początek roku było zwycięstwo w Lubinie. Były te mecze z Rakowem i Lechem. Czyli da się. Problem jest taki, że jak drużyna wpadnie w wyjazdową otchłań bezradności i niemocy, to trudno z niej się wykaraskać.

Najgorsze jest to, że nie widać, aby był jeden mądry, który zdiagnozował, gdzie leży problem. A to musi być głębszy problem mentalny, bo przecież u siebie ci zawodnicy – zarówno indywidualnie, jak i jako cała drużyna – potrafią przecież grać w piłkę. Co się z nimi dzieje na wyjeździe i dlaczego? Może to jest coś na etapie samego wyjazdu na mecz, podróży, hotelu, dnia meczowe na wyjeździe? Może to tam trzeba poszukać, co się takiego dzieje z piłkarzami, że opada z nich cała ta agresja, moc i siła? Może gdzieś jest zbyt duże rozluźnienie, a może to rozluźnienie jest zbyt małe? Trzeba szukać, w każdym szczególe, w każdym posiłku, w każdej minucie spędzonej w autobusie.

Przyznam, że po tym kolejnym przegranym meczu nie mam smutku, żalu czy załamki. Jest po prostu po raz kolejny irytacja i taka frustracja, bo widzę tę bezradność piłkarzy i mi się udziela. Nie ma w życiu chyba gorszego poczucia niż to, że nie ma się wpływu. A gra GKS a wyjeździe wygląda tak, jakby zawodnicy nie mieli dostępu do swoich atutów, które dają różnicę, tylko próbowali sztampowych, oklepanych i zupełnie nieefektywnych na tym poziomie rozwiązań.

I trzeba coś z tym zrobić szybko, bo wkrótce czekają nas trzy trudne wyjazdy – Zabrze, Gliwice i Lubin. Tu już po prostu obowiązkowo będzie trzeba punktować.

A na razie Wisła Płock. Dobrze, że przynajmniej u siebie te atuty nie są zablokowane. Liczymy, że i tym razem tak będzie, GieKSa swoje gole będzie strzelała i trzy punkty zdobędzie.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Górak: Brakuje nam wytrawności

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu Motor Lublin – GKS Katowice wypowiedzieli się trenerzy obu drużyn – Mariusz Misiura i Rafał Górak. Poniżej spisane główne wypowiedzi szkoleniowców, a na dole zapis audio całej konferencji prasowej.

Rafał Górak (trener GKS Katowice):
Jesteśmy rozczarowani tym, że przegraliśmy spotkanie, włącznie z powiedzeniem, że jeżeli nie możesz wygrać, to powinieneś umieć go zremisować.

Takie mam odczucia w stosunku do tego meczu. Niestety – nie jesteśmy jak na razie w stanie zagrać meczu na zero z tyłu, który dałby nam przestrzeń, żeby wywieźć z takiego spotkania remis, bo może on też nie byłby to szczyt naszych marzeń przed spotkaniem – bo przyjechaliśmy z zamiarem wygrania meczu – ale na pewno remis bardziej odwzorowywałby to, co się działo. Ale to jest nieistotne, bo ten który bramkę strzela ma tę radość, a ten, który tego nie robi – tej radości nie ma. W wielu momentach za dużo mamy rozpiętości poziomowych w spotkaniach. To mnie też trochę na razie smuci, bo powinniśmy się stać bardziej wytrawną drużyną, a tego nam brakuje. Mamy bardzo dobre momenty, kiedy gramy zgodnie z tym, co chcemy robić, a mamy też takie kiedy ta gra na różnych pozycjach w różny sposób ofensywie czy defensywie nam się łamie i powoduje bałagan, który kończy się niekiedy tak, jak się skończył przy straconej bramce. Byliśmy w posiadaniu piłki pod polem karnym przeciwnika i tej wytrawności jeszcze brakuje – tego będziemy szukać. Dziś jest masę rozczarowania i sportowej złości, ale nic tu po narzekaniu, trzeba brać się do roboty i mocno wyciągać wnioski choćby z tego, że przy czterech meczach wyjazdowych w tym sezonie cztery razy schodzimy pokonani i to nas bardzo denerwuje i jesteśmy niezadowoleni. Ale po to niekiedy takie próby są, żeby wychodzić, silniejszym. Teraz będziemy się przygotowywać do następnego spotkania, potem mamy trzy mecze z rzędu na wyjeździe. Czeka nas nie lada sprawdzian i jestem przekonany, że wyjdziemy z tego obronną ręką. Dzisiaj jest dużo złości, rozczarowania i momentów, z których z gry jesteśmy niezadowoleni.

Mariusz Misiura (trener Motoru Lublin):
Bardzo się cieszę, że wygraliśmy mecz i zdobyliśmy trzy punkty. Bo mam poczucie, że to był czwarty naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu i jak ten czas leci – mijają tygodnie – przygotowujesz się do czwartego spotkania, a na koncie masz jeden punkt, to zapominamy, co się wydarzyło w pierwszej czy drugiej czy trzeciej kolejce.  Wydaje mi się, że drużyna zasłużyła, żeby mieć ich więcej. Wierzę, że konsekwentną pracą i procesem będziemy budować silną drużynę.

Co do meczu to wydaje mi się, że wykreowaliśmy więcej sytuacji, na pewno w pierwszej połowie, konsekwencją tego jest bramka. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że musimy zostawić serce i charakter. 104 minuty w takim upale to szacunek dla piłkarzy. Sami państwo siedząc na trybunach czuliście gorąco i zmęczenie.

To jest coś normalnego, że w takim upale przydarzały nam się błędy, cieszę się, że nie było z tego konsekwencji w postaci gola, ale podobało nam się nasze dążenie do strzelenia bramki. Dobre zmiany, każdy z zawodników dał impuls. Bardzo się cieszę z tych trzech punktów i idziemy dalej.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hapoel: Nowi zawodnicy pomogą drużynie?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie pomiędzy sezonami działacze Hapoelu dokonali kilku zmian w składzie. Z klubem pożegnało się pięciu zawodników i tylu samo podpisało nową umowę.

Największe nadzieje są wiązane z pochodzącym z Ghany Douglasem Owusu. 20-letni Owusu gra na pozycji napastnika, poprzednie dwa sezony grał w Super liga Srbije – najpierw w Radniku Surdulica, a przez ostatnie pół roku w Crvenie Zvezda Belgrad. W tych dwóch klubach strzelił 11 bramek i zanotował tyle samo asyst. Kontrakt z Owusu został podpisany 5 sierpnia i od razu został zgłoszony do rozgrywek Ligi Konferencji, jednak nie zagrał w meczu w Miszkolcu. Filigranowy (mierzy zaledwie 1,65 m) piłkarz jest wart 4,5 mln euro.

Hapoel podpisał także umowę z obrońcą Doronem Leidnerem. 24-latek występował w drużynie z Tel Awiwu jako junior, później „błąkał” się po Europie (Olympiakos Pireus, Austria Wiedeń, FC Zurich), by ostatecznie wrócić do Hapoela. Leidner występuje w kadrze Izraela. Jego wartość rynkowa wynosi 300 tys. euro. Doron wystąpił we wszystkich meczach pucharowych, w jednym w pełnym wymiarze, w pozostałych był zmieniany po około 60 minutach. W drugim meczu z Ludogortsem zobaczył żółtą kartkę.

Kolejnym obrońcą, który podpisał nową umowę, jest wysoki, mierzący 188 centymetrów, Chico. 27-latek przez większość kariery grał w Brazylii (Sport Recife i Novorizontino), a na początku poprzedniego sezonu został wypożyczony do Hapoelu. Przed tym sezonem związał się z klubem 3-letnią umową. Wartość rynkowa Chico oceniana jest na 1,2 mln euro. Brazylijczyk wystąpił we wszystkich meczach pucharowych. W pierwszym meczu z Ludogortsem strzelił bramkę i zobaczył żółtą kartkę.

Z kolei 24-letni Yonatan Farber gra na pozycji pomocnika i występował tylko w drużynach z Izraela. Farber mierzy 1,9 m, a jego wartość wyceniania jest na 350 tys. euro. W meczach pucharowych wystąpił tylko parę minut – w drugim meczu z Ludogortsem.

Ostatnim zawodnikiem, który dołączył do Hapoela przed sezonem, jest 19-letni Itay Shavit. Shavit jest reprezentantem Izraela U19 i gra na pozycji pomocnika. Jego wartość wyceniana jest na 150 tys. euro. Nie wystąpił w żadnym meczu pucharowym.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga