Piłka nożna
[TRANSFER] Łukasz Zejdler żegna się z klubem
W późnych godzinach popołudniowych otrzymaliśmy informacje z klubu, w której dział komunikacji poinformował o rozstaniu z Łukaszem Zejdlerem. Kontrakt tego zawodnika nie zostanie przedłużony i po dwóch latach „Zejdi” żegna się z klubem.
Tym samym jest to kolejne rozstanie w tym okienku transferowym. Z zawodników, którym kończą się kontrakty, niejasna sytuacja jest z Frańczakiem, Abramowiczem oraz Mandryszem.
Zawodnikowi życzymy sukcesów w dalszej karierze.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





MARCIN
13 czerwca 2018 at 20:42
Mandrysza zostawić a reszta wypad tzn Frańczak i Abramowicz za wypowiedz w polsat sport sugerując ze ma w dupię Nasz Klub i że i tak mu się kończy kontrakt w czerwcu..
avers
13 czerwca 2018 at 21:00
Fantastyczna Wiadomosc cos sie nareszcie dzieje
Greg
13 czerwca 2018 at 21:19
Marcin ogarnij wyjebać za wypowiedz i kto tam będzie bronił ty na bramce jako osoba może i jest zjebany ale jako bramkarz jest dobry
PołudnioweK-ce
13 czerwca 2018 at 21:39
Przyjmuje to jako dobrą nowine bez żadnej osobistej urazy co do Zejdlera.Nia pasował mi piłkarsko tak jak Kalinkowski, dlatego według mnie dobrze że już ich u Nas nie ma..pytanie brzmi kto przyjdzie, narazie jeśli dobrze licze 13 odeszło 4 przyszło..i co dalej?
PołudnioweK-ce
13 czerwca 2018 at 21:56
Ps. mimo wszystko dziwi mnie to kadrowe posunięcie, przecież tak był chwalony przez naszego trenera
Irishman
13 czerwca 2018 at 22:18
To jeszcze Midzierski i będę szczęśliwy!
Irishman
13 czerwca 2018 at 22:20
…..oczywiście pod warunkiem, że nikomu nie przyjdzie do głowy, aby jednak Goncerz wrócił!!!!!!!!!!
macgyver179
14 czerwca 2018 at 00:14
Jeszcze tylko Kamińskiego wyp…ć
PanGoroli
14 czerwca 2018 at 00:33
Największy anty-GieKSiarz i szkodnik, midzierski – WON!
Sk
14 czerwca 2018 at 07:27
Midzierski musi odejsc
KaTe
14 czerwca 2018 at 10:04
Tiaaa… Wywalić można wszystkich. Żadna sztuka, ale niech ktoś sprowadzi na ich miejsce lepszych. Zgra ich, doprowadzi do formy fizycznej, przygotuje kilka rozwiązań taktycznych. To robota na ponad rok. No chyba że wierzy się w cudotwórcze umiejętności Paszulewicza (pseudo „Kat”) – faceta zawsze bardzo z siebie zadowolonego i nie znajdującego u siebie żadnych popełnionych błędów. Ciekawe czemu w zeszłym roku nie awansował z Grudziądzem do extra – skoro wystarczyło tylko wygrać z rozbitą Gieksą?
A Zejdler? Przecież rozegrał najwięcej meczów w sezonie? Trenerzy wystawiali go i nie wiedzieli że jest kiepski? Niezłe – pozbywać się najlepszego strzelca (w trakcie sezonu) i zawodnika grającego prawie non-stop.
Na razie widać kompletny chaos, a za tydzień mają rozpocząć przygotowania do sezonu
Tom
14 czerwca 2018 at 11:54
Midzierski jest słabiutki ale trener o tym wie napewno i franczak tez musi odejść
Mecza
14 czerwca 2018 at 20:03
Czytając o kolejnych transferach które nam się nie udały, Zejdler powinien zostać. Podobnie jak Frańczak powinien walczyć o pierwszy skład będąc rezerwowym. Wydaje mi się, że jest inna prawda. Zejdler przyszedł do nas z Ekstraklasy z 2letnim kontraktem, pewnie takim na poziomie 75%EX finansowo. Nie dał sobie rady w 1 lidze to miał zaproponowane 50%tego co dotychczas i się nie zgodził. Paszulewicz powiedział,że jak ktoś odejdzie niechciany w GKS to już nic lepszego nie znajdzie. Kto bez żalu opuszcza GKS tzn że nigdy nie pasował do nas. Chciałbym usłyszeć o grajku który mówi, uwalili mi 50% pensji a ja wam wszystkim pokażę, odejdę za darmo wyżej! Dupa, wynik można chyba zrobić tylko tymi co mogą kiedyś więcej zarobić,a nie są sfrustrowani.
potf
15 czerwca 2018 at 00:20
Kamiński, Frańczak, Midzierski – wypad z klubu
Jarosław
15 czerwca 2018 at 22:19
Mi szkoda że odszedł uważam że nie był zły starał się rozgrywał,walczył a że czasem mu nie wychodziło to nie ma co się dziwić. Gdyby grał pięknie to siedział by w ekstraklapie. Myślę że nie miał z kim pograć. Tak samo jak Kędziora strzelił 10 goli nie grając we wszystkich meczach a reszta napastników ile strzeliła? Może nie był najmłodszy ale strzelał.
Scifo
16 czerwca 2018 at 15:05
Jak Zejdler przyszedł do GieKSy byłem mega zadowolony. Facet dobry technicznie, zadziorny, walczący, robił różnicę. Niestety z czasem grał coraz słabiej, czasami przechodził koło meczu. Czy przyczyną była bukmacherka całej szatni, czy nie miał dość siły, żeby pociągnąć zespół do przodu, a może osiadł na laurach i chciał odcinać kupony, tego nie wiem. W każdej opcji nie ma dla niego miejsca w GieKSie, i niech sobie darują Ci co go bronią, bo argumentów brak. Ostatnia bramka z Łęczną to była parodia, synek leciał do bali jak by chciał zapobiec, żeby podanie doszło do młodziana.
Nikt nie rozliczył szatni i nie zdiagnozował problemu, a to oznacza, że trzeba wyczyścić zespół z ludzi tracących chęci do grania umiejętności.
Jeszcze Midzierski i Kamiński.
Szkoda, że Marchewa już w Górniku, a my bez napastnika…