Piłka nożna
pod\G/lądani: Ze Stomilem 2 gole i tytuł bohatera, z Tychami mizernie wyglądała gra Goncerza
Ostatni mecz ze Stomilem Olsztyn był wyjątkowy przynajmniej z kilku powodów. Katowiczanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, w którym jako pierwsi stracili gola; w tabeli zrównali się punktowo z liderem z Bełchatowa (a po 6. kolejce strata wynosiła już 9 punktów) oraz pierwsze 2 trafienia w bieżących rozgrywkach zanotował Grzegorz Goncerz, który okazał się być najlepszym zawodnikiem w rywalizacji z olsztynianami. Nie dziwi więc, że „Gonzo” otrzymał szansę gry od pierwszych minut w konfrontacji z GKS Tychy i to właśnie ten zawodnik został poddany analizie.
Początek spotkania był obiecujący w wykonaniu GieKSy. Szybko strzelony gol ustawił spotkanie, a Grzegorz mógł wykazywać się w grze ofensywnej. Już w 6. minucie mógł podwyższyć prowadzenie gości. Z prawej strony dobrym podaniem popisał się Alan Czerwiński. „Gonzo” uwolnił się spod opieki Mateusza Mączyńskiego, lecz z dziesięciu metrów napastnik posłał piłkę obok bramki strzeżonej przez Marka Igaza. Dalszy przebieg pierwszej połowy to głównie walka o pozycję z tyskimi obrońcami, którą na ogół wygrywał, czego dowodem były choćby 2 wywalczone rzuty wolne w niedalekiej odległości od bramki GKS Tychy. W 27. minucie Goncerz wywalczył rzut rożny, po którym Grzegorz Fonfara – z podania Rafała Pietrzaka – oddał strzał z woleja zza pola karnego, jednak nieznacznie chybił. W 35. minucie strzelec dwóch goli ze Stomilem powinien wpisać się na listę strzelców, jednak po kapitalnym crossowym podaniu od Pietrzaka, 25-latek stracił równowagę w polu karnym, a piłkę ostatecznie przejęli tyszanie.
O drugiej odsłonie spotkania wypadałoby tylko powiedzieć, że się odbyła. Gra katowiczan wyraźnie straciła na animuszu, a powolne rozgrywanie akcji była wodą na młyn dla piłkarzy tyskiego GKS, którzy raz za razem przeprowadzali groźne kontry, wprowadzając ogromne spustoszenie w szeregi linii obrony GKS Katowice. Niestety, ale Goncerz idealnie wkomponował się w bezradną grę kolegów z zespołu. Ilość kontaktów z piłką jakie zanotował „Gonzo” można było policzyć na palcach jednej ręki. Co prawda jeszcze raz stanął przed szansą na zdobycie bramki, jednak jego uderzenie z odległości 20-stu metrów było na tyle sygnalizowane, że gospodarze zdążyli zablokować strzał katowickiego atakującego. W 80. minucie trener Kazimierz Moskal dokonał ostatniej zmiany, a plac gry opuścił Grzegorz Goncerz. Jego zmiennik – Michał Zieliński – zanotował tylko 6 kontaktów z piłką, a w 88. minucie po jego uderzeniu z pierwszej piłki powinien widnieć wynik na tablicy świetlnej 2:2, lecz Igaz nie dał się drugi raz zaskoczyć przyjezdnym z Katowic.
Porażka w Jaworznie jest o tyle bolesna, bowiem przerwała ona świetną serię 9 meczów bez przegranej oraz oznacza to niepowodzenie w derbowym pojedynku z tyskim zespołem. W poczynaniach katowiczan wyraźnie była widoczna bezradność, która przejawiała się w nieumiejętnym sposobie sforsowania formacji defensywnej tyszan. Również i gra Grzegorza Goncerza pozostawiała wiele do życzenia, lecz to był ostatni pojedynek w tym roku z zespołem panicznie broniącym dostęp do własnej bramki. Następni rywale – Wisła Płock i Flota Świnoujście – to drużyny nastawione na atak, więc z całą pewnością piłkarzom z Bukowej – w tym „Gonzowi” – powinno być łatwiej do stwarzania sobie okazji bramkowej, a w końcowym rozrachunku zdobyciu 6 punktów przed własną publicznością.
Statystyki Grzegorza Goncerza:
Gole: 0
Asysty: 0
* Asysty „drugiego stopnia”: 0
Strzały (celne/niecelne): 0/1
Strzały zablokowane: 1
Podania do przodu (celne/niecelne): 6/1
Podania do tyłu (celne/niecelne): 10/1
Pojedynki powietrzne (wygrane/przegrane): 0/6
Dryblingi (udane/nieudane): 0/0
Zastawianie się (udane/nieudane): 5/3
Pojedynki w ataku 1 na 1 (udane/nieudane): 0/0
Gra na czas przy linii końcowej boiska: 0
Odbiory: 0
Przechwyty: 0
Straty: 2
Wślizgi: 0
Faulował: 0
Faulowany: 2
Spalone: 0
* – kluczowe podanie poprzedzające asystę
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze