Piłka nożna kobiet
Ekstraligowa wiosna: skrzydłowe
Oceny za rundę wiosenną sezonu 2024/25 przyznawaliśmy w standardowej szkolnej skali. Wyjściowa ocena (3) oznacza niezłą rundę, w której piłkarka unikała większych błędów, ale nie pokazała też zbyt wielu dobrych zagrań i nie występowała regularnie. Uwzględnialiśmy poziom ambicji całej drużyny, oczekiwania stawiane przed zawodniczkami oraz ogólny poziom rozgrywek.
Karolina Bednarz: Chyba nikt nie potrafi posyłać tak kąśliwych piłek w pole karne, jak robi to Karolina Bednarz. Nie tylko taki rodzaj dośrodkowań jest zresztą jej atutem, potrafiła obsłużyć swoje koleżanki na tyle dokładnie, że z zamkniętymi oczami mogły tylko dostawić nogę. Rzuty rożne nadal można jej zaliczyć na plus, choć w tej rundzie miała ich znacznie mniej do wykonania z racji ograniczonego czasu gry. Gdy już jednak dostawała szansę, to dawała z siebie wszystko, także w obronie. Szkoda niewykorzystanych sytuacji bramkowych, bowiem przy 2-3 bramkach więcej byłby to sezon doskonały jak na dżokera.
Ocena: 4+
Anita Turkiewicz: Jak na kapitan przystało, można było na nią liczyć w każdym aspekcie gry. Potrafiła odpowiednio korygować swoje ustawienie na boisku, by zawsze być dostępną opcją do zagrania, rozciągnąć obronę rywalek, albo skutecznie przeszkodzić im w budowaniu akcji. Pewnie wykonywała rzuty karne, wykazując się nerwami ze stali. Równie dobrze wychodziło jej napędzanie akcji ofensywnych, czy to decydując się na rajd indywidualny, czy to próbując ryzykowniejszych zagrań w ostatnią strefę. Czasami brakowało jej jedynie szybszego podjęcia decyzji, a także wykończenia, co pozwoliłoby jej wykręcić jeszcze lepsze liczby. Bardzo udana i pracowita runda, choć w jej przypadku nie jest to nic nowego.
Ocena: 5+
Julia Włodarczyk: Jej rundę można podzielić na pół: pierwsze było po prostu dobre, a drugie już bardzo dobre. Patrząc na jej grę od razu na myśl przychodziła postać Adama Bały – biegała po skrzydle z taką intensywnością, że aż kurz nie nadążał opadać. Jest po prostu typową skrzydłową: drybling, motoryka, błyskotliwość. Dołożyła do tego jeszcze skoki pressingowe i zaciekłość, minimalnie wygrywając rywalizację z Karoliną Bednarz, choć są to bardzo różne zawodniczki pod wieloma względami. Miewała okresy, gdy znikała z oczu kibiców, ale ciężko jest utrzymać taką intensywność przez dłuższy okres meczu.
Ocena: 5-
Klaudia Maciążka: Na pięciu kapitalnych spotkaniach zakończyła się jej wiosenna przygoda, kontuzje skutecznie wykluczają ją z gry. Zdobyła w nich aż 7 bramek, a wcale nie mierzyła się z łatwymi rywalkami, choć z łatwością wygrywała z nimi pojedynki. Była elementem zaskoczenia w naszej drużynie, zawsze mogąc wybiec za plecy, zagrać ekwilibrystyczną piłkę, czy po prostu wygrać pojedynek szybkościowy. Niezwykle szkoda kolejnego urazu, widać było, że jest w optymalnej formie i dobrze czuje się na boisku.
Ocena: 5+
Oliwia Grzegorczyk: Wchodziła na same końcówki i nie zapisała się niczym spektakularnym, po prostu wykonywała swoje zadania. Raz zdobyła bramkę ze spalonego, jednokrotnie bardzo źle wybiła piłkę, dając szansę Maciejko na groźne uderzenie z dystansu. Nie pokazała swoich pełnych możliwości, potrafi dać z siebie znacznie więcej.
Brak oceny
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze