Dołącz do nas

Piłka nożna

Hołota nie pojechał

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Właśnie dowiedzieliśmy się, że Tomasz Hołota w godzinach nocnych podpisał kontrakt z Polonią Warszawa.

Zawodnik tym samym nie wsiadł do autokaru GKS jadącego do Lubonia.

14 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

14 komentarzy

  1. Avatar photo

    seba

    1 sierpnia 2012 at 10:25

    Najgorszy klub jaki mógł wybrać Hołota. Już lepiej jakby wyjechał do Austrii albo 2 ligi niemieckiej… Pod okiem Stokowca i Króla na pewno wróżę mu rozwój… Oj Tomek Tomek, a trzeba było przynajmniej poczekać na sesję rady miasta…

  2. Avatar photo

    griszag

    1 sierpnia 2012 at 10:28

    j*** król znowu nas wyr***.
    bryłka krysiak! wy wiecie co!

  3. Avatar photo

    Michał

    1 sierpnia 2012 at 10:31

    Właśnie stanął na równi z krysiakiem i bryłką. Murzyński ch… mu w dupe.
    Zdrada wszędzie tylko nie do tej obłudnej kuRwy. Do zobaczenia na Mariackiej …

  4. Avatar photo

    siwymarzec

    1 sierpnia 2012 at 11:01

    Moim zdaniem Gieksa nie zarobi na Hołocie a ni grosza.Nie bez powodu akurat dziś podpisał kontrakt z Polonia.Dziś jest rada nadzorcza więc K.K.B zostaną odwołani

  5. Avatar photo

    to jo

    1 sierpnia 2012 at 11:52

    zajebiście… 14 zawodników na mecz PP :/ ktoś się nabawi kontuzji i tyle będzie z tej rundy a za rok to chyba sparing z rozwojem o ile będzie jeszcze ktoś kto będzie wykładał pieniądze… ehh 🙁

  6. Avatar photo

    Mikemat

    1 sierpnia 2012 at 11:58

    Panie Tomaszu był to jak najbardziej moment, żeby iść dalej, ale za pójście na współpracę z Królem, który Pana dymał równo na kasie i którego nienawidzi każdy GieKSiarz jest Pan dla nas tyle wart co Król i Krysiak. Do GKS już nie wracaj, bo nie masz po co pachołku.

  7. Avatar photo

    GieKSa

    1 sierpnia 2012 at 12:17

    Jest jakieś inne oficjalne potwierdzenie??

  8. Avatar photo

    19pirat64

    1 sierpnia 2012 at 12:38

    krol kradnie nam grajków:( a poza nawiasem wie ktoś po ile bilety zmieniło się coś.

  9. Avatar photo

    Max von Ogon

    1 sierpnia 2012 at 14:48

    Brawo Tomek. Szkoda że nie do Legii… Masz szanse na pokazanie się. Duma mnie roznosi. Pozdrów Malinowego…

  10. Avatar photo

    ee

    1 sierpnia 2012 at 16:47

    Nastepny co poleciał za hajsem… to do nas powinni przychodzic dobrzy gracze a jak narazie ciagle odchodzą …

  11. Avatar photo

    BMG

    1 sierpnia 2012 at 16:50

    Pedał GieKSe sprzedał.
    Niech kontuzje będą z Tobą.

  12. Avatar photo

    krzych

    1 sierpnia 2012 at 19:07

    trocha to dziwne bo poszeł do klubu kaj rządzi koleś kiery mu przez ostatnie miesiące nie płacił . morze mu to pasuje?

  13. Avatar photo

    SKalpel

    1 sierpnia 2012 at 23:38

    Czy wyprowadzenie miliona złotych (Hołota) przez Irka , to nie działanie na szkodę spółki i ewidentna wajcha ?
    Jedyna w miarę logiczna decyzja tego lewego transferu , to dla Irka „Hołota” i oddanie udziałów miastu , za „złotówkę” .

  14. Avatar photo

    booGie

    2 sierpnia 2012 at 23:54

    Oj Tomasz,Tomasz. Kiedyś przyjedziesz na B1, a my zrobimy ci doping!!!

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga