Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet

Remis przywitał katowicką wiosnę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Trójkolorowe nie zdołały pokonać Lecha Poznań na własnym terenie, zdobywając jeden punkt po bramce Kalaberovej w pierwszej połowie.

Mecz obie drużyny rozpoczęły dosyć konkretnymi atakami, choć nie przekładało się to na groźniejsze sytuacje podbramkowe. Aktywnie w spotkanie weszła Victoria Kalaberova, niestety kilkukrotnie miała problemy z kontrolą piłki mimo dobrych pomysłów na rozprowadzenie akcji. W 12. minucie Patrycja Kozarzewska została ostro potraktowana po udanym dryblingu i błyskotliwym podaniu Katarzyny Nowak, ale arbiter nie dopatrzyła się przewinienia. Kolejne minuty nie były najlepsze z kolei dla Dżesiki Jaszek, która to dostała zbyt mocne podanie, to znów sama źle przyjęła futbolówkę, a w jednej z akcji łatwo straciła posiadanie i naprawiła swój błąd widowiskowym wślizgiem. W 17. minucie sporo namieszała w szesnastce przyjezdnych Katerina Vojtkova. Jej pierwsze dośrodkowanie zostało w ostatniej chwili zwrócone w jej kierunku przez obrończynię, a dzięki swojej technice zdołała opanować wysoką piłkę. Drugą centrę zamykały kolejno Milovanović i Vuskane, które miały nieco pecha w postaci instynktownych interwencji przeciwniczek. Po kolejnym starciu fizycznym boisko opuścić musiała Patrycja Kozarzewska, która dość kontrowersyjnie zebrała jeszcze żółtą kartkę za rzekomy faul. W 25. minucie Katerina Vojtkova pokazała wszystko to, co ma najlepsze: doskok i odbiór w środku pola, drybling połączony z przepychankami i huknięcie z dystansu, a Sapor pozbawiła jej gola wyjątkowo udaną interwencją. Do głosu zaczęły dochodzić Lechistki, po stracie Hmirovej w 35. minucie dwukrotnie czujnie wykazać się musiała Kinga Seweryn po bardzo dobrych strzałach ze skraju szesnastki. W 43. minucie Vojtkova posłała futbolówkę w pole karne z rzutu wolnego, gdzie na środek zgrała Katarzyna Nowak. Strzał Amelii Bińkowskiej skierowany był wprost w nogi golkiperki, jednak Victoria Kalaberova poprawiła pod ladę i mogła cieszyć się z pięknej bramki!

Druga odsłona zaprezentowała się w początkowych minutach znacznie spokojniej, głównym zadaniem obu drużyn była walka w środku pola i wypychanie się nawzajem z drugiej tercji. W 63. minucie bramkę nasza drużyna straciła po serii błędów kolejnych zawodniczek, Kinga Seweryn nie miała szans wobec dobitki Oliwii Związek. W 75. minucie znów na prowadzenie wyprowadzić nas mogła Amelia Bińkowska po udanym rajdzie Oliwii Malesy, nie zdołała niestety przedryblować ostatniej defensorki w szesnastce. Malesa chwilę później spróbowała zaskoczyć golkiperkę centrostrzałem, minimalnie przesadziła z jego siłą. Do końca meczu scenariusz był podobny: GieKSa wysoko przejmowała, wymieniała kilka szybkich podań i wnet w kulminacyjnej chwili na drodze stawała zawodniczka w niebieskiej koszulce. W ostatnich sekundach Nicola Brzeczek wypatrzyła wbiegającą na wolne pole Aleksandrę Nieciąg, ta dwukrotnie próbowała z najbliższej odległości przepchnąć piłkę przez rękawice golkiperki – bezskutecznie.

GKS Katowice – UAM Lech Poznań 1:1 (1:0)
Bramki: Kalaberova (43) – Związek (63).
GKS Katowice: Seweryn – Milovanović, Zawadzka, Nowak  – Kalaberova, Hmirova, Vojtkova, Jaszek (73. Malesa) – Kozarzewska (22. Brzęczek), Bińkowska, Vuskane (73. Nieciąg).
Lech Poznań: Sapor – Poniedziałek, Przybył (90. Sworska), Porada (46. Związek), Piechocka, Wojtkowiak (73. Rogus), Kuleczka, Prochwicz, Łuczak, Borowa (46. Wojciechowska), Jurek (46. Kwiatkowska).
Żółte kartki: Kozarzewska.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga