Dołącz do nas

Piłka nożna

Puszcza: na wyjeździe słabo, ale u „siebie” czapki z głów…

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Puszcza Niepołomice drugi sezon walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Poprzednio misja zakończyła się sukcesem: zespół na koniec rozgrywek zajął dwunaste miejsce, z przewagą 3 punktów nad strefą spadkową.

Puszcza obecnie zajmuje 16. lokatę w tabeli z ośmioma punktami. Drużyna z Niepołomic ma do tej pory bilans spotkań 1-5-4, bramki 10-13. U „siebie” (Puszcza w meczach domowych gra na stadionie Cracovii) drużyna spisuje się lepiej niż na wyjazdach – zespół zdobył 5. punktów (bilans 1-3-1). Na stadionie przy ulicy Kałuży MKS zanotował serię czternastu spotkań (od listopada ubiegłego roku) bez przegranej. Ta seria została przerwana dopiero w meczu z Cracovią dwa tygodnie temu. W sumie po awansie do PKO BP Ekstraklasy – na 22 mecze Puszcza nie przegrała w dziewiętnastu (przegrane w poprzednim sezonie ze Śląskiem i Pogonią oraz w bieżącym  sezonie we wspomnianym meczu z Cracovią). W ostatnich trzech spotkaniach „domowych” Żubry wygrały 4:1 z Lechią, zremisowały z Koroną 0:0 i przegrały z Cracovią 1:2.

W spotkaniu z Lechią prowadzenie dla Puszczy już w 70. sekundzie zdobył Konrad Stępień po wrzucie z autu, znanego z gry na Bukowej, Dawida Abramowicza. Po zdobyciu bramki MKS pozwolił na większą swobodę Lechii, czekają na okazje po grze z kontry. Taka sytuacja nadarzyła się w 33. minucie i znowu asystował Abramowicz, tym razem dokładnie dośrodkowując. Tuż po przerwie gospodarze mieli okazję strzelić trzeciego gola, ale bramkarz drużyny z Gdańska skutecznie interweniował. „Co się odwlecze. to nie uciecze” – 12 minut przed końcem meczu kolejny raz podawał Abramowicz i Jakuba strzelił następnego gola. Tuż przed końcem Jakuba trafił drugi raz, później jeszcze Lechia zdołała odpowiedzieć jedną bramką. Z dwóch powodów było to istotne zwycięstwo dla Żubrów – pierwsza wygrana w trwającym sezonie i najwyższe do tej pory zwycięstwo na tym poziomie rozgrywek.

W 7. rundzie Puszcza zmierzyła się z Koroną. Przewagę posiadali żółto-czerwoni, a gospodarze starali się zagrozić bramce przeciwnika w większości po stałych fragmentach gry (m.in. Abramowicza). Korona oddała więcej strzałów, jednak zabrakło precyzji w wykończeniu akcji. W końcówce spotkania obie drużyny miały okazję do przechylenia szali na swoją korzyść ale bramkarze spisali się bez zarzutu.

W meczu z Cracovią strzelanie rozpoczęli piłkarze Puszczy. W 6. minucie sprzed pola karnego precyzyjnym uderzeniem bramkę zdobył Michális Kossídis. Krakowianie doprowadzi do remisu niecałe 10 minut później, po rzucie rożnym, strzałem głową Virgil Ghita pokonał bramkarza gospodarzy. Po tym golu drużyny zaczęły grać bardziej asekuracyjnie. Druga połowa wyglądała podobnie, jak końcówka pierwszej – żadna z drużyn nie podjęła większego ryzyka. Dopiero po błędzie bramkarza Puszczy, który przepuścił piłkę przy krótkim słupku, Craxa zdobyła zwycięską bramkę.

Z 10 strzelonych przeciwnikom bramek, dwóch piłkarzy strzeliło ich połowę, wspomniani: Michális Kossídis – 3 i Roman Jakuba – dwie. Wśród dogrywających prowadzą Dawid Abramowicz i Konrad Stępień – mają po 2 decydujące podania.

Trudną sytuację kadrową przed meczem z GieKSą opisuje prezes Puszczy Jarosław Pieprzyca: Teraz mieliśmy niefortunny zbieg okoliczności. Jest kilku zawodników kontuzjowanych, doszły jeszcze choroby obu Stępniów. Przy tak licznej kadrze wypadło nam ośmiu czy dziewięciu zawodników, to bardzo dużo. Czekamy z utęsknieniem na ich powroty. Ktoś pewnie już pojawi się na mecz z Katowicami, ale większość ma szansę dojść chyba dopiero po przerwie reprezentacyjnej.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga