Dołącz do nas

Piłka nożna

Słabiutki mecz w Niepołomicach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W dzisiejszym meczu trener Moskal dokonał kilku korekt w składzie od pierwszej minuty na boisku zobaczyliśmy Zielińskiego, Elvista Ciuku oraz Adriana Napierałę, który zajął miejsce pauzującego za kartki Jurkowskiego.

Skład GieKSy:

Budziłek – Czerwiński, Kamiński, Napierała, Pietrzak – Goncerz, Cholerzyński, Pitry, Wróbel, Ciku – Zieliński

Skład Puszczy:

Sobieszczyk – Biernat, Wallace, Wełna, Borovćanin, Strózik, Uwakwe, Zaremba, Nowak, Cholewiak, Staroń

DSCF8039

Pierwszy kwadrans spotkania zapowiadał klęskę katowickiej drużyny. Nasza drużyna nie potrafiła stworzyć żadnej klarownej sytuacji, nawet zabrakło dośrodkowań. Natomiast gospodarze kilkakrotnie zagrozili bramce Budziłka. Pierwsze ostrzeżenie padło w 6. minucie, Nowak skierował piłkę do siatki przy okazji faulując Budziłka. Kolejna dobrą akcje Puszcza stworzyła wykorzystując częstą nieobecność Pietrzaka na swojej stronie, jednak strzał Zaręby pewnie broni Budziłek. Gospodarze zagrażali również po stałych fragmentach gry, po jednym z rzutów rożnych w wyśmienitej sytuacji znalazł się Wełna, jednak nieatakowany przez nikogo trafił wprost w Budziłka. GieKSa natychmiast wyprowadziła groźną kontrę lecz Zielu swoją akcję wykończył podobnie jak kolega z Puszczy.  Bramka dla gospodarzy wisiała w powietrzu, ponieważ nasza drużyna nie grała dziś dobrego spotkania. W 29. minucie Puszcza dopięła swego i po akcji w środku pola i precyzyjnym strzale Staronia wyszli na prowadzenia. GieKSa po tej bramce w końcu się obudziła i zagrała bardziej ofensywnie. W przeciągu kilku minut nasza drużyna stworzyła kilka dogodnych sytuacji.  W 32. minucie Zieliński dobrze przyjął piłkę w polu karnym uderzył w światło bramki, jednak Sobieszczyk zdołał wybić piłkę na rzut rożny.  Świetne dośrodkowanie z rzutu rożnego trafiło na głowę Strózika i zawodnik Puszcze niefortunnie trafił do własnej bramki.  GieKSa w pierwszej połowie mogła wyjść jeszcze na prowadzenie, niestety świetne dośrodkowanie Czerwińskiego zmarnował Wróbel.

DSCF8045

Druga połowa zapowiadała się bardzo ciekawie bo już po 10 minutach obydwie drużyny trafiły do siatki. Pierwsza na prowadzenie wyszła ponownie Puszcza po fatalnym błędzie Budziłka, który wyprowadzając piłkę trafił w przeciwnika, ten następnie bez problemu umieścił piłkę w siatce. GieKSa odpowiedziała trzy minuty później, świetne dośrodkowanie Ciku wykorzystał Pitry trafiając w piłkę czubkiem buta.  Niestety były to ostatnie emocje w tym meczu. Wizualnie lepiej na boisku prezentowała się Puszcza, jednak nie potrafiła przełożyć posiadanie piłki na akcje bramkowe. GieKSa  zaczęła grać tak jak na początku pierwszej połowy i  nie stworzyła żadnych sytuacji . Bardzo niepewny w dzisiejszym meczu był Budziłek, który widać podłamała go strata drugiej bramki po jego błędzie.  

Puszcza Niepołomice 2-2 GKS Katowice

Łukasz Staroń 28, Krzysztof Zaremba 50 – Paweł Strózik 33 (s), Przemysław Pitry 52

Puszcza: 12. Andrzej Sobieszczyk – 15. Marcin Biernat, 3. Wallace, 19. Tomasz Wełna, 16. Petar Borovićanin – 7. Krzysztof Zaremba, 2. Paweł Strózik (84, 20. Jarosław Lizak), 17. Longinus Uwakwe, 10. Łukasz Nowak, 21. Mateusz Cholewiak (90, 14. Jacek Magdziński) – 9. Łukasz Staroń (83, 13. Bartosz Biel).

GKS: 1. Łukasz Budziłek – 4. Alan Czerwiński, 27. Mateusz Kamiński, 3. Adrian Napierała, 2. Rafał Pietrzak – 10. Tomasz Wróbel (74, 17. Rafał Figiel), 7. Grzegorz Goncerz (80, 20. Sławomir Duda), 5. Kamil Cholerzyński, 81. Przemysław Pitry, 77. Elvist Ciku (72, 11. Krzysztof Wołkowicz) – 25. Michał Zieliński.

żółta kartka: Duda.

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    mario

    4 maja 2014 at 15:11

    to wola o pomste do nieba ale mam nadzieje ze jak Wam PODZIEKUJA za gra u nas to dlugo roboty nie znajdziecie a jak juz to na jakiejs wsi gdzie im wisi jak gra druzyna i nie zalerzy im na reputacji klubu tak jak u nas

  2. Avatar photo

    JJO

    4 maja 2014 at 17:01

    znow beda mowic ze rywal im nie lezal bo skupial sie glownie na obronie hahaha :D… Banda Pajacy !!

    CIOOOOOOOOOOOOOOOOOOTY !!!!!!!!!!!!!!!!

    GieKSa TO MY !!

  3. Avatar photo

    Susan

    13 września 2014 at 11:36

    I think the admin of this web page is in fact working hard in support of his site,
    because here every material is quality based data.

    my web site … minecraft

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga