Dołącz do nas

Piłka nożna

Stomil: Klub z problemami, ale i dużym potencjałem

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Stomil Olsztyn to klub, który od kilku lat boryka się z problemami organizacyjnymi. Rok w rok w mediach pojawiają się informacje o możliwym niedokończeniu przez ten zespół sezonu. Za każdym razem udaje się z tych kłopotów wyjść cało, choć tym razem Stomil – za niespełnienie wymogów licencyjnych – został przed sezonem ukarany odjęciem trzech punktów.

Piłkarze z Olsztyna już w pierwszym spotkaniu odrobili ujemny stan punktów wygrywając u siebie 3:0 z Chrobrym Głogów. W drugiej kolejce przegrali 4:5 po szalonym meczu z Chojniczanką w Chojnicach. W ostatnią niedzielę zremisowali w Olsztynie z Zagłębiem Sosnowiec 0:0. Stomil zdobył cztery punkty (choć w tabeli ma jeden), czyli tyle samo ile nasza GieKSa. W Pucharze Polski zaszli o jedną rundę dalej – najpierw uporali się w Rybniku z ROW wygrywając 3:1, a następnie po rzutach karnych odpadli z Ruchem Chorzów w Olsztynie.

W przerwie między sezonami ze Stomilu odeszło dwóch podstawowych piłkarzy – Janusz Bucholc i Rafał Remisz trafili do Suwałk. Oprócz tego z zespołem z Olsztyna pożegnali się rzadziej występujący na boisku: Tomasz Wełna (Áris Lemessoú), Piotr Głowacki (Stal Mielec) oraz Irakli Meschia (Chojniczanka Chojnice). Do klubu sprowadzono między innymi: Tomasza Zahorskiego (z GieKSy) i Patryka Kuna (Rozwój Katowice). Z wypożyczeń wrócili także Arkadiusz Czarnecki (Bytovia Bytów) oraz Tomasz Wełnicki (Zawisza Bydgoszcz). Klubowi z Olsztyna udało się także wypożyczyć dwójkę młodzieżowców z Ekstraklasy: 19-letniego pomocnika Aleksandra Karbowiaka (Legia Warszawa) oraz 20-letniego napastnika Krzysztofa Szewczyka (Cracovia). Ten drugi transfer został przypieczętowany w środę, więc mecz z GieKSą będzie okazją do debiutu dla gracza z Krakowa. Póki co rolę etatowego młodzieżowca spełnia Wiktor Biedrzycki, który jest wychowankiem Stomilu. Trzech graczy z obecnej kadry występowało w przeszłości w GieKSie: Jarosław Ratajczak, Tomasz Zahorski oraz Rafał Kujawa.

Poprzedni sezon drużyna z Olsztyna skończyła na jedenastym miejscu zdobywając czterdzieści cztery punkty. Na dwie ostatnie kolejki przed końcem rozgrywek doszło do zmiany trenera – będącego prawie dwa lata w klubie Mirosława Jabłońskiego zastąpił Adam Łopatko. Stomil bardzo dobrze spisywał się w sparingach – na pięć spotkań wygrał aż cztery (pokonał między innymi drugą drużynę Vlf Wolfsburg) i jeden raz zremisował (z ekstraklasową Lechią Gdańsk).

Stomil Olsztyn to klub z ogromnym potencjałem, ale także od wielu lat borykający się z problemami natury finansowej i organizacyjnej. Wydaje się być na etapie GieKSy sprzed kilku lat. W obecnym sezonie zespół powalczy pewnie o jak najszybsze utrzymanie się w I lidze. O dużym zainteresowaniu piłką w Olsztynie może świadczyć fakt wyprzedania wszystkich dostępnych biletów na spotkanie z Ruchem Chorzów w Pucharze Polski.

5 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

5 komentarzy

  1. Avatar photo

    Ilse

    24 sierpnia 2016 at 16:23

    If your laptop overheats, it might cause permanent hardware damage or failure.
    Certain battery packs shipped worldwide in HP laptops manufactured between July 2007 and May 2008.
    cnet best laptops 2016 cheap laptops 2016 Occasionally, a fault may develop on the laptop motherboard preventing the voltage getting for
    the inverter resulting in the dark screen.

    The only issue this is, where can you find very good Laptop AC Adapters which will meet your requirements.
    Open up real temp and select the top temperature
    for your CPU accordingly.

  2. Avatar photo

    Johnathan

    26 sierpnia 2016 at 20:35

    s responsibility to refer to the guidelines ahead of submitting a piece of writing.
    Her internationally syndicated TV talk show Rolonda ran for four successful seasons.
    Pocket pussy vs fleshlight vs into However,
    direct stimulation with the clitoris when you find yourself
    not fully aroused yet will result in it to become extra sensitive and touching it
    directly might even hurt.

    Excess pregnancy are definitely the reasons to the purpose of abortion therefore you
    needs being attentive to the variety of abortion approach you adopt.
    Your child, grandchild, or whoever that unique child
    may be is going to be sure being pleased with one of the fun,unique present ideas.

  3. Avatar photo

    Miquel

    26 sierpnia 2016 at 20:37

    It is advisable to ask if your wireless outdoor security camera reviews 2016 includes recording software since many, yet not all, include free recording software.
    At the instant many electrical power technologies are known as expensive the us
    govenment subsidies should at the least give some homeowners an incentive.
    The best part about wifi surveillance cameras is they may be
    quite discreet.

    The E52 supports data encryption for sending emails above the mobile
    phone. Portable Penetrator offers the ultimate solution given it automates the testing procedure and greatly simplifies the complete process.

  4. Avatar photo

    Charolette

    26 sierpnia 2016 at 22:00

    The most critical thing about using HDMI is you do not
    require another cable for audio. The Full HD system brings
    an unparalleled penetration of clarity and detail, a notch higher
    than the normal television broadcasts. Hdmi convert component to hdmi other av rca Shielded kinds
    lower the interference using outside products.

    Every part of the number of three possesses, separate 80 ohm video coaxial cable and contains its individual center conductor and shield.
    In today’s world, all electronics stores produce an ad out with the latest and greatest TVs.

  5. Avatar photo

    Bettina

    31 sierpnia 2016 at 16:30

    Although the sensor doesn’t receive all with the light received with the
    lens, the picture is not jeopardized. At one other end, brand will help that you
    get associated itinerary also without any hurdle. The best waterproof cameras underwater camera This camera is really a point-and-shoot camera which could produce clear
    and crisp pictures.

    You can buy a waterproof waist pouch to get a price a
    lot less than you would pay for the haircut. The housing
    will likely secure yes, that’s right from any sand you encounter even though
    around the seashore.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Huczny jubileusz!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

To było bardzo udane świętowanie przyjaźni pomiędzy GieKSą i Banikiem! Zapraszamy do fotorelacji z Nowej Bukowej.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Kowalczyk: Spodziewaliśmy się, że Raków coś zmieni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do wywiadu ze strzelcem bramki na 3:1 dla oraz młodzieżowym reprezentantem Polski Mateuszem Kowalczykiem. 

Pewne zwycięstwo GieKSy w Częstochowie. Wróciłeś też do zespołu po przerwie reprezentacyjnej. Jak się czułeś na boisku i jak gra ci się w masce?

Mateusz Kowalczyk: Przede wszystkim cieszy wreszcie zwycięstwo na wyjeździe, i to dosyć przekonujące. Może poza tymi pięcioma–dziesięcioma minutami pod koniec pierwszej połowy, ale poza tym było naprawdę okazale. Realizowaliśmy to, co sobie założyliśmy, więc to na pewno cieszy.
Jeśli chodzi o maskę, to myślę, że po jakimś czasie już się do niej przyzwyczaiłem. Na początku był lekki dyskomfort, ale jeśli mam strzelać gole, to mogę w tej masce zostać już do końca. Zobaczymy.

Wspomniałeś o przekonującym zwycięstwie. Opowiedz o realizacji planu na dzisiejszy mecz.

Myślę, że w Rakowie zaszły spore zmiany i chcieliśmy to wykorzystać. To jeszcze nie jest ten Raków, który oglądaliśmy wcześniej. Dużo się tam zmienia, więc staraliśmy się znaleźć na to sposób. Z boiska wydawało mi się, że chcieliśmy wykorzystywać przestrzenie w środku, a następnie przenosić grę na boki. To nam się udawało. Szkoda, że straciliśmy bramkę na 1:1, bo Raków po zdobyciu gola trochę nas przycisnął. Jednak szybka bramka w drugiej połowie pozwoliła nam ponownie kontrolować mecz i ostatecznie doprowadziła do zwycięstwa. To bardzo cieszy.

To pokazuje, że zespół wykonał dobrą pracę podczas tych trzech tygodni. Ciebie nie było, bo przebywałeś na zgrupowaniu reprezentacji, ale szybko wkomponowałeś się w drużynę. Widać, że jako kolektyw zmierzacie w dobrym kierunku?

Dokładnie. Widać, że dobrze przepracowaliśmy ten okres. Sam oglądałem na YouTubie sparing i widziałem, jak to wszystko wyglądało, więc cieszę się, że idziemy w tym kierunku. Mam nadzieję, że złapiemy stabilność, szczególnie na wyjazdach, i zaczniemy zdobywać coraz więcej punktów, żeby zapewnić sobie spokój w trakcie sezonu i utrzymać GieKSę w Ekstraklasie.

Chciałbym też zapytać o czas spędzony z reprezentacją. Był bardzo dobry mecz ze Szwecją na Arenie Katowice. Nie chcemy skupiać się na spotkaniu z Włochami, ale ostatecznie awansowaliśmy na Mistrzostwa Europy. Jak wspominasz ten okres i jak czułeś się w reprezentacji?

Nie ukrywam, że każde zgrupowanie daje mi bardzo dużo. Jako piłkarz muszę chłonąć wiedzę od trenerów. Z kolegami również dobrze się dogadujemy i mamy bardzo rodzinną atmosferę. Jeśli chodzi o mecz ze Szwecją, to było fajnie. Wydaje mi się, że mieliśmy go pod pełną kontrolą i udało się wygrać w dobrym stylu. Włochy natomiast pokazały nam trochę futbolu i dały nam lekcję. Mimo że nie wszystko poszło tak, jak zakładaliśmy, ostatecznie cieszy awans. Być może ta porażka była nam potrzebna, żeby w przyszłości, już podczas Mistrzostw Europy i meczów z kolejnymi rywalami, pamiętać o tej lekcji i wyciągnąć wnioski. Sam awans bardzo cieszy. Myślę, że większość chłopaków, a pewnie każdy, oglądała ten mecz. Nawet po awansie dzwoniliśmy do siebie i rozmawialiśmy. Bardzo się cieszę, że udało się bezpośrednio awansować na Euro.

W poniedziałek wieczorem gracie kolejny mecz. Po takim zwycięstwie energii i pozytywnego nastawienia chyba wam nie zabraknie?

Dokładnie. Specyfika terminarza jest taka, że gramy mecze w krótkich odstępach, więc czasu na regenerację jest niewiele. Myślę, że to zwycięstwo dało nam kolejny powód, żeby w dobrych humorach i z odpowiednim nastawieniem przystąpić do poniedziałkowego spotkania. Musimy jak najszybciej się zregenerować i przygotować do meczu. Gramy u siebie i liczymy na wsparcie kibiców, bo na pewno będzie nam potrzebne, żeby zdobyć trzy punkty.

Byliście zaskoczeni łatwością, z jaką przedzieraliście się w pole karne Rakowa Częstochowa? W poprzednich sezonach Raków słynął z żelaznej defensywy, a dzisiaj wyglądała ona na bardzo nieszczelną.

Nie ukrywam, że spodziewaliśmy się , że w Rakowie pojawi się sporo nowych rozwiązań. Tak jak mówiłem wcześniej, ten zespół przechodzi pewnego rodzaju przebudowę. Znajduje się chyba w jednym z trudniejszych momentów w Ekstraklasie od X lat, więc na pewno nie jest to dla niego łatwa sytuacja. Chcieliśmy to wykorzystać. Wydaje mi się, że realizacja naszego planu przebiegała zgodnie z założeniami. Rywale nie do końca wiedzieli, jak poruszać się w tej czwórce obrońców, a nasze wejścia w wolne przestrzenie i częste zmiany stron sprawiały im spore problemy. Po strzelonej bramce Raków mocno nas jednak wypchnął. Popełniliśmy kilka prostych błędów i był to trudniejszy moment spotkania. W drugiej połowie mieliśmy już mecz pod kontrolą. Oby jak najwięcej takich połów.

W gruncie rzeczy Raków stworzył sobie tylko jedną sytuację, tę Oskara Repki w samej końcówce drugiej połowy. To było bronienie wyniku po profesorsku.

Też mi się tak wydaje. Wcześniej było kilka sytuacji, w których mogliśmy zachować się lepiej, ale nie da się w stu procentach wyeliminować zagrożenia. W Rakowie również grają bardzo jakościowi piłkarze i jest to dobra drużyna. Cieszę się, że udało się wygrać ten mecz bez większych nerwów. Potrzebowaliśmy przekonującego zwycięstwa na wyjeździe, bo wcześniej mieliśmy z tym ogromne problemy. W końcu udało się to zrobić, więc po przerwie reprezentacyjnej możemy z pozytywną energią kontynuować dobrą grę w Ekstraklasie.

Wróciłeś do zespołu, w którym większość zawodników nie była powołana do reprezentacji. Czułeś po powrocie to, że jednak nie spędziłeś w klubie tych kilku tygodni?

Nie, kompletnie. Spędziłem w GieKSie już tyle czasu, że dobrze znam ten system i nie sprawiło mi to większego problemu. Cieszę się, bo widać, że chłopaki bardzo mocno przepracowali ten okres. Taktycznie nie zmienialiśmy zbyt wiele, więc wystarczyło potrenować raz czy dwa i można było wrócić do pełnych obrotów na mecz.

Na koniec potrzebuję pomocy multimedialnej. Czy planujesz po sezonie zmianę numeru?

Nie, nie, nie. Na pewno nie. Zdecydowanie. Śmiechy śmiechami, ale w życiu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga