Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet

GieKSa z mistrzostwem i krajowym rekordem!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GieKSa na zakończenie sezonu wysoko pokonała Stomilanki, a dodatkowymi wydarzeniami była dekoracja mistrzowska i bicie rekordu frekwencji na meczu kobiecej piłki, co udało się osiągnąć – na Arenie Katowice pojawiło się aż 4474 kibiców! W przerwie pojawiła się kolejna dobra nowina: Kinga Seweryn i Klaudia Maciążka przedłużyły kontrakty do końca sezonu 2026/27!

Już po kilku sekundach zrobiło się groźnie pod bramką Stomilanek, gdy Julia Włodarczyk przejęła piłkę i na pełnej prędkości pobiegła pod linię końcową. Najpierw centrę piąstkowała Ewa Sikora, a strzał z dystansu Weroniki Kaczor był minimalnie niecelny. W 5. minucie Anita Turkiewicz zaprezentowała wślizg doskonały, przecinając groźną akcję rywalek pod polem karnym. Katarzyna Kałużna trzy minuty później już widziała oczyma wyobraźni swój strzał na bramkę, gdy Katarzyna Nowak celnym wybiciem napędziła kontrę do wybiegającej Julii Włodarczyk. Przemyślana centra na Vuskane bliska była znalezienia się w siatce po… niefortunnej interwencji defensorki przy jej próbie przecięcia, ostatecznie skończyło się na rzucie rożnym. W 11. minucie Kinga Kozak pomysłowo przelobowała zasieki Stomilanek, Julia Włodarczyk niestety poślizgnęła się przy próbie dośrodkowania. W 17. minucie Weronika Kaczor huknęła zebraną piłką po rzucie rożnym pod poprzeczkę tak, że cała bramka aż zadrżała, a bramkarka mogła tylko wyciągnąć piłkę z siatki! Jagoda Cyraniak naciskała na rywalkę, która w konsekwencji źle wybiła i Kaczor mogła popisać się fantastycznym uderzeniem. Dwie minuty później Jagoda Cyraniak z wykorzystaniem rykoszetu znalazła Kingę Kozak, która jednak nie mogła się zdecydować – nie wyszło jej ani podanie do Vuskane, ani strzał na bramkę, tylko coś pomiędzy. W 21. minucie Kaczor uruchomiła wybiegającą flanką Anitę Turkiewicz, ale do jej dośrodkowania pierwsza doskoczyła Ewa Sikora. Kolejna akcja została wykreowana przez przechwyt Cyraniak i przedłużenie wysokiej piłki przez Vuskane, ale Kozak była na minimalnym spalonym. Szybki atak Stomilanek zakończył się akcją 2 na 1 przeciwko Katarzynie Nowak, która miała niewielki problem, ale finalnie poradziła sobie z tym natarciem brawurowo. Po drugiej stronie nasza „9” zmarnowała skok pressingowy Nieciąg podaniem wprost w nogi przeciwniczki. Pomocniczka szybko wykreowała nową sytuację podaniem na wolne pole do Włodarczyk, która samodzielnie chciała finalizować strzałem z dystansu. Bramkarka wypluła piłkę przed siebie, a Kinga Kozak to wykorzystała – dała się zaczepić rękawicami podczas jej rozpaczliwej próbie interwencji. Jedenastkę pewnie wykorzystała Anita Turkiewicz. Pani kapitan kolejną udaną interwencję zanotowała w 35. minucie, zapobiegając centrze spod linii końcowej. Po rzucie rożnym nastąpiła kontra Trójkolorowych: Julia Włodarczyk nieustępliwie pokonywała kolejne metry, Nieciąg ostatecznie minimalnie spudłowała. Stomilanki odpowiedziały strzałem, zmuszając Seweryn do interwencji, a kolejną kontrę napędziła Turkiewicz. Wypuściła Kingę Kozak, która uderzyła w słupek, bramkarka jeszcze plecami sparowała na rzut rożny. Co się odwlecze… Kinga Kozak pokonała Sikorę w sytuacji sam na sam, a podawała jej Aleksandra Nieciąg. Sama skrzydłowa napędziła zresztą własną akcję, otrzymując od koleżanki prostopadłe podanie zwrotne. Szybko wynik chciała podwyższyć Jagoda Cyraniak, ale niestety – zbyt szybko, spudłowała. Już w doliczonym czasie gry Ewa Sikora musiała interweniować na przedpolu. Kinga Kozak postanowiła nie schodzić na przerwę bez asysty, podając na skraj pola karnego do Anity Turkiewicz. Kapitan spokojnie przymierzyła obok słupka, nie dając najmniejszych szans golkiperce. 

Stomilanki długo celebrowały swój pierwszy korner w drugiej części gry, ostatecznie i tak dając się skontrować. Julia Włodarczyk starała się obsłużyć wbiegającą w pole karne Aleksandrę Nieciąg, ale zabrakło nieco dokładności. Kolejny rzut rożny znów zakończył się ucieczką skrzydłowej i niecelnym dograniem. Pozwolił on jednak zepchnąć Stomilanki pod ich własne pole karne, co wcześniej nie było tak łatwym zadaniem. W 58. minucie Kałużna popisała się dryblingiem i wycofała do Przytuły, która mocno uderzyła pod poprzeczkę – Seweryn i tym razem skutecznie interweniowała. Kolejny korner ponownie zakończył się kontrą, tym razem to Kinga Kozak starała się odnaleźć Julie Włodarczyk, ale uprzedziła ją Ewa Sikora. Julia Włodarczyk chwilę później dopisała sobie asystę z prawej flanki, a Aleksandra Nieciąg kolejne trafienie głową, potężnym uderzeniem przełamując ręce Sikory. Chwilę później zakotłowało się pod bramką Stomilanek, Weronika Kaczor dwukrotnie próbowała uderzać, ostatecznie pudłując. GieKSa mocno nacisnęła po przeprowadzeniu zmian, Aleksandra Nieciąg i Karolina Bednarz również miały swoje okazje do zdobycia bramki. Rzut wolny Kingi Kozak Julia Włodarczyk niemal zamieniła na asystę – nie mogło być inaczej – do Aleksandry Nieciąg na główkę – sędzia liniowa z przekonaniem pokazała pozycję spaloną. W 75. minucie Karolina Bednarz urwała się spod krycia i uderzała w sytuacji sam na sam, Sikora wyszła z tego pojedynku zwycięsko. Do piłki dopadła Julia Langosz, poprzepychała się z przeciwniczkami i oddała zupełnie nieprzygotowany strzał, który bramkarka koniuszkami palców zdołała sparować na słupek. W 77. minucie Anita Turkiewicz posłała płaską centrę, jednak i tym razem Sikora uprzedziła zawodniczki GieKSy, świetne zawody bramkarki. Błąd w wyprowadzeniu po tej akcji doprowadził do prawdziwego chaosu, uderzały kolejno: Langosz w bramkarkę, Kozak w słupek i ponownie Langosz w nogi rywalki. Kilka sekund minęło, a tu już Słowińska była blisko dogrania do dobrze ustawionej Baumert, Stomilanki były w sporych opałach. W 81. minucie Aleksandra Nieciąg z dystansu uderzyła obok słupka. W 84. minucie Klaudia Słowińska spod własnej połowy uruchomiła wybiegającą pod linię końcową Karolinę Bednarz, Julia Langosz z 5. metra nie zdołała wykorzystać jej centry. Kolejny rajd Karolina Bednarz zamykała już samodzielnie, ale i tym razem nie udało się pokonać Sikory.

GieKSa pewnie pokonała 5:0 Stomilanki Olsztyn, a po meczu odbyła się dekoracja i mistrzowska feta. Na Arenie Katowice pojawiło się 4474 kibiców, co jest nowym rekordem Polski na klubowej piłce nożnej kobiet.

GKS Katowice – Energa Stomilanki Olsztyn 5:0 (4:0)
Bramki:
Kaczor (17), Kozak (39), Turkiewicz (27-k, 45), Nieciąg (60).
GKS Katowice: Seweryn (60. Macała) – Słowińska, Nowak, Tkaczyk (60. Bednarz) – Włodarczyk (72. Baumert), Kaczor, Cyraniak, Turkiewicz – Nieciąg, Vuskane (60. Langosz), Kozak (82. Grzegorczyk).
Stomilanki Olsztyn: Sikora – Golubska (90. Dymczyk), Libera, Taranowska, Arthur, Rosiak, Kałużna, Przytuła (65. Milewska), Sokołowska, Puchalska (65. Kamala), Sitarz.
Żółte kartki: Tkaczyk, Cyraniak, Turkiewicz.
Widzów: 4474.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga