Piłka nożna kobiet
Przez mrok do półfinału
Po stresującej końcówce i bohaterskiej postawie Kingi Seweryn, GieKSa w dogrywce przechyliła szalę na swoją korzyść i awansowała do półfinału Pucharu Polski.
Mimo długiej przerwy i terminu w środku tygodnia, doping nieustannie prowadzili nasi wierni kibice, których z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy!

Mecz początkowo potrwał niecałe dwie minuty, bowiem po 70 sekundach nastała ciemność na murawie w LTC. Na wznowienie gry czekano około 100 minut, aż do godziny 19:50. Z impetem po przerwie chciała zapisać się w protokole Katarina Vojtkova, przejmując pod polem karnym rywalek i oddając minimalnie niecelny strzał. Legionistki odpowiedziały dwoma szybkimi atakami, choć skończyło się tylko na aspektach wizualnych i lekkim strachu. W 16. minucie bardzo dobrą centrę z głębi posłała Milovanović, ale Marianna Litwiniec wygrała pojedynek skocznościowy z Vojtkovą. W 20. minucie Sudyk stanęła przed szansą na bramkę dla gospodyń po dobitce, dwukrotnie heroicznie interweniowały Kalaberova i Milovanović. Kilka razy w pierwszej części musiała wykazać się Kinga Seweryn, ale większość uderzeń nie sprawiła jej problemów.
Drugą część, od kąśliwego uderzenia w poprzeczkę, rozpoczęła Viktoria Kalaberova, niestety bramkarka gospodyń zdołała strącić futbolówkę. Niespełna dziesięć minut później ta sama zawodniczka centrowała po przytomnym szybkim wznowieniu gry przez Hmirovą, jednak nie spojrzała w porę na ustawienie swych koleżanek z zespołu. Z podobnym skutkiem odpowiedziała dośrodkowaniem Sudyk po podaniu Litwiniec, z dużą łatwością przedarły się prawą stroną. W 58. minucie Amelia Bińkowska zupełnie przypadkowo mogła przechwycić wybicie Nowak spod własnej bramki, bramkarka miała bardzo dużo szczęścia. Po kilku rzutach rożnych z rzędu wydawało się, iż piłka w końcu przekroczyła linię bramkową, arbiter jednak nie dała się do takiego stanu rzeczy przekonać. W 84. minucie to Kinga Seweryn musiała uratować skórę swoim koleżankom, wygrywając starcie 1 na 1 z Materek. Dla pewności uczyniła to jeszcze raz, wyczekując na odpowiedni moment i rzucając się jej pod nogi. Prochowska z dystansu posłała mocny strzał w kierunku naszej golkiperki, ale i nawet tak udane uderzenie nie było w stanie jej pokonać. Udało się to Prochowksiej z rzutu wolnego, która odbiła piłkę od Amelii Bińkowskiej i zmyliła tym Kingę Seweryn. Amelia Bińkowska błyskawicznie wyrównała po udanej centrze z rożnego Hmirovej, a podawała jej nieco przypadkowo Kalaberova wstrzeleniem w szesnastkę.
W pierwszej części dogrywki Vojtkova z Litwiniec starły się fizycznie po stracie tej drugiej, obrończyni udało się czysto odzyskać piłkę i uniknąć rzutu karnego. Na prowadzenie Trójkolorowe wyprowadziła Viktoria Kalaberova w 100. minucie, korzystając z doskonałego zastawienia się Santy Vuskane, odbierając piłkę i kierując ją po rajdzie między nogami bramkarki. W 116. minucie Vuskane mogłaby mieć na swym koncie drugą asystę, jednak po rozegraniu z Hmirovą odegrała minimalnie za plecy nabiegającej Julii Langosz. Ostatni rozpaczliwy strzał oddała Sudyk, nie pierwszy raz trafiając w Marcjannę Zawadzką.
GieKSa, po bardzo długim meczu, awansowała do półfinału Pucharu Polski!
Legia Ladies – GKS Katowice 1:2 (1:1, 0:0)
Bramki: Prochowska (88) – Bińkowska (90+1), Kalaberova (100).
Legia Ladies: Nowak – Grosicka (90. Bujak), Kurzelowska (105. Garbowska), Prochowska (101. Skowrońska), Materek, Sudyk, Litwiniec, Bużan, Drożyńska, Nestorowicz (45. Kazanowska), Dubiel.
GKS Katowice: Seweryn – Milovanović, Zawadzka, Nowak – Kalaberova (115. Langosz), Hmirova, Posiewka, Theodoraki (90. Malesa) – Brzęczek (79. Vuskane), Bińkowska, Vojtkova.
Żółte kartki: Litwiniec, Dubiel, Skowrońska, Sudyk – Hmirova, Langosz.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze