Piłka nożna
Kolejna porażka.. [Relacja]
Mecz z Miedzią miał zmazać plamę (którą to już?) po przegranym spotkaniu z Pogonią Siedlce. Trener Piekarczyk widząc problemy jakie ma nasz zespół dokonał kilku roszad w składzie. Duet środkowych pomocników stworzyli tym razem Leimonas z Dudą. Na prawą obronę został skierowany Pielorz, ma to związek z kontuzją dobrze sprawującego się w tym sezonie Czerwińskiego. Wołkowicza natomiast zastąpił Bębenek.
Skład GieKSy:
Kuchta – Pielorz, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak – Bębenek, Leimonas, Duda, Frańczak – Burkhardt – Goncerz.
Pierwsza połowa mogła się podobać w wykonaniu naszej drużyny. Katowiczanie stworzyli sobie kilka klarownych sytuacji, bardzo aktywne było lewe skrzydło z Frańczakiem i Pietrzakiem. Ci zawodnicy kilkukrotnie dobrze dośrodkowywali w pole karne, bądź też Frańczak próbował pokonać Smuga oddając strzał zza pola karnego. Okazję na strzelenie gola miał również Burkhardt, który otrzymał dokładną piłkę od Bębenka. Niestety będąc w dogodnej sytuacji minimalnie przestrzelił. GKS większość czasu dominował, jednak brakowało dokładności. Rywal natomiast nie stworzył sobie żadnej sytuacji, która mogła zakończyć się bramką.
W pierwszym kwadransie drugiej połowy niewiele działo się na boisku. Katowiczanie nadal częściej byli w posiadaniu piłki, jednak nie mieli pomysłu na sforsowanie szczelnej obrony Miedzi. Bębenek i Burkhardt próbowali pokonać Smuga strzałami z dystansu, niestety mocno niecelne były to uderzenia. Miedź odpowiedziała strzałem z dystansu Keona Daniela, piłkarz gości był bardzo bliski pokonania Kuchtę. W 61. minucie kontuzjowanego Dudę, zmienił Trochim. W kolejnych minutach nadal niewiele działo się na boisku, choć częściej do głosu dochodziła Miedź. W 80. minucie goście nawet po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzelili bramkę, jednak sędzia w tej sytuacji dopatrzył się spalonego. Ta sytuacja mocno zdenerwowała naszą drużynę i natychmiastowo katowiczanie rzucili się do ataku. Bliski strzelenia gola był Trochim, niestety jego strzał z dystansu nieznacznie minął bramkę rywala. W ostatnich minutach meczu GKS musiał grać w osłabieniu, ponieważ drugą żółtą kartkę otrzymał Kamiński, była to bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego. Niestety nasza drużyna grając w osłabieniu straciła bramkę. Tomasz Midzierski strzałem głową umieścił piłkę w siatce. GKS nie zdołał już odwrócić losów spotkania i nasza drużyna przegrała kolejny mecz.
GKS nie zasługiwał na porażkę, ale czy to coś zmienia? Fakty są takie, że w sześciu spotkaniach czterokrotnie przegraliśmy. Jest źle, kolejne plamy są nie do przyjęcia.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





kibic
30 sierpnia 2015 at 19:57
Idziemy dalej na awans? czy na spadek
Fox
30 sierpnia 2015 at 20:00
Jak sie uda to sie utrzymamy
Marcin
30 sierpnia 2015 at 20:00
Dalej grajmy 1 napastnikiem, Trener zobacz na Reprezentację jak zaczęli grać z 2woma napastnikami może czas zmienić tą chorą taktykę bo Gieksa nie ma wybitnych piłkarzy.. Pomyśl chłopie!!!!
keku
30 sierpnia 2015 at 20:06
kuźwa jakie klarowne sytuacje???? ja pierdole kto to pisał???!!! chyba bylismy na innnym meczu!!!
Marcin
30 sierpnia 2015 at 20:15
URZĄD MIASTA KATOWIC proponuję wyciągnąć odpowiednie konsekwencję bo ten prezes i zarzad napewno nie gwarantuje sukcesów jakich my zagorzali kibice od lat pragniemy.. Oni są do zwolnienia !!!!!
GieKSiorz
30 sierpnia 2015 at 20:18
Kurrrwa jak sędzia mnie wkurwil gdyż dawał złota kartkę po kłótni zaś kartkę pozniej kamyk czerwona dostał to sędziemu mało jeszcze kurwa było w ryj powinien dostać ten chuj jebany skurwysyn
Łukasz
30 sierpnia 2015 at 20:22
o jakich tych klarownych sytuacjach piszesz !!!! chyba na innym meczu byłeś!!!!
Marianoitaliano
30 sierpnia 2015 at 20:31
Panowie powodzenia dalej w oglądaniu frajerów darmozjadow trochim jako jedyny waleczny
Bartolo
30 sierpnia 2015 at 20:42
Po dzisiejszym widowisku sportowym nie wiem kim trzeba byłoby być,żeby wybrać się na kolejne..Downem??
GieKSiarz
30 sierpnia 2015 at 20:44
do kibic i misiek – umówiałem się z wami kiedyuś na 10 kolejkę – zwracam wam honor ja już do 10 kolejki nie czekam
tyta
30 sierpnia 2015 at 20:48
… Super Blaszok i Super Kibice na których ci piłkarze i prezes z dyrektorem nie zasługują. PROPONUJĘ AKCJĘ ZBIERZMY ZAMIAST KAPSLI NASZE KARTY KIBICA I ODEŚLIJMY DO ZARZĄDU. Ja wiem, że organizacyjnie w klubie jest lepiej niż kilka lat temu ale piłkarsko do jest dno które odzwierciedla tabela. PRZESTAŃMY TO NA JAKIŚ CZAS WSPIERAĆ BO DZISIAJ ZAMIAST DUMY JEST WSTYD.
Igor
30 sierpnia 2015 at 20:49
Ta relacja to chyba nie z tego meczu, he, he. W pierwszej połowie nie mogli się podobać, było słabo. Po przerwie już powinny być zmiany, zupełnie nie wiem po co zmiana po 80 min, gdy nie chodzi o utrzymanie wyniku lecz o zmianę jakościową na boisku. Zarząd do dymisji, niech wezmą się za to ludzie którzy znajdą 11 chłopa, którzy będą chcieli grać.
MARLIN
30 sierpnia 2015 at 20:52
a może to o to chodzi http://www.gkskatowice.eu/n/okiem-bukmachera-gks-miedz
kibic
30 sierpnia 2015 at 21:13
Irshman,Lukasz i inni gdzie teraz wasze wypowiedzi ze sie czepiam,czy dalej twierdzicie ze bedzie dobrze i nie trzeba zmian,czekam na wasze wpisy
dbzzg
30 sierpnia 2015 at 21:13
dzisiaj skumałem o co chodzi naszemu zarządowi z tym że w ciągu 2 lat musimy awansować, czyli w tym sezonie spadamy, w przyszłym awansujemy… taka rodzi mi się w głowie żałosna prawda…
lukasz
30 sierpnia 2015 at 21:16
Nie wiem jak Wy ale czuje sie jakby mi ktos jebnal … najgorsze ze zaczyna mi to byc obojetne . Nie wiem co powie trener po tym meczu ale jak uslysze cos o tym ze czerwona kartka ustawila koncowke to jebne. Naszych „pilkarzy” nie stac nawet na dowiezienie remisu z grajaca na stojąco Miedzia. Oni nie chcieli wygrac – my im wygralismy ten mecz. Szkoda mowic kto gral jak bo niby tragedi nie bylo ale porazka czwarta juz jest. Ostatnio Shellu napisal takie zdanie na temat Burego , ze on wyprzedza mysleniem i wizja innych naszych pilkarzy (moze troche inaczej ale cos w ten desen). O kazdym mozna mowic takie rzeczy ale najpierw dobrze byloby zobaczyc to na boisku. Ten chlop poza dwoma meczami spada w dol, nie spelnia oczekiwan, nie robi roznicy nie wprowadzil jakosci a wrecz przeciwnie. Podobno ma przyjsc Iwan. Dla mnie to jakis kabaert bierzemy 4 pomocnika (Bury Trochim Betkowski a tera Iwan) a w obronie nie ma rywalizacji. Naprawde zastanawiam sie czy tylko na takie odgrzewane kotlety nas stac panie dyrektorze Proksa? Obym sie mylil a Iwan odmieni oblicze naszej gry… ale ile juz bylo nadziei ? Za kazdym razem nastepowalo zderzenie z rzeczywistoscia co niestety widac po frekwencji na trybunach … marazm, zal i brak widokow na przyszlosc…
Misiek
30 sierpnia 2015 at 21:18
Można wprowadzić nowy zwyczaj. Aby z ”kopaczem – cieniasem” meczu wywiad po porażce przeprowadzili przedstawiciele wq… kibiców… Ciekawe, który odważny by się tłumaczył czemu tak spartolił…
lukasz
30 sierpnia 2015 at 21:18
kibic ja nie twierdzilem ze nie tzreba zmian ale albo ZMIANY ale dajmy sobie spokoj. Ile juz bylo zmian u nas ? kroko – w huj i efekt zawsze taki sam. Brak kogos kto nauczy pilakrzy czym jest gra w pilke, bo dzis Miedz stala a nam sie nie chcialo przyspieszyc gry. Czemu ? Podobno (sam nie slyszalem) Goncerz w Polsacie powiedzial ze grali na remis … jesli to prawda … no niestety skladam bron.
Misiek
30 sierpnia 2015 at 21:20
Mimo wszystko to ją chciałbym się mylić…
Łukasz
30 sierpnia 2015 at 21:22
Niestety z tym graniem na remis to prawda ,słuchałem tego wywiadu Goncerza i nie mogłem w to uwierzyc co ten gość gada!!!
dbzzg
30 sierpnia 2015 at 21:27
taktyka żałosna, kopanie pod swoją bramką wszerz, zero szybkich przejść między liniami, zero łamania lini i głebokości w grze, i te umiejętności piłkarskie… do lini i wrzutka na ślepo najlepiej w aut, żenujące jest to ze żaden pomocnik nie umie dośrodkować, żaden pomocnik nie nie idzie 1 na 1 i w kółko to samo, sam gonzo w polu karnym a przy nim 4-5 z miedzi, mimo to nasze bezmózgie pomocniki wrzucają bezsensownie piłkę nawet nie patrząc co się dzieje w polu karnym, inne bezmózgi się tylko patrzą na 25 metrze i nikt nie wejdzie w te pole karne żeby przypadkiem nie pomóc, ale z drugiej strony nawet jak wejdą w te pole karne to szanse na otrzymanie niezłej centry sa zerowe. To jest totalne piłkarskie dno zarówno pod kątem taktyki jak i umiejętności piłkarskich, minimum 50% składu jest za słaba na pierwsza lige, Piekarczyk jeśli chce zachować resztki swojego nazwiska powinien tym jebnąć wciul, nie jest bez winy ale wydaje mi się że z tego szrotu żaden trener nic nie zrobi. Powtórzę to jeszcze raz, umiejętności piłkarskie połowy drużyny to poziom 2-3 ligi chociaż w 3 lidze niemal każdy już umie walczyć, podać, dośrodkować wiec to i tak może za wysoko oceniam
kibic
30 sierpnia 2015 at 21:31
Lukasz jest jeden prosty sposob na uratowanie naszej gry,odsunac od zespolu wszystkich bylych naszych zawodnikow,nalerzy im sie szacunek ale ich miejsce jest w lozy honorowej,trzeba sciagnac caly nowy sztab szkoleniowy zewnatrz i nie wieze ze nas na to nie stac,podobno wraca Iwan,sciagnac na szybko srodkowego obroncy i napastnika,gra jednym w takim meczu to tragedia,trenerowi juz chyba zabraklo koncepcji na gre,jedyny walczacy facet Trochim grzeje lawe,cos jest nie tak,na temat prezesa i Proksy wypowiadac sie nie bede bo znasz moje zdanie na ich temat,posluchaj wypowiedzi Gonza,Franczaka ci ludzie nie wiedza co mowia tak jakby mowili o innym meczu moze trzeba ich poslac na badania,twierdza ze mecz byl pod kontrola a ja sie pytam jaka
kibic
30 sierpnia 2015 at 21:47
Jeśli już w ogóle iść na następny mecz to jedynie po to , aby zrobić w końcu porządny protest i pokazać zarządowi i tym kopaczom co o nich sądzimy. Proponuję oprawę w tym temacie. Zaprezentować nasze zdanie i wyjść ze stadionu niech grają przy pustych.
GieKSiarz
30 sierpnia 2015 at 21:49
to jest nasz kapitan http://www.polsatsport.pl/Film/Goncerz-Zbyt-Szybko-Uwierzylismy-W-Remis_6326684/index.html
Misiek
30 sierpnia 2015 at 21:55
Iwan… Śmiać się czy płakać… Wystarczy spojrzeć na tabele ekstraklasy i zestawić z faktem kto zlał mistrza Polski…
kibic
30 sierpnia 2015 at 22:21
oni robia z nas posmiewisko wystarczy posluchac wypowiedzi pilkarzy i trenera,mozecie dalej twierdzic ze sie czepiam ale paru gosciom w klubie czeba podziekowac i sie pozegnac czas na zmiany i to konkretne
JR-100%
30 sierpnia 2015 at 22:57
Panie cygan, przychodząc do Gieksy obiecywał Pan sponsora strategicznego. Nie dotrzymał Pan słowa, kolejne bajki, ale fajnie siedzi się na stołku z grubym dupskiem i kasuje się co miesiąc 40 tys zł. A co do Pana Proksy za te transfery, których Pan dokonał i co do których był Pan sceptycznie nastawiony- to świadczy tylko o tym, że jeszcze Pan odczuwa walkę z Gołowkinem (dla przypomnienia ciężki nokaut).
lukasz
30 sierpnia 2015 at 23:04
Smutne to wszystko, ja oczekuje jakiejs konferencji zarzadu na temat gry naszego zespolu jakies kroki jakies zmiany … cokolwiek bo narazie mam wrazenie ze ten marazm wszystkim pasuje a kasa z Urzedu wiecznie plynac nie bedzie…
Irishman
30 sierpnia 2015 at 23:49
Zostałem tu wywołany do tablicy ale co ja mam powiedzieć? Smutno mi i tyle! Smutno, gdy czytam triumfujących…..hmmmm…..podobno kibiców GieKSy, że mieli rację, bo mój ukochany klub znowu przegrał. I co mam teraz może przepraszać, że w niego wierzę?!? Że wierzę w te, ukochane trójkolorowe barwy?!? Nie będę przepraszał, bo nadal w nie wierzę! Ale tym bardziej mi smutno, bo zobaczyłem dziś w tych ukochanych barwach bardzo, bardzo przeciętną drużynę. Czeka nas niewyobrażalny ogrom pracy, aby zrobić z tej drużyny ekipę, która mogłaby awansować, a potem utrzymać się w ekstraklasie. ALE DAMY RADĘ! Tylko, że ma rację prezes Cygan – tego się w rok chyba jednak nie da zrobić… Nie mamy takich pieniędzy!
Chomik64
31 sierpnia 2015 at 00:13
Pobieraj z Chomika bez opłat za transfer danych!!
http://chomikuj2.twojanagroda.pl/9a2f87cb/1
Piotrek
31 sierpnia 2015 at 01:00
Na ławę posadzić Jurkowikiego.Pielorz spowrotem na obronę. Do bramki spowrotem Dobro. Czemu nie gra Januszkiewicz? Ciechanski wpuszczony w 90 minucie po co taka zmiana Dać mu szansę od pierwszych minut. I grać dwoma napastnikami a nie jednym Gonzem. A jak nie to jeszcze 10 takich jak Wojtek Trochim I będzie walka . Bo szybciej będzie ekstraklasa kobiet w Katowicach. I może jakiś doping na meczu naszych Pań ?
kibic
31 sierpnia 2015 at 10:32
do Irshman my wiezymy w nasz klub i jest nam przykro ze przegrywaja,niestety nie wiezymy juz Cyganowi,Proksie i co najgorsze juz trenerowi i paru grajkom co natychmiast powinni wyladowac w rezerwach,a jaka mamy odpowiedz zarzadu na gre i wyniki zadna maja nas w dupie i robia z nas posmiewisko
antyGrzyb
31 sierpnia 2015 at 11:20
Oni graja z nami w ciula to pokazac należy ze i my potrafimy. Propnuje mecz bez dopingu na znak ze nie jest nam obojętne to co się dzieje w klubie i jak oni w żaden sposób nie odpowiedaja na nasze glosy choćby na takiej stronie jak ta to my mamy inne sposoby alebo im rozkurwimy szatnie bo po ciul im niech się przebierają na parkingu albo nie kibicujemy
Pytam Was kibice cy dostaliście kiedykolwiek jaks odpowiedz na adres emal który podajecie przy logowaniu się? Ja pisze pradziwy i na pewno jakby to czytali choćby w min stopni mogli by się odnieść do np. moich obelg ale i pytan