Piłka nożna
12 rzeczy, które wiemy po sparingu
Sparing z Karpatami Lwów był drugim spotkaniem, które miałem okazję oglądać na żywo podczas letniej przerwy (a ogólnie trzecim dla drużyny). Sparing ten był bardzo słaby w wykonaniu GieKSy – by oddać jak słaby to był mecz, odnotujmy, że GieKSa nie oddała celnego strzału na bramkę rywali. Powoli można wyciągać drobne wnioski z gry GieKSy, ustawienia itd. Podsumujmy, więc w kilku punktach czego dowiedzieliśmy się po kolejnym sparingu.
- Na sparingu obecny był Dawid Plizga i Mateusz Kuchta. Najwięcej emocji wzbudzał ten pierwszy z racji plotek o jego powrocie do GieKSy. Dyrektor Motała odpowiadał jedynie, iż na ten moment nie ma tematu gry tego zawodnika w GieKSie.
- Na sparingu pierwszy raz zabrakło Mikołaja Lebedyńskiego – z nieoficjalnych informacji wiemy, że będzie ciężko, by ten zawodnik reprezentował dalej nasz klub.
- Sztab szkoleniowy oraz dyrektor Motała pracują nad kolejnymi transferami do GieKSy. Priorytet to zastąpienie Abramowicza, napastnik oraz ktoś do środka pola.
- Do bramki po kontuzji wrócił Sebastian Nowak. Na trybunach mecz oglądał kontuzjowany Abramowicz, kontuzjowany był Mączyński i on póki co nie zagrał w sparingu. W meczu kontuzję złapał Kamiński, więc już na początku przygotowań i przed obozem sporo pracy będzie mieć nasz sztab medyczny.
- Spotkanie rozpoczęliśmy z Garbacikiem na lewej obronie – kolejny raz ten sam eksperyment się nie powiódł i można powoli zaprzestać gry tego zawodnika na tej pozycji. Apelujemy do trenera by tego zawodnika tam nie wystawiać, bo jak pokazały zimowe sparingi, wiosenne mecze i letnie sparingi Garbacik na lewej obronie nie radzi sobie kompletnie.
- Na skrzydle po raz kolejny zagrał Prokic i z każdym kolejnym spotkanie zawodnik ten na tej pozycji gra słabiej. Jego największy atut czyli szybkość i umiejętność ucieczki od rywali kompletnie zanika na skrzydle. Gdy już minie rywala pojawia się kolejny przez co Prokic traci piłkę. Dodajmy do tego konieczność częstych powrotów do obrony i mamy pełen obraz tego jak dużo drużyna traci na takiej grze Prokica.
- Pokazał się Kędziora, który wziął numer po Wołkowiczu i chyba jakąś klątwę koszulki przejął przy okazji. Kilka razy przy piłce, kilka niecelnych zagrań i nawet pół okazji do zdobycia bramki nie widzieliśmy w jego wykonaniu. Wyglądało to po prostu słabo, ale przyznajmy uczciwie, że Kędziora tych piłek nie miał od kogo dostawać.
- Po kontuzji Kamińskiego do obrony przeszedł Klemenz. Potwierdziło się jedno – w obronie grał bardzo dobrze natomiast dużo do życzenia pozostawia jego gra przy wyprowadzaniu piłki. Nie widzieliśmy żadnego dobrego zagrania u tego zawodnika w tym elemencie gry.
- Sporym wzmocnieniem formacji defensywnej powinien zostać Midzierski. Od razu przejął on rolę „dowódcy” bloku obronnego, widać w nim agresję, chęć do walki i przede wszystkim widać, że dobrze wkomponował się w zespół. Miejmy nadzieję, że jego forma i pozycja nie będzie spadać w dół. W moim odczuciu zawodnik ten będzie kandydatem na kapitana GieKSy.
- Skoro jesteśmy przy kapitanie to słów kilka o Goncerzu. Tradycyjnie już mecz w jego wykonaniu bez historii. Bez okazji za to z kartką za niesportowe zagranie. Im słabsza forma tym większa frustracja u Goncerza. Zawodnik ten będzie musiał się chyba już przyzwyczaić, że okres ochronny w ocenie jego gry przez kibiców dawno minął, tytuł króla strzelców na nikim już wrażenia nie robi, dodajmy do tego wypowiedzi po Grudziądzu i otrzymamy odpowiedź na pytanie dlaczego kibice każde jego nieudane zagranie kwitowali gwizdami i niezadowoleniem. Najwięcej oczywiście przy kolejnej nieudanej „piętce Goncerza”.
- W przewie mieliśmy okazję chwilę porozmawiać z prezesem Cyganem. Nieco spokojniej podchodził on do wyniku i gry zespołu usprawiedliwiając to ciężkimi treningami dwa razy dziennie w okresie przygotowawczym. Mamy nadzieję, że nie było to usprawiedliwienie na wyrost.
- Ważna zmiana również na ławkach rezerwowych. GieKSa tym razem zajęła tą bliżej sektora 4. Ciekawe czy taka zmiana była przypadkowa czy już na stałe
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!
Galeria Kibice Piłka nożna
Huczny jubileusz!
To było bardzo udane świętowanie przyjaźni pomiędzy GieKSą i Banikiem! Zapraszamy do fotorelacji z Nowej Bukowej.




Mecza
6 lipca 2017 at 07:39
To jest okres przygotowawczy. Kondycja, szybkość, zwrotność, zgranie, taktyka – zostało blisko 30dni. Jestem spokojny ale czekam na Plizgę bo Fosa nie ma z kim poklepać z przodu.
Irishman
6 lipca 2017 at 09:49
13. Panie dyrektorze Motała – gdzie te transfery?
To już serio nie ma na co czekać. Szkoda po prostu czasu i kolejnych gier sparingowych na próbowanie (z konieczności) np. Prokicia i Garbacika z boku.
No i co zrobić z Goncerzem? Ten chłop chyba potrzebuje odpoczynku od GieKSy, a GieKSa od niego…
Piotr
6 lipca 2017 at 10:11
Moze doradzic panu kapitanowi poradnie psychologi sportu ma jakies wypalenie kilka sesji na pewno by pomoglo pisze powaznie nie zlosliwie
Michałio
6 lipca 2017 at 10:13
Mosz nastepnego Danielewicz z łecznej, bierom to co przydzie za darmo,same odpady!!!!!!!!!!!!!!!!!1
1964
6 lipca 2017 at 10:16
Kopacze robili nas za ch…. całą wiosne,teraz Motała robi nas w ch….Pytam się gdzie są wzmocnienia i kiedy odbierzecie opaskę bukmacherowi Goncerzowi!
Michałio
6 lipca 2017 at 10:24
To sa wzmocnienia, powie ze im sie cały poprzedni sezon przglodali i sa najlepsi do GIEKSY.Jeszcze Plizga podpisze i Goncerz bydzie miol z kim do buka jezdzic
Michałio
6 lipca 2017 at 10:28
A Mandrysz zamiast to ukrócić to kurwa ławki na b1 przestawio
stefan
6 lipca 2017 at 10:33
Michałio , proponuje za Cygana ciebie dac na prezesa , masz niebywała wiedze i umiejetnosci , wszędzie cie pełno , może zgłos się do Krupy szkoda marnować taki talent na komentarze na tej stronie.
Rozumie ze byłes wczoraj na sparringu i rozmawiałeś z całą wieruszką klubu?
Michałio
6 lipca 2017 at 10:37
I doł bych rady,prznajmij bych tam czystki zrobił!!!!!!!!!!!!!!!!
wkrz
6 lipca 2017 at 12:27
Dyrektor Motała to się Mota. Na siłe tu siedzi i pierdzi w stołek zamiast kogoś rozsądnego zakontraktować. Aldrajch, Tychy, Podbeskidzie wszyscy się zbroja a my tylko tych z odpadu z całym szacunkiem do nich. Potrzeba kogoś technicznie zaawansowanego kogos kto zrobi przewagę i oczywiście napadziora bo tak naprawde nie mamy nikogo do przodu z prawdziwego zdarzenia !!!
Greg
6 lipca 2017 at 20:02
1 Wiemy napewno ze potrzebujemy napastnika na juz najlepiej obcokrajowca czy my mamy wogole jakiś scouting w klubie czy tylko polegamy na tym kogo motale podesla warto poszukać w 3 lidze hiszpańskiej czy 3 Bundeslidze albo Chorwata jakiegoś ściągnąć czy murzyna kogoś szybkiego
2 wiemy ze potrzebujemy bramkarza bo Nowak jest juz stary i będzie łapał kontuzje wiec mozna by było o kuchcie pomyśleć u nas bronił dobrze plus fajna opcja rywalizacji z abramowiczem
3 nowi obrońcy myśle na plus jeszcze jeden by sie przydał
4 2 pomocników jeszcze i tu bym plizge na rok zakontraktował bo technicznie jest dobrze wyszkolony i napewno żadnym hamulcowym nie będzie
4 zrobic cos z goncerzem na napastnika okazuje sie za słaby moze na skrzydło spróbować albo sprzedać ktoś kto nie gra nie moze byc w tym sezonie kapitanem
q
7 lipca 2017 at 00:00
W skrócie. Wiemy na pewno, że nie mamy drużyny. Chociaż pewnie Irishman napisze, że z tym składem możemy spokojnie zrobić LM;)
tyta
7 lipca 2017 at 10:26
…@Michałio z tym przesunięciem ławki to może się okazać nie głupie. Do tej pory siedzieli blisko sektora 2, i może lepiej, żeby teraz słyszeli co o piłkarzach sądzą dorośli kibice a nie dzieci z balonikami. Może to jedna z taktyk Mandrysza by skończyć z zabawą na boisku i zacząć profesjonalizm. Do dziecinic nie mam niech się dalej bawią na dwójce. A przy okazji różano to na razie nie wygląda ale Mandrysz dopiero się rozkręca więc poczekajmy na efekty.Okienko transferowe trwa więc dajmy czas wykazać się trenerom a Motale na rehabilitację. Ostatnio wygrwaliśmy sparingi (nawet z Juventusem☺ ) i co z tego wyszło wszscy wiemy, cała GieKSa razem
Michałio
7 lipca 2017 at 12:35
Po tamtym sezonie nic mie nie zdziwi poczekamy,zobaczymy,ocenimy.Tak jak piszesz jest jeszcze trocha czsu
Mecza
7 lipca 2017 at 17:32
Kuchta nie przyjdzie bo chciałby pewny plac w 11, wolę Abrama (przypomina mi Budziłka kiedy ten grał u nas)Co do obrońców to mamy 4 środkowych (Kamiński, Midzierski, Klemenz, Garbacik) – koniec kropka oni mogą, potrafią grać tylko tam i nigdzie więcej. Bocznych nam brakuje, tylko Mączyński i Mokwa. Z Prokicia taki skrzydłowy jak z Garbacika lewy obrońca, Prokić tylko napastnikiem też koniec i kropka. Brakuje defensywnego pomocnika który potrafi piłkę rozegrać, kolejnego co odebrać. Skrzydłowych mamy dwóch Mandrysz i Cerimagic, brak konkurencji. Brak również zmiennika/konkurenta dla Fosy. Myślałem że szybciej to pójdzie, będą jakieś mocniejsze akcenty transferowe chociaż zdaję sobie dobrze sprawę z ograniczeń ale odbiegamy na rynku transferowym nawet od Tychów. Może oficjalnie jest cisza a faktycznie UM ograniczył środki.
on
11 lipca 2017 at 17:05
niestety ale po transferach widzę że kolejny rok w 1 lidze.