Piłka nożna
Bergier, Jędrych – znowu Wy!
Nie ma chwili oddechu w jubileuszowym tygodniu. Po wygranej z Miedzią już w sobotę odbyło się kolejne spotkanie piłkarzy. Na Bukowej w sobotę pojawił się zespół Znicza Pruszków. Mecz rozpoczął się o godzinie 12:40.
Skład GieKSy nie różnił się niczym w porównaniu do poprzedniego spotkania, natomiast goście musieli radzić sobie bez najlepszego strzelca – Shuna Nagamatsu. Pierwsze minuty przypominały spotkania typowe dla klasyków pierwszej ligi. Parę podań, trochę chaosu i sporo niedokładności. Pierwszą ciekawą akcję zbudowali goście. Prostopadłe świetne podanie przez całą połowę zamienił na mocne dośrodkowanie Majewski, ale Kudła wyczuł intencje i pewnie złapał piłkę w okolicach piątego metra. Dopiero w 24. minucie Stanclik uderzeniem z dystansu zbliżył się do bramki Kudły, ale nasz bramkarz i tak nie musiał podejmować decyzji. Do tego momentu piłka szybowała daleko od bramki jednej, jak i drugiej drużyny. W 26. minucie mocno zatrudniony został Mleczko po strzale Bergiera głową. Świetnie dośrodkował z rzutu rożnego Kozubal. Minutę później kolejne dośrodkowanie znalazło już drogę do bramki Znicza. Bramkę zdobył Komor, który ucierpiał w tym zdarzeniu. Arbiter sprawdzał sytuację na VAR, ale podtrzymał decyzję o bramce. Kozubal bardzo ładnie i mocno uderzył w okolicach 30. minuty, ale trafił prosto w golkipera z Pruszkowa. Chwilę później z tego samego miejsca próbował Błąd, ale ponownie strzał trafił prosto w bramkarza. W 37. minucie dośrodkowanie na gola zamienił Jędrych, zdobywając gola w szóstym kolejnym meczu, co jest tym samym rekordem w historii GKS Katowice! Stały fragment świetnie wywalczył Wasielewski. Po tym GieKSa kontrolowała wydarzenia na boisku, a w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Jędrych miał świetną okazję do podwyższenia, ale tym razem po uderzeniu głową piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Znicza. Arbiter po doliczonej minucie wysłał zawodników do szatni na przerwę.
Na drugą połowę w Zniczu doszło do jednej zmiany, natomiast Rafał Górak nie miał podstaw, aby coś w składzie zmieniać. Kapitalny szybki zespołowy atak na gola zamienił Bergier w 51. minucie. Rozpędzona GieKSa szybko zaznaczyła dobre wejście po przerwie. Po tym były jeszcze dwie okazje, ale po rzucie wolnym Marzec uderzył nad bramką, a później ten sam zawodnik skiksował w doskonałej okazji już w polu karnym. Trener Misiura w 59. minucie zdecydował się na potrójną zmianę, próbując ratować to spotkanie. Katowiczanie pierwszą zmianę przeprowadzili w 67. minucie. Na murawie pojawił się Aleman za Marca. Obraz gry nie ulegał zmianie – Trójkolorowi w pełni kontrolowali przebieg meczu. Bliżej było do bramki numer cztery niż do pierwszego trafienia Znicza. Straszne zamieszanie miało miejsce w 73. minucie, kiedy arbiter przeszkodził w przecięciu podania Wasielewskiemu. Okazało się, że rywal był na spalonym, a chwilę później, że trzeba coś sprawdzać na VAR. Całe to zamieszanie wyniknęło z powodu problemów z komunikacją między sędziami, ponieważ głównemu sędziemu przestał działać system komunikacji. Po paru minutach arbiter wskazał na rzut karny dla Znicza! Gola z 11. metrów zdobył Mateusz Grudziński. W 79. minucie na lewej stronie kilka podań wymienił Aleman, Kozubal i Rogala, co pozwoliło znaleźć podaniem Bergiera w polu karnym, ale jego strzał został obroniony przez bramkarza. W 87. minucie świetna dwójkowa akcja Aleman – Bergier została zakończona strzałem głową tego drugiego w słupek! Warte odnotowania, że zawodnicy znajdowali się w dużej odległości od siebie. Arbiter doliczył aż 10 minut do spotkania. Końcówka była dość spokojna, choć Kendzia musiał przedwcześnie opuścić boisku z uwagi na kontuzję i goście grali od tego momentu w dziesiątkę. W jednej z ostatnich akcji Aleman próbował technicznie uderzyć zza pola karnego, ale nie trafił w bramkę. Po ponad 100 minutach sędzia zakończył mecz.
02.03.2023, Katowice
GKS Katowice – Znicz Pruszków 3:1 (2:0)
Bramki: Komor (27), Jędrych (37) Bergier (51) – Grudziński (77-k).
GKS Katowice: Kudła – Wasielewski (90. Danek), Jędrych, Kuusk, Komor, Rogala – Błąd (88. Shibata), Kozubal, Repka, Marzec (68. Aleman) – Bergier (90. Pietrzyk).
Znicz Pruszków: Mleczko – Yukhymovych, Pomorski, Majewski, Grudziński, Stanclik (58. Krajewski), Tabara (46. Moskwik), Kendzia, Nowak (58. Imai), Wawszczyk (58. Proczek), Błyszko (72. Brysiak).
Żółte kartki: Shibata – Nowak, Yukhymovych.
Sędzia: Paweł Pskit (Łódź).
Widzów: 2903 (5 kibiców gości).
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze