Dołącz do nas

Piłka nożna

Arena meczu robi wrażenie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dzień przed meczem postanowiliśmy odwiedzić stadion Arki Gdynia. Już w drodze po raz kolejny przekonaliśmy się, że coś takiego jak mecz ligowy z GieKSą rzeczywiście się odbędzie ; )

To co nas uderzyło już przy dojściu na stadion, to fakt, że przy nowym obiekcie – jupitery są standardowe – ale znajdują się poza terenem stadionu, poza płotem. Wygląda to dość dziwnie.


Sam jupiter sprawia dość monumentalne wrażenie, choć to nie to samo, co stare nasze.

Stadion jest nowy, ładny i schludny. Aż chciałoby się samemu na takim zagrać.

Zamknięty z czterech stron, ale przy tym kameralny i naprawdę czysty. Niebieskie i żółte krzesełka wymieszane dość chaotycznie robią ciekawe wrażenie.

Widoczność z trybun jest dobra, a krzesełka wygodne, choć my i tak wolimy stać : )

A to dość ciekawy i specyficzny obrazek. Krzesełka to czy odwróceni plecami kibice? : )

Umiejscowiony w rogu sektor gości zawiera krzesełka w zielonym kolorze. Dzięki temu goście nie muszą siedzieć (stać) na krzesełkach w barwach Arki. Mądre rozwiązanie.

Ogólnie stadion sprawia bardzo pozytywne wrażenie.

A na koniec… takie tam na parkingu ; )

 

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

9 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

9 komentarzy

  1. Avatar photo

    Pszczyna

    4 maja 2012 at 21:20

    brawo panowie,ta strona to klasa sama w sobie:}

  2. Avatar photo

    MAJCK

    4 maja 2012 at 22:13

    WRÓCIŁEM Z GLIWIC STADION MARZENIE ,
    KIEDY U NAS?!
    CZY DOŻYJEMY TEGO?!
    STADION TO JEDNO, A DRUŻYNA …..
    AMBICJA, WALKA I ZOSTAWIENIE KAWAŁEK ŻYCIA NA BOISKU..

  3. Avatar photo

    Oberschlesien

    4 maja 2012 at 23:02

    bez jaj,kurnik w gleiwitz to padaka jak pieron.Gdynski trocha za maly jak na Katowice

  4. Avatar photo

    MAJCK

    4 maja 2012 at 23:27

    Oberschlesien MOŻE I KURNIK ALE NA POZIOMIE,I SIE NIE SYPIE!

  5. Avatar photo

    Z

    5 maja 2012 at 00:21

    jeszcze brakuje, żeby im nazwę zmienili na Tesco Arena.

  6. Avatar photo

    Jaca

    5 maja 2012 at 00:29

    Majck po co byłes w Gliwicach?Zgubiles tam coś??

  7. Avatar photo

    MAG

    5 maja 2012 at 07:49

    Mam pewną uwagę odnośnie koloru krzesełek w klatce gości…
    W początkowej fazie projektu zielone (turkusowe) krzesełka miały być wymieszane na całym stadionie. (żółty – kolor Arki, biały – kolor Bałtyku, niebieski, kolor jednych i drugich, turkusowy – kolor Gdyni.) Przy montażu okazało się, że turkusowe krzesełka wyglądają zbyt zielono, więc zaniechano ich montażu. Na całym stadionie zamontowano żółto-niebieskie i kilka białych. Niestety w magazynach na wymiankę zostały do wykorzystania głównie zielone krzesełka…
    Na meczu z Wisłą zdemolowali nam sektor i większość krzesełek była do wymiany… W ostatnim czasie zawitały do nas kolejne wieśniaki – tym razem z Wrocławia i ponownie zdemolowali sektor… Nam pozostało jedynie wykorzystać turkusowe krzesełka i czekać, aż kolejna wieś przyjedzie i je zniszczy. Wtedy zamówi się żółte i niebieskie krzesełka.
    Pozdrawiam!

  8. Avatar photo

    antek1964

    5 maja 2012 at 10:12

    panowie zejdżmy na ziemie takie stadiony jak ma Arka oraz Cracovia w Katowicach by wystarczył. 15 tys widzów wystarczy na tych kopaczy w tym kraju nigdy nie bedzie chodziło dużo ludzi na szpil Za komuny było więcej bo zakłady dawały darmowe bilety oraz po prostu ludzi było stac iśc z rodziną na szpil dwa, trzy razy w miesiącu Lepiej mniejszy a pełny Jak wygląda np Gdańsk przy widowni na 15-17 tys miejsc :-< kopaczom to też nie pomaga

  9. Avatar photo

    Lukasz AG

    5 maja 2012 at 10:35

    Szkoda , że kibice Gieksy nie usłyszą naszego głośnego dopingu 😉
    Ale dzięki za poparcie naszego bojkotu!
    Może będzie okazja rozegrania normalnego meczu w przyszłym sezonie, jeśli nasz bojkot się skończy.
    Powodzenia GKS 🙂
    TAG

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Skrobacz: „Posypaliśmy się po tej niecodziennej sytuacji z karnym”

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu z Podbeskidziem odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obu drużyn – Rafała Góraka i Jarosława Skrobacza.

Skrobacz: Dzień dobry. Wiadomo, że w takim spotkaniu, które kończy się tak wysokim zwycięstwem rywala, ciężko coś skomentować. Obojętnie co się powie, to nie będzie to coś, co nam pomoże. Myślę, że przyjechaliśmy przygotowani, ale posypaliśmy się. Ta sytuacja z 26. minuty, nie dość, że rzut karny, to później kolejna. Taka sytuacja często się nie zdarza, ale to nie był koniec meczu, a morale nam siadło. Graliśmy bez wiary w swoje umiejętności. Do tego momentu myślę, że byliśmy w stanie realizować to, co sobie założyliśmy, ale było za mało.

Pytanie o końcówkę spotkania i zachowanie Jodłowca. Tragiczny błąd?
Skrobacz:
Fajnie nam się wszystko ocenia, oglądając z trybun czy sprzed telewizora. Potrafimy wygłaszać teorie, a na boisku jest frustracja. Tomek ma swój charakter. Dla niego nie było to miłe, jak i dla nas, to jest odruch. Nie chce wypowiedziami nas wybielać. Naszym zadaniem najważniejszym jest dobrze te dwa tygodnie wykorzystać. Ta przerwa nam spada z nieba. Podejść trzeba do tego tak samo, jakbyśmy przegrali 0:1 po dobrym meczu. Trzeba odrzucić złe myśli.

Pytanie: czy stadion przy Bukowej jest dla pana pechowy? Druga porażka z rzędu.
Skrobacz:
Pamiętam też, że tutaj wygrywałem. Dzisiaj źle nam się to ułożyło i nie jest nam do śmiechu.

Pytanie: czy to był dla pana mecz wyjątkowy? Był pan kandydatem na trenera GKS Katowice w zeszłym roku.
Skrobacz:
Nie, nie miało to żadnego wpływu. Oczywiście, że prowadziłem rozmowy, bo nie jest to tajemnicą, bo wiecie wszystko. Prowadziłem rozmowy nie tylko z Katowicami.

***

Górak: Pogratulowałem przed chwilą zespołowi wysokiego zwycięstwa. To dobrze, że drużyna wykorzystała w dojrzały sposób przewagę jednego zawodnika. Bardzo pewnie i dziarsko sobie radzili z przewagą. To na pewno duży plus, bo dużo meczów jako trener grałem w deficycie osobowym. Bardzo dobrze się to odwraca. Ta pewność to też jest nasza siła, która daje nam bardzo potrzebne punkty. Musimy skupić się na tej przerwie reprezentacyjnej, aby drużyna wróciła dobrze nastawiona na spotkanie na boisku w Sosnowcu. Za chwilę hokeiści rozpoczynają półfinał, trzymamy kciuki. W sobotę dziewczyny walczą. Zawsze trzymamy kciuki za drużynę Grześka. Chłopaki na dole za te wydarzenia w GKS-ie kibicują.

Pytanie o defensywę. GKS stracił do tej pory 3 bramki. Widać poprawę?
Górak:
Drużyna rzeczywiście nie zmieniła się diametralnie, jeśli chodzi o osoby. Doszedł do nas Kuusk, wartościowy zawodnik. Jesteśmy w tym samym gronie. Bardzo dużo czasu poświęciliśmy w tym okresie działaniom defensywnym. To przynosi na razie efekt. Chciałoby się mówić o sezonie, o całości. Na razie jestem zadowolony, bo poprawa jest widoczna.

Pytanie: czy Kuusk to był brakujący element układanki?
Górak:
Bartek, kiedy przychodził z Jastrzębia, nie przychodził na tę pozycję, ale o tym z nim od razu myśleliśmy. Marten był potrzebny nam, jeśli chodzi o ilość środkowych obrońców i warunków treningowych i tutaj zdaje swoje zadania. Bardzo duża rola dyrektora w tym transferze, trafiony w pełni.

Pytanie: można dziś chyba powiedzieć, że dobrze się stało, że Jędrych nie trafił karnego?
Górak:
No tak, zaplanowane w 100 proc. Fajnie, by tak było, ale rzeczywistość jest taka, że dobrze się skończyło.

Pytanie: Błąd przy karnym to na przełamanie?
Górak
: Gdzieś mu to siedziało w głowie, ten Raków. Żartowaliśmy sobie w szatni czasem w tym temacie.

Pytanie: Kuusk zdjęty, żeby trochę odpoczął przed starciem z Robertem Lewandowskim?
Górak:
Życzę mu udanego występu, tak jak Kozubalowi, którzy reprezentują swoje kraje. Życzę mu jak najlepszego występu, ale życzę wszystkiego najlepszego reprezentacji Polski.

Pytanie: Jędrych miał trochę dziwnych strat. Było to denerwujące?
Górak:
Boisko przeszło dużo zabiegów i było dużo piasku. Ci zawodnicy, którzy są wysocy, mają zadanie utrudnione.

Pytanie: dziś czwarte zwycięstwo z rzędu i przerwa. Krzyżuje to plany?
Górak
: Staram się nie wracać do tego, co było. Można analogie, ale nie chcę wracać do tego. Nie możemy wracać do tego, musimy wykonywać swoją pracę. One zawsze są, zawodnicy, którzy dużo grali, mogą trochę się zregenerować. Mamy zaplanowaną grę kontrolną. Dla mnie nie jest to żaden problem. Przerwa jest dla wszystkich zespołów.

Pytanie: GieKSa dziś zrobiła lanie, tymczasem kolejny mecz w śmigus-dyngus.
Górak:
Śledzę, doskonale znam tę ligę. Jestem w niej długo. Zdaję sobie sprawę, jakie problemy mają różne zespoły. Rywalizacja sportowa ma to do siebie, że zawsze się coś pamięta. W Sosnowcu na otwarcie przegraliśmy. Ostatnio na Bukowej mieliśmy spore problemy. Zawsze dodatkowa adrenalina w takich meczach jest. Czekamy z niecierpliwością. Cieszymy się i czekamy na ten mecz.

Pytanie: mamy połowę Marca, ale baraże będą późno. Czy planujecie zawodników pod kątem awansu?
Górak:
Wszyscy mogą być spokojni. My pracujemy na tyle wydajnie, że będziemy gotowi na wszelkie możliwości. To już nie jest kwestia Góraka czy jego sztabu, tylko szerszego myślenia strategicznego. Na pewno się wszyscy przyglądali tej rundzie i widzą, jak się to krystalizuje. My będziemy gotowi do następnego meczu i każdego kolejnego. Pracujemy niezmiennie i cierpliwie. Czasem te etapy są niewidoczne, trzeba bardzo dużo cierpliwości. Co będzie dalej? Nie wiem, ale jeśli chodzi o planowanie, to jestem przygotowany na każde rozwiązanie.

Pytanie o Marca. Wrócił do składu. Czy oczekiwał trener na takie przełamanie?
Górak:
To jeden z zawodników takich, gdzie potencjał jest znacznie większy niż to, co pokazuje na boisku. Strzały, dryblingi – ma dobre umiejętności i na nie czekałem. To zawodnik, którego trzeba cierpliwie prowadzić. Mam ogromną radość, że Mateuszowi się przelewa na plus. To zawodnik bardzo skryty, trzyma dużo w sobie. Cieszę się, że mu się darzy w tej rundzie. Czekamy na kolejne dobre występy. On musi ciągle pokazywać, że jest wartościowy.

Pytanie o plan na przerwę?
Górak:
Podamy jutro plan do opinii publicznej. W piątek będzie sparing z Podbeskidziem.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.03.2023 Katowice

GKS Katowice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 5:0 (3:0)

Bramki: Jędrych (28 k.), Marzec (38),(45+2), Bergier (55), Błąd (61 k.) –

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski, Jędrych, Kuusk (72. Jaroszek), Komor, Repka (82. Baranowicz), Rogala– Błąd (64. Shibata), Kozubal, Marzec (64. Aleman) – Bergier (64. Pietrzyk)

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Procek – Ziółkowski (70. Willmann), Jodłowiec, Lusiusz (46. Tomasik), Senić, Bida (84. Hlavica), Małachowski (46. Kisiel), Misztal, Sitek (46. Abate), Martinga, Mikołajewski

Żółte kartki: – Senić, Procek, Kisiel

Czerwone kartki: – Senić, Jodłowiec

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Widzów:

    Kontynuuj czytanie

    Galeria Piłka nożna

    GKS Katowice – Podbeskidzie Bielko-Biała

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zapraszamy do drugiej galerii z Bukowej. Tym razem autorstwa Kazika.

     

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga