Piłka nożna
[KONFERENCJA] Trenerzy o meczu
Po spotkaniu ze Stalą odbyła się tradycyjna konferencja prasowa. Poczytajcie co mieli do powiedzenia trenerzy obu zespołów.
Mandrysz: Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie szybko straciliśmy bramkę a kolejne bramki nas dobiły. W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka rzeczy i staraliśmy się poprawić wynik. Udało nam się strzelić dwie bramki, ale brakło nam czasu. Nie ma to jednak znaczenia bo porażka jest porażką.
Smółka: Dziękuje za gratulacje. Wiemy jaką jakość ma przeciwnik, presja w Katowicach jest dużo większa i to było widać na boisku. Dziękuje mojemu zespołowi bo przez 45 minut graliśmy nieskromnie mówiąc koncert. Taka gra wymaga jednak dużej ilości sił a my mamy trochę kontuzji. W drugiej połowie zostaliśmy zdominowani przez GieKSę, brakowało nam niekiedy szybkości i doskoku do rywala. Ciężko nam już było założyć pressing. Mamy nowy zespół i pokazaliśmy, że ten zespół rodzi się na nowo. Mamy 7 punktów w trzech spotkaniach co jest dobrym wynikiem. Jesteśmy zadowoleni bo dla nas to oznacza spokojne przygotowania do następnego meczu. Rodzi się drużyna i przy tym wspaniałym dopingu jesteśmy uskrzydleni. Trzecia bramka była wspaniała.
Pytania od GieKSa.pl
Trenerze czy wobec wyników z tego sezonu będzie Pan rozpatrywać dymisję?
Mandrysz: To jest decyzja zawsze zarządu. Kibice i dziennikarze zawsze pytają. Prawda jest taka, że za brak wyników odpowiada trener i od odpowiedzialności nie ucieknę.
Działacze podejmują decyzję, ale czy Pan od środka czuje, że jeszcze coś idzie z tego zespołu wyciągnąć?
Druga połowa pokazała, że tak. Po pierwszej odpowiedź byłaby negatywna.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





darek
17 września 2017 at 16:07
Mandrysz nie masz za grosz honoru ty specjalisto od awansów za trzy dychy. Idz gdzie indziej robić takie wyniki. My cie nie chcemy tu i twojego szrotu.
Rafał
17 września 2017 at 16:49
NO właśnie powinien od razu po meczu podać się do dymisji i zabierać tych dekli których sprowadziłeś do klubu. Masz złożyć dymisje i ODEJŚĆ!!!!
Mecza
17 września 2017 at 17:14
Szkoda że nie było 0:5 bo tak on myśli idzie ku lepszemu. Sam ma odejść a nie liczyć na zwolnienie i wypłacenie kontraktu do 2019.
Kibol
17 września 2017 at 17:33
Mandrysz jest zajebisty w tych tłumaczeniach normalnie Brzęczek ja PIERDOLE JAKICH CZASÓW SIE DOCZEKAŁEM no niestety 2 liga ale jak to mówią trzeba upaśc na ryj aby sie odrodzić z większą mocą
WIERNY
17 września 2017 at 17:38
CHCIELIŚCIE MANDRYSZA TO MACIE
WIERNY
17 września 2017 at 17:39
A gdzie są ci co to pisali żeby dać chłopu szanse? Teraz zwalniają go?
CIErPLIWY
17 września 2017 at 17:52
po DErBACH będzie czas aby ocenić trenera.CIErPLIWOSCI.
darek
17 września 2017 at 18:30
Czas oceny juz dawno nadszedł. Mandrysz wypierdalaj natychmiast
darek
17 września 2017 at 18:36
Brzeczek przy Mandryszu to był i tak wielki trener. On z tych panienek mimo wszystko cos wyciagnął choc na sukces bylo za malo. Widzimy teraz co potrafi mandrysz. Niestety nic. Mowilem ze samym strachem nic nie osiagnie a on nic wiecej nie ma
banik12
17 września 2017 at 18:48
Mandrtsz wypierdalaj raus raus raus
wiesiek
17 września 2017 at 19:26
Brzęczek wydupiaj z Gieksy.
Rafał
17 września 2017 at 19:59
Ja się pytam gdzie ten skompromitowany zarząd który na to pozwala, na ich miejscu już dawno Mandrysza bym zwolnił za porażająco słabe wyniki i z jego winy. Gdzie są władze Klubu Śpią co oczu nie mają ślepoty jedne??