Hokej
Pucharowy łomot
Zawiedli się Ci kibice, którzy mieli nadzieję na inny niż w piłce kopanej scenariusz meczu pucharowego. Co prawda nasza hokejowa drużyna nie mierzyła się z klubem z niższej ligi, tylko z wicemistrzem Polski. Jednak nie ważne z kim – porażka 1-6 na własnym lodzie zawsze boli.
Z przebiegu spotkania można się było spodziewać, że nie zakończy się ono zwycięstwem – jednak nic nie wskazywało na aż tak dotkliwą porażkę. Szybko stracona bramka w drugiej minucie gry nie podcięła naszym hokeistą skrzydeł. Nie licząc właśnie tego błędu pierwsza tercja była wyrównana, nawet z lekkim wskazaniem na GieKSę. Co rusz nasi zawodnicy szturmowali bramkę strzeżoną przez Rafała Radziszewskiego jednak nie przyniosło to żadnego efektu. Powodem jest na pewno bardzo dobra dyspozycja krakowskiego bramkarza, ale także brak zakończenia większości naszych akcji. Mimo że krążek dość często znajdował się w tercji krakowian brakowało celnego ostatniego podania lub dośrodkowania i guma była przejmowana przez gości.
Druga część spotkania zaczęła się optymistycznie – tym razem zawodnik GieKSy – Luke Popko – wpisał się na listę strzelców. Można było sądzić, że drużyna po pechowej pierwszej tercji złapie wiatr w żagle. Niestety chwilę po wyrównaniu w ciągu minuty Zane dwukrotnie kapituluje – po strzałach Fojtika i Chmielewskiego. Bramki stracone przez błędy i dekoncentrację. Od tej chwili mimo usilnych starań rzadko dochodzimy do klarownych sytuacji, a jak już do takowej dochodzi to nie potrafimy ich wykorzystać. Do końca meczu tracimy jeszcze 3 bramki. Zaangażowania naszym hokeistą nie można odmówić. Niestety drużyna często sprawia wrażenie nie zgranej.
Nasza sytuacja w turnieju nie wygląda najlepiej. Żeby dostać się do półfinału w niedzielę powinniśmy w Krakowie zwyciężyć różnicą przynajmniej 6 bramek. Statystycznie patrząc marne mamy na to szanse, na szczęście wszystko zweryfikuje lód.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





mózG
19 listopada 2012 at 15:56
Pany:)
Piszemy:
jestem(l. poj) hokeistą
ale
naszym(l. mn.) hokeistom