Dołącz do nas

Siatkówka

Podsumowanie I rundy PlusLigi statystycznie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

STATYSTYKI DRUŻYNOWE :

Rozegrane sety – Espadon 65, Warta 62, Olsztyn 61, Czarni 60, Cuprum 58, Będzin 57, BBTS 56, ZAKSA 55, Trefl 55, ONICO 55, Jastrzębski 55, Resovia 55, GKS 55, Skra 52, Łuczniczka 52, Społem 51.

Ilość zdobytych punktów – Espadon 985, Olsztyn 985, Czarni 967, ZAKSA 959, Warta 952, Trefl 928, Skra 921, Cuprum 917, ONICO 913, Jastrzębski 892, Resovia 880, Będzin 865, GKS 847, BBTS 827, Łuczniczka 746, Społem 728.
Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki – ZAKSA 388, Espadon 366, Skra 363, Olsztyn 362, Trefl 356, Czarni 344, Jastrzębski 339, ONICO 337, Cuprum 336, Resovia 330, Warta 327, GKS 294, Będzin 289, BBTS 272, Łuczniczka 238, Społem 205.
Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki – Warta 625, Olsztyn 623, Czarni 623, Espadon 619, Cuprum 581, ONICO 576, Będzin 576, Trefl 572, ZAKSA 571, Skra 558, BBTS 555, Jastrzębski 553, GKS 553, Resovia 550, Społem 523, Łuczniczka 508.
Bilans punktów zdobytych do straconych – ZAKSA 516, Olsztyn 503, Cuprum 483, Trefl 445, ONICO 428, Skra 390, Espadon 382, Jastrzębski 379, Warta 368, Resovia 356, Czarni 338, GKS 315, Będzin 290, BBTS 273, Społem 210, Łuczniczka 207.

Ilość zagrywek – Espadon 1429, Olsztyn 1369, Warta 1340, Czarni 1337, ZAKSA 1327, Cuprum 1295, ONICO 1271, Trefl 1268, Resovia 1250, Jastrzębski 1247, Będzin 1235, Skra 1232, GKS 1210, BBTS 1197, Łuczniczka 1077, Społem 1034.
Ilość błędów na zagrywce – Czarni 278, Skra 265, Warta 258, GKS 250, Espadon 226, ONICO 226, Trefl 213, Resovia 211, Jastrzębski 209, Łuczniczka 207, Będzin 204, Olsztyn 202, BBTS 195, ZAKSA 192, Społem 189, Cuprum 160.
Ilość asów serwisowych – Skra 110, Espadon 98, Czarni 90, Warta 88, ZAKSA 84, Olsztyn 76, Trefl 76, ONICO 76, Resovia 74, Jastrzębski 72, Cuprum 71, GKS 70, Będzin 62, BBTS 60, Łuczniczka 54, Społem 39.

Ilość przyjęć – Espadon 1154, Warta 1133, Będzin 1113, Czarni 1111, BBTS 1099, Olsztyn 1076, Cuprum 1071, GKS 1035, Społem 1027, Łuczniczka 1011, Trefl 999, ONICO 995, Jastrzębski 993, Resovia 983, Skra 919, ZAKSA 907.
Ilość błędów w przyjęciu – Resovia 104, BBTS 95, Warta 94, Społem 93, Będzin 90, Łuczniczka 86, Trefl 83, Espadon 79, Czarni 77, GKS 77, Skra 74, ZAKSA 65, Cuprum 65, ONICO 65, Jastrzębski 60, Olsztyn 52.
Przyjęcie negatywne – BBTS 357, Warta 323, Cuprum 307, Trefl 289, Czarni 283, Społem 283, Łuczniczka 270, Jastrzębski 258, Espadon 256, Będzin 246, Resovia 243, Olsztyn 240, Skra 233, GKS 218, ONICO 213, ZAKSA 202.
Przyjęcie perfekcyjne – Espadon 324, Warta 279, ONICO 277, GKS 276, Społem 271, Czarni 265, Będzin 261, ZAKSA 244, Jastrzębski 235, Resovia 231, Łuczniczka 231, Olsztyn 224, Trefl 223, Skra 216, BBTS 212, Cuprum 200.
Procent przyjęcia perfekcyjnego – Espadon 28%, ONICO 28%, ZAKSA 27%, GKS 27%, Społem 26%, Warta 25%, Czarni 24%, Skra 24%, Jastrzębski 24%, Resovia 23%, Będzin 23%, Łuczniczka 23%, Trefl 22%, Olsztyn 21%, Cuprum 19%, BBTS 19%.

Ilość ataków – Espadon 1666, Olsztyn 1622, Warta 1600, Cuprum 1572, Czarni 1494, Będzin 1473, ONICO 1453, GKS 1433, BBTS 1420, Jastrzębski 1406, Resovia 1384, Trefl 1378, ZAKSA 1369, Społem 1311, Łuczniczka 1303, Skra 1245.
Ilość błędów w ataku – Będzin 132, Społem 122, BBTS 121, Czarni 119, Espadon 113, Warta 110, Skra 110, Jastrzębski 110, Łuczniczka 103, Olsztyn 102, Trefl 96, ONICO 96, GKS 92, ZAKSA 90, Cuprum 87, Resovia 86.
Ilość ataków zablokowanych – Espadon 185, Czarni 155, Będzin 149, BBTS 143, Łuczniczka 143, Jastrzębski 134, Olsztyn 126, Resovia 123, Warta 122, Cuprum 122, Społem 114, GKS 113, ONICO 98, ZAKSA 96, Trefl 91, Skra 82.
Ilość zdobytych punktów w ataku – Espadon 763, Olsztyn 757, Czarni 755, Warta 742, ZAKSA 737, Trefl 726, Cuprum 714, Jastrzębski 703, ONICO 696, Skra 695, Resovia 682, Będzin 680, GKS 668, BBTS 637, Społem 584, Łuczniczka 577.
Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków – Skra 56%, ZAKSA 54%, Trefl 53%, Czarni 51%, Jastrzębski 50%, Resovia 49%, ONICO 48%, Olsztyn 47%, GKS 47%, Espadon 46%, Warta 46%, Będzin 46%, Cuprum 45%, BBTS 45%, Społem 45%, Łuczniczka 44%.

Ilość bloków punktowych – Olsztyn 152, ONICO 141, ZAKSA 138, Cuprum 132, BBTS 130, Trefl 126, Espadon 124, Resovia 124, Będzin 123, Czarni 122, Warta 122, Jastrzębski 117, Skra 116, Łuczniczka 115, GKS 109, Społem 105.
Ilość błędów dotknięcia siatki – Będzin 26, Społem 22, Olsztyn 20, Czarni 18, ONICO 18, Resovia 17, Skra 16, Warta 15, Jastrzębski 14, GKS 14, Cuprum 13, Trefl 11, Łuczniczka 11, Espadon 10, ZAKSA 10, BBTS 10.

 

STATYSTYKI INDYWIDUALNE:

Rozegrane sety – Gawryszewski (Espadon) 64, Malinowski (Espadon) 63, Pająk (Warta) 62, Koga (Warta) 62, Hadrava (Olsztyn) 61, Żurek (Olsztyn) 61, Andringa (Olsztyn) 61, Woicki (Olsztyn) 61, Kochanowski (Olsztyn) 60, Teremienko (Czarni) 60, Wika (Espadon) 59, Żaliński (Czarni) 59, Masny (Cuprum) 58, Hain (Cuprum) 58, Kryś (Cuprum) 58, Pliński (Olsztyn) 57, Duff (Espadon) 57, Ruciak (Espadon) 57, Potera (Będzin) 57, Watten (Czarni) 56, Quiroga (GKS) 55.

Ilość zdobytych punktów – Hadrava (Olsztyn) 300, Kaczmarek (Cuprum) 279, Kluth (Espadon) 259, Schulz (Trefl) 257, Oliva (Jastrzębski) 247, Deroo (ZAKSA) 242, Muzaj (Jastrzębski) 230, Bociek (Warta) 224, Torres (ZAKSA) 222, Kwolek (ONICO) 222, Kochanowski (Olsztyn) 215, Araujo (Będzin) 211, Jarosz (Resovia) 203, Szalpuk (Trefl) 200, Butryn (GKS) 198, Waliński (Będzin) 197, Bednorz (Skra) 191, Żaliński (Czarni) 187, Wachnik (Społem) 184, Fornal (Czarni) 171, Quiroga (GKS) 170.

Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki – Kaczmarek (Cuprum) 105, Deroo (ZAKSA) 104, Hadrava (Olsztyn) 102, Kwolek (ONICO) 97, Oliva (Jastrzębski) 93, Schulz (Trefl) 91, Kochanowski (Olsztyn) 86, Kluth (Espadon) 85, Butryn (GKS) 76, Szalpuk (Trefl) 74, Bednorz (Skra) 73, Muzaj (Jastrzębski) 73, Torres (ZAKSA) 70, Wlazły (Skra) 69, Żaliński (Czarni) 69, Fornal (Czarni) 66, Waliński (Będzin) 63, Bociek (Warta) 62, Araujo (Będzin) 62, Rossard (Resovia) 59… Quiroga (GKS) 53.

Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki – Hadrava (Olsztyn) 198, Kluth (Espadon) 174, Kaczmarek (Cuprum) 174, Schulz (Trefl) 166, Bociek (Warta) 162, Muzaj (Jastrzębski) 157, Oliva (Jastrzębski) 154, Torres (ZAKSA) 152, Araujo (Będzin) 149, Jarosz (Resovia) 146, Deroo (ZAKSA) 138, Wachnik (Społem) 137, Waliński (Będzin) 134, Kochanowski (Olsztyn) 129, Szalpuk (Trefl) 126, Kwolek (ONICO) 125, Filip (Czarni) 123, Butryn (GKS) 122, Bednorz (Skra) 118, Żaliński (Czarni) 118, Quiroga (GKS) 117.

Bilans punktów zdobytych do straconych – Hadrava (Olsztyn) 183, Kaczmarek (Cuprum) 165, Deroo (ZAKSA) 153, Schulz (Trefl) 153, Kochanowski (Olsztyn) 130, Bociek (Warta) 122, Torres (ZAKSA) 111, Muzaj (Jastrzębski) 109, Kluth (Espadon) 109, Nowakowski (Trefl) 106, Pupart (Cuprum) 104, Jarosz (Resovia) 99, Duff (Espadon) 93, Hain (Cuprum) 93, Butryn (GKS) 93, Kwolek (ONICO) 91, Szalpuk (Trefl) 90, Lisinac (Skra) 89, Wrona (ONICO) 88, Gjorgiew (ONICO) 87… Quiroga (GKS) 72.

Ilość zagrywek – Masny (Cuprum) 259, Kochanowski (Olsztyn) 241, Toniutti (ZAKSA) 237, Hadrava (Olsztyn) 233, Droszyński (Czarni) 230, Oliva (Jastrzębski) 229, Możdżonek (Resovia) 226, Andringa (Olsztyn) 225, Torres (ZAKSA) 221, Żaliński (Czarni) 219, Teremienko (Czarni) 215, Woicki (Olsztyn) 212, Pupart (Cuprum) 211, Smith (Warta) 210, Brizard (ONICO) 209, Quiroga (GKS) 209, Wrona (ONICO) 207, Kosok (Jastrzębski) 205, Pająk (Warta) 205, Szalpuk (Trefl) 202… Butryn (GKS) 179.

Ilość błędów na zagrywce – Kochanowski (Olsztyn) 61, Wlazły (Skra) 57, Muzaj (Jastrzębski) 57, Oliva (Jastrzębski) 57, Kwolek (ONICO) 55, Kluth (Espadon) 53, Guimaraes (Warta) 53, Teremienko (Czarni) 53, Bednorz (Skra) 52, Żaliński (Czarni) 51, Schulz (Trefl) 49, Araujo (Będzin) 48, Jarosz (Resovia) 47, Wachnik (Społem) 47, Brizard (ONICO) 44, Filip (Czarni) 44, Torres (ZAKSA) 43, Lisinac (Skra) 42, Łapszyński (Społem) 41, Rossard (Resovia) 40, Butryn (GKS) 39,

Ilość asów serwisowych – Oliva (Jastrzębski) 24, Ruciak (Espadon) 24, Wlazły (Skra) 23, Bednorz (Skra) 23, Kwolek (ONICO) 22, Kochanowski (Olsztyn) 21, Pająk (Warta) 21, Lisinac (Skra) 19, Teremienko (Czarni) 19, Żaliński (Czarni) 19, Brizard (ONICO) 18, Kaczmarek (Cuprum) 18, Guimaraes (Warta) 18, Deroo (ZAKSA) 17, Schulz (Trefl) 17, Torres (ZAKSA) 16, Kluth (Espadon) 16, Tervaportti (Espadon) 16, Butryn (GKS) 16, Quiroga (GKS) 16… Pietraszko (GKS) 9.

Ilość przyjęć – Żurek (Olsztyn) 445, Quiroga (GKS) 378, Waliński (Będzin) 372, Kryś (Cuprum) 368, Kwolek (ONICO) 362, Oliva (Jastrzębski) 357, Wika (Espadon) 356, Żaliński (Czarni) 355, Włodarczyk (ONICO) 329, Łukasik (BBTS) 313, Łapszyński (Społem) 305, Fornal (Czarni) 293, Deroo (ZAKSA) 284, Szalpuk (Trefl) 284, Guimaraes (Warta) 284, Ananiew (Łuczniczka) 283, Żuk (Warta) 279, Watten (Czarni) 275, Rohnka (Łuczniczka) 254, Kapelus (GKS) 253… Mariański (GKS) 216.

Ilość błędów w przyjęciu – Łapszyński (Społem) 35, Żaliński (Czarni) 32, Żuk (Warta) 30, Waliński (Będzin) 26, Łukasik (BBTS) 25, Kwolek (ONICO) 24, Rossard (Resovia) 24, Śliwka (Resovia) 23, Wika (Espadon) 23, Deroo (ZAKSA) 22, Ebadipour (Skra) 22, Włodarczyk (ONICO) 22, Ananiew (Łuczniczka) 22, A. Kowalski (Łuczniczka) 22, Quiroga (GKS) 22, Szalpuk (Trefl) 21, Terzić (Cuprum) 21, Kryś (Cuprum) 21, Bednorz (Skra) 19, Olenderek (Trefl) 19, Mariański (GKS) 18.

Przyjęcie negatywne – Kryś (Cuprum) 115, Żaliński (Czarni) 106, Oliva (Jastrzębski) 97, Żurek (Olsztyn) 97, Łukasik (BBTS) 91, Waliński (Będzin) 90, Janeczek (BBTS) 86, Ananiew (Łuczniczka) 85, Guimaraes (Warta) 84, Szalpuk (Trefl) 82, Żuk (Warta) 80, Kwolek (ONICO) 79, Łapszyński (Społem) 79, Wika (Espadon) 76, Włodarczyk (ONICO) 72, Śliwka (Resovia) 71, Pupart (Cuprum) 71, Quiroga (GKS) 71, Mika (Trefl) 70, Rohnka (Łuczniczka) 67… Kapelus (GKS) 58.

Przyjęcie perfekcyjne – Quiroga (GKS) 101, Kwolek (ONICO) 100, Żurek (Olsztyn) 99, Wika (Espadon) 94, Włodarczyk (ONICO) 91, Deroo (ZAKSA) 83, Koga (Warta) 82, Fornal (Czarni) 82, Waliński (Będzin) 78, Czunkiewicz (Społem) 78, Łapszyński (Społem) 77, Watten (Czarni) 75, Szalpuk (Trefl) 74, Oliva (Jastrzębski) 74, Zatorski (ZAKSA) 71, Potera (Będzin) 70, Żaliński (Czarni) 69, Mariański (GKS) 69, Rossard (Resovia) 68, Kryś (Cuprum) 68… Kapelus (GKS) 61.

Procent przyjęcia perfekcyjnego – Witczak (GKS) 100%, Gunia (Cuprum) 75%, Wiśniewski (ZAKSA) 50%, Romać (Skra) 50%, Kluth (Espadon) 50%, Siek (BBTS) 50%, Schamlewski (Społem) 50%, Butryn (GKS) 50%, Wrona (ONICO) 47%, Nalobin (Społem) 47%, Grzyb (Trefl) 36%, Swodczyk (Warta) 36%, Quiroga (Jastrzębski) 34%, Koga (Warta) 34%, Mihułka (Espadon) 33%, Michalski (Cuprum) 33%, Marcyniak (Warta) 33%, Morozow (Społem) 33%, Pietraszko (GKS) 33%, Stelmach (GKS) 33%, Mariański (GKS) 32%.

Ilość ataków – Kaczmarek (Cuprum) 541, Hadrava (Olsztyn) 537, Bociek (Warta) 444, Kluth (Espadon) 440, Oliva (Jastrzębski) 415, Schulz (Trefl) 404, Muzaj (Jastrzębski) 396, Araujo (Będzin) 378, Wachnik (Społem) 368, Butryn (GKS) 367, Deroo (ZAKSA) 366, Waliński (Będzin) 360, Kwolek (ONICO) 358, Jarosz (Resovia) 349, Quiroga (GKS) 345, Szalpuk (Trefl) 341, Gjorgiew (ONICO) 335, Torres (ZAKSA) 334, Wika (Espadon) 328, Filipiak (Łuczniczka) 324… Kapelus (GKS) 232.

Ilość błędów w ataku – Araujo (Będzin) 42, Hadrava (Olsztyn) 39, Kluth (Espadon) 36, Oliva (Jastrzębski) 35, Bociek (Warta) 35, Muzaj (Jastrzębski) 33, Waliński (Będzin) 33, Butryn (GKS) 33, Torres (ZAKSA) 32, Łukasik (BBTS) 32, Kaczmarek (Cuprum) 31, Wachnik (Społem) 31, Łapszyński (Społem) 30, Szalpuk (Trefl) 29, Kwolek (ONICO) 28, Schulz (Trefl) 28, Żaliński (Czarni) 28, Gryc (Łuczniczka) 28, Krikun (BBTS) 28, Włodarczyk (ONICO) 26, Quiroga (GKS) 25.

Ilość ataków zablokowanych – Kluth (Espadon) 60, Oliva (Jastrzębski) 50, Araujo (Będzin) 50, Kaczmarek (Cuprum) 47, Wika (Espadon) 43, Filipiak (Łuczniczka) 42, Hadrava (Olsztyn) 41, Wachnik (Społem) 39, Jarosz (Resovia) 37, Fornal (Czarni) 36, Torres (ZAKSA) 35, Filip (Czarni) 35, Butryn (GKS) 33, Rousseaux (Olsztyn) 32, Bociek (Warta) 32, Muzaj (Jastrzębski) 30, Gjorgiew (ONICO) 29, Ziobrowski (Czarni) 29, Waliński (Będzin) 29, Rossard (Resovia) 28… Kapelus (GKS) 24.

Ilość zdobytych punktów w ataku – Hadrava (Olsztyn) 259, Kaczmarek (Cuprum) 240, Kluth (Espadon) 219, Schulz (Trefl) 217, Oliva (Jastrzębski) 217, Bociek (Warta) 205, Muzaj (Jastrzębski) 202, Deroo (ZAKSA) 199, Torres (ZAKSA) 184, Araujo (Będzin) 183, Kwolek (ONICO) 182, Jarosz (Resovia) 177, Szalpuk (Trefl) 174, Waliński (Będzin) 171, Butryn (GKS) 169, Wachnik (Społem) 164, Bednorz (Skra) 159, Filip (Czarni) 152, Kochanowski (Olsztyn) 149, Żaliński (Będzin) 147, Quiroga (GKS) 146.

Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków – Przybyła (Będzin) 100%, Fijałek (GKS) 100%, Stelmach (GKS) 100%, Vincić (Czarni) 80%, Adamski (Społem) 75%, Wiśniewski (ZAKSA) 69%, Nowakowski (Trefl) 68%, Nedeljković (Skra) 67%, Kłos (Skra) 65%, Lisinac (Skra) 64%, Warda (ONICO) 64%, Kochanowski (Olsztyn) 64%, Hain (Cuprum) 64%, Pietraszko (GKS) 64%, Bednorz (Skra) 63%, Katić (Skra) 63%, Lemański (Resovia) 63%, Perłowski (Resovia) 63%, M. Kowalski (Będzin) 63%, Ostrowski (Czarni) 62%, Kohut (GKS) 62%.

Ilość bloków punktowych – Kochanowski (Olsztyn) 45, Kosok (Jastrzębski) 40, Możdżonek (Resovia) 33, Wrona (ONICO) 32, Pliński (Olsztyn) 32, Nowakowski (Trefl) 31, Lemański (Resovia) 31, Smith (Warta) 31, Brizard (ONICO) 30, Szalacha (Łuczniczka) 30, Cedzyński (BBTS) 30, Duff (Espadon) 28, Hain (Cuprum) 27, Deroo (ZAKSA) 26, Hadrava (Olsztyn) 26, Morozow (Społem) 26, Wlazły (Skra) 24, Kluth (Espadon) 24, Gawryszewski (Espadon) 24, Teremienko (Czarni) 24… Komenda (GKS) 21.

Ilość błędów dotknięcia siatki – Morozow (Społem) 7, Nalobin (Społem) 6, Torres (ZAKSA) 5, Lisinac (Skra) 5, Czarnowski (Skra) 5, Rousseaux (Olsztyn) 5, Ratajczak (Będzin) 5, Brizard (ONICO) 4, Nowakowski (ONICO) 4, Nowakowski (Trefl) 4, Jarosz (Resovia) 4, Pliński (Olsztyn) 4, Woicki (Olsztyn) 4, Hain (Cuprum) 4, Swodczyk (Warta) 4, Teremienko (Czarni) 4, Kozub (Będzin) 4, Batagim (Łuczniczka) 4, Vernon-Evans (ONICO) 3, Włodarczyk (ONICO) 3, Butryn (GKS) 3.

MVP – Deroo (ZAKSA) 5, Waliński (Będzin) 4, Toniutti (ZAKSA) 4, Schulz (Trefl) 4, Oliva (Jastrzębski) 4, Kluth (Espadon) 4, Jarosz (Resovia) 4, Hadrava (Olsztyn) 4… Komenda (GKS) 2, Butryn (GKS) 2.

 

Najlepsi w klasyfikacjach PlusLigi:

rozgrywający: (skuteczność rozegrania)
1. JANUSZ (Skra) 80,00%; 2. TONIUTTI (ZAKSA) 61,27%; 3. FIRLEJ (ONICO) 60,71%;

4. Kozłowski (Trefl) 57,14%; 5. Łomacz (Skra) 57,03%; 6. Tichacek (Resovia) 54,43%; 7. Sanders (Trefl) 51,32%; 8. T. Kowalski (Espadon) 47,18%; 9. Dołgopołow (Czarni) 47,06%; 10. Brizard (ONICO) 46,68%… 14. Komenda (GKS) 45,55%… 22. Fijałek (GKS) 41,18%

atakujący:
1. WLAZŁY (Skra) 0,49372; 2. TORRES (ZAKSA) 0,46639; 3. SCHULZ (Trefl) 0,46556;

4. Hadrava (Olsztyn) 0,46224; 5. Kaczmarek (Cuprum) 0,44871; 6. Kluth (Espadon) 0,43154; 7. Butryn (GKS) 0,42517; 8. Muzaj (Jastrzębski) 0,40831; 9. Jarosz (Resovia) 0,40509; 10. Araujo (Będzin) 0,38841… 23. Witczak (GKS) 0,31803

środkowy:
1. KOCHANOWSKI (Olsztyn) 0,51931; 2. NOWAKOWSKI (Trefl) 0,49346; 3. MOŻDŻONEK (Resovia) 0,48811;

4. Smith (Warta) 0,48265; 5. Teremienko (Czarni) 0,47388; 6. Lisinac (Skra) 0,47211; 7. Kosok (Jastrzębski) 0,46502; 8. Lemański (Resovia) 0,46279; 9. Szalacha (Łuczniczka) 0,45768; 10. Wiśniewski (ZAKSA) 0,45515… 20. Pietraszko (GKS) 0,42982… 26. Kohut (GKS) 0,42182… 45. Krulicki (GKS) 0,36605… 50. Kalembka (GKS) 0,35128

przyjmujący:
1. DEROO (ZAKSA) 0,38326; 2. BEDNORZ (Skra) 0,3577; 3. ŻALIŃSKI (Czarni) 0,35339;

4. Kwolek (ONICO) 0,34737; 5. Taeht (Cuprum) 0,32644; 6. Fornal (Czarni) 0,3248; 7. Oliva (Jastrzębski) 0,31737; 8. Ananiew (Łuczniczka) 0,31648; 9. Guimaraes (Warta) 0,31605; 10. Szalpuk (Trefl) 0,31309… 15. Quiroga (GKS) 0,29654… 35. Kapelus (GKS) 0,26116… 45. Sobański (GKS) 0,22094… 60. Stelmach (GKS) 0,19807

libero:
1. ZATORSKI (ZAKSA) 0,44163; 2. KOGA (Warta) 0,44162; 3. MIHUŁKA (Espadon) 0,4416;

4. Żurek (Olsztyn) 0,44159; 5. Potera (Będzin) 0,44159; 6. Wojtaszek (ONICO) 0,44157; 7. Watten (Czarni) 0,44156; 8. Popiwczak (Jastrzębski) 0,44154; 9. Czunkiewicz (Społem) 0,44153; 10. Rusek (Resovia) 0,44153; 11. Mariański (GKS) 0,44151

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Niezłomność i perełki

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Jak przełamywać niemoce – to właśnie tak. Jak wygrywać po raz pierwszy od pół roku na wyjeździe – to właśnie w taki sposób. Nie wymarzylibyśmy sobie lepszego scenariusza. Choć z drugiej strony… przecież coś podobnego przeżywaliśmy na otwarcie Areny Katowice. Przecież wtedy – nawet minutę później niż Ilja – Filip Szymczak strzelił zwycięskiego gola. W Zabrzu nie lubią liczby sto. Bo to dokładnie w dziesiątej doliczonej minucie nasz super-napastnik zdobył zwycięskiego gola i wprawił w euforię całe Katowice.

Historia i interpretacja pisze się przez strzelone gole. Możemy zaklinać rzeczywistość, ale nie uciekniemy od tego. Oczywiście można zagrać jeden czy dwa lepsze mecze, które się przegra. I można wtedy mówić o tendencji wznoszącej, o optymizmie, o pechu. Jednak jeśli coś powtarza się długo lub wielokrotnie, to raczej tworzy się pewna reguła.

Taką regułą są na przykład drużyny grające ładną, ofensywną piłkę, miłą dla oka, ale ostatecznie dostawającą jednego czy drugiego gonga, który decyduje o niepowodzeniu. Jeszcze za wcześnie, żeby taki wniosek wysuwać, ale prototypem takiego momentu jest dla mnie Wieczysta. Ich naprawdę niezła gra może pójść w dwie strony – albo zaczną w związku z nią punktować, albo będą tymi „wyszumiejącymi” się zawodnikami, którym brakuje pewnej dyscypliny, by osiągnąć korzystny rezultat. Takim przykładem też póki co jest Widzew. W poprzednim sezonie i teraz. Niby cisną, niby mają sytuacje, ba – strzelają sporo goli. Ale co z tych sześciu strzelonych w dwóch ostatnich meczach, gdy dały one ledwie punkt. I dwie przegrane u siebie.

Ta przydługawa dygresja dlatego, bo wynik wczorajszego meczu w oczywisty sposób determinuje patrzenie na to spotkanie. Gdyby utrzymał się wynik 2:1 dla Górnika to oczywiście powiedzielibyśmy, że był to jeden z najlepszych meczów wyjazdowych w ostatnich miesiącach. GieKSa nie pękała, grała swoją piłkę, stworzyła kilka sytuacji. Trudno jednak byłoby nie być znów zirytowanym, gdy ta dobra gra zostałaby zniweczona utratą dwóch goli w dwie minuty. A konkretniej – w 78 sekund! Absurdalna jest to sytuacja, bo przecież w tych 78 sekundach lwia część jest radość piłkarzy, więc czystej gry pozostaje minimum. Od wznowienia gry do utraty drugiego gola minęło około 40 sekund, a przecież jeszcze w tym czasie Chłań miał sytuację.

Przypomniała się Wisła Kraków. Tam co prawda było „dużo” dłużej, bo dwie stracone bramki dzieliło trzy i pół minuty. Ale i tak wszystko przecież tam też odbyło się błyskawicznie. Po utracie dwóch goli nie było czego zbierać i czasu oraz możliwości starczyło tylko na bramkę Bartlewicza. Jeśli w drugim meczu w początkowej fazie sezonu zawalilibyśmy sobie coś w przysłowiowe dwie minuty (uśredniając), to byłoby to coś więcej niż incydent.

Sytuacja zrobiła się piekielnie trudna psychicznie. Grasz na wyjeździe z wicemistrzem Polski i zdobywcą krajowego pucharu. Z drużyną, którą eksperci dokooptowali już do ścisłej czołówki ligi. Która ma za sobą 25 tysięcy kibiców, którzy nic sobie nie robią z niekorzystnego wyniku, tylko ciągle głośno wspierają swój zespół. I w ciągu tych kilku minut – począwszy od sytuacji po rzucie rożnym i zamieszania pod bramką – poziom decybeli systematycznie wzrasta. Podyktowany rzut karny. Gol Kacpra Urbańskiego. „My jesteśmy chłopcy z Zabrza” – wybrzmiewa coraz głośniej, bo jest śpiewane w pobramkowej radości. I z tej radości – w momencie gdy Josema strzela gola na 2:1 – wyłania się już absolutny ryk euforii, ryk, którego dawno nie słyszałem na polskim stadionie. Górnik momentalnie odwrócił losy meczu i dał sobie wszystko, żeby ruszyć z furią dalej.

Sprowadzenie w tym momencie tego meczu do takiego o „letniej” temperaturze było pierwszym zadaniem GieKSy. I tak to odbieram, że właśnie schłodziliśmy to spotkanie, mimo że znaleźliśmy się w fatalnej sytuacji. Oczywiście jakieś tam sytuacje jeszcze były – jak ta, gdy Jarosław Kubicki strzelał, ale ostatecznie – mimo że piłka spadła na poprzeczkę – bardzo dobrze zablokował go Pau Resta. Jednak Górnik nie poszedł za ciosem tak mocno, żeby sobie stworzyć 5-6 kolejnych sytuacji.

Tak więc schłodzenie się powiodło. A potem mieliśmy dwie podwójne zmiany i czas doliczony. Ciekawe, czy kibice Górnika plują sobie w brodę, że zadymili boisko tym zielonym czymś, bo to właśnie w tak mocno doliczonym czasie przez to GieKSa strzeliła dwie bramki.

Trzeba naprawdę docenić upór naszych zawodników. Rozgrywali tę swoją piłeczkę, a gdy była możliwość, zagrywali w pole karne. I to co było wielkim mankamentem w Lublinie, czyli niecelne, kompletnie niecelne dośrodkowania w pole karne – tym razem wykonane porządnie – dały niesamowity efekt. Kapitalne było to podanie Nowaka – choć trudno do dośrodkowanie nazwać, bo było raczej z centralnej części boiska. Ale wykończenie Ilji w tym momencie – majstersztyk. Trzeba naprawdę dobrze ułożyć głowę, żeby przy tak ostrym kącie skontrować piłkę. Pisałem niedawno o meksykańskim piłkarzu Jaredzie Borgettim, który kapitalnie układał głowę do strzału. Pisałem o tym przy okazji gola Mateusza Wdowiaka z Žiliną. Teraz Ilja oddał taki strzał, że Schulze nie miał co zbierać. Trochę to wyglądało, jak gol do pustej bramki – tak było precyzyjne. No a potem geniusz Alana, który dość zabawnie sobie przekładał piłkę na prawą nogę, ale zrobił to tylko po to, by po raz enty już zacentrować idealnie. O to w piłce chodzi – żeby zagrywać idealne zagrania, a napastnicy z tego kapitalnie korzystali. Tu zagrało i jedno i drugie. Oczywiście nie zapominamy o pierwszym golu, bo tam po raz kolejny Bartek Nowak zagrał tak niesamowitą piłkę, która minęła chyba z pięć czy sześć linii zabrzan. Eman co prawda trafił w bramkarza, ale świetnie ustawiony nasz Białorusin pewnie dołożył nogę.

Więc tradycyjnie, jeśli chodzi o Bartka.

Trenerze Urban. Ty wiesz co.

Oprócz wyniku, największym sukcesem tej drużyny jest to, że we wspomnianych niesprzyjających okolicznościach – nie złapała piłkarskiej depresji. Grali swoje, ciągle wierzyli, że mogą przynajmniej najpierw tę jedną bramkę strzelić. Po tym praktycznie nokautującym ciosie Górnika, remis nie byłby wynikiem złym. Wyjechalibyśmy z niedosytem, ale jednak z punktem. A tu nasz zespół strzelił dwa gole i wygrał to spotkanie.

Mieliśmy też w tym meczu trochę pecha i trochę szczęścia. Pecha, bo inaczej nie można nazwać spalonego w postaci pięty Ilji Szkurina w akcji, która zakończyła się golem Erika Jirki. 2:0 do przerwy to byłoby coś. I w erze przed-VARowej taki wynik po pierwszej połowie byśmy mieli. A szczęście? No jednak wydaje mi się, że Arek Jędrych faulował Prekopa na koniec pierwszej połowy, a skoro tak, jeden czy drugi sędzia mógłby rozpatrywać czerwoną kartkę. Wyszło więc na zero.

Nie będę analizował poszczególnych piłkarzy, tym zajmą się trenerzy – jedni zagrali lepiej, jedni trochę mniej, ale jako drużyna było naprawdę dobrze. Chcę tylko jeszcze pochwalić Kowala, bo wykonuje kapitalną robotę w środku boiska. Jak jeszcze zniweluje to dalsze kiwanie się, po okiwaniu dwóch przeciwników – to będzie naprawdę wielki piłkarz. On potrafi tak podziałać z piłką, że pojawia mu się przestrzeń przed nim, ale nie zawsze potrafi to dalej wykorzystać otwierającym podaniem. Ale na to przyjdzie czas. Od powrotu Mateusza na boisko, nasz środek zdecydowanie się ustabilizował.

Tym samym kończymy tę nieciekawą serię wyjazdów bez wygranej. W końcu więc na jakiś czas nie będziemy musieli na to psioczyć. GieKSa odniosła spektakularne zwycięstwo, bez dwóch zdań.

Dodatkowo przełamaliśmy to nieszczęsne Zabrze. Pamiętam to ostatnie zwycięstwo, bo byłem na tym meczu w 2003 roku, kiedy to również strzeliliśmy trzy bramki, a bohaterem był Marcin Bojarski. Pamiętam, jak rok później swoją pierwszą bramkę w GKS zdobył w deszczu przy Roosevelta Dawid Plizga, ale w doliczonym czasie gry gospodarze wyrównali. A potem mieliśmy już same wtopy i przez wiele lat nie potrafiliśmy strzelić tam bramki.

W końcu GKS wygrał też na wyjeździe przy bardzo dużej publiczności. Po awansie do ekstraklasy na tych większych stadionach dostawaliśmy w czapkę. W końcu potem wygraliśmy we Wrocławiu przy 21 tysiącach widzów. Wczoraj na meczu było ponad 27 tysięcy ludzi i również w tym aspekcie nastąpiło przełamanie.

W rundzie wiosennej mieliśmy bardzo dużo meczów, w których traciliśmy prowadzenie. Gdynia, utrata dwubramkowej przewagi z Rakowem, trzykrotnie z Lechem, także z Koroną czy Jagiellonią. W obecnym sezonie co prawda też nam się to zdarzyło z Žiliną, ale za to mecz z Górnikiem jest trzecim, w którym GKS w pewnym momencie przegrywa, a ostatecznie odnosi zwycięstwo. Tak było wcześniej z Radomiakiem i Hapoelem. To się naprawdę ceni.

No i w końcu nie straciliśmy walorów z Nowej Bukowej. Co prawda trener przyznał na konferencji, że trochę zmienili sposób gty bez piłki – rozumiem, że jest to cofnięcie się niżej. Jest to trochę ryzykowna taktyka, bo wiemy, że jak przeciwnik nas przygniecie to mamy duże problemy. Ale jeżeli nie ma zmasowanego ataku, to Katowiczanie dobrze radzą sobie w destrukcji. Przede wszystkim jednak w ofensywie dołożyliśmy ten animusz, który znamy z meczów u siebie. Akcja na 1:0 to właśnie było to, precyzja, energia i szybkość Emana, ale polecam zwrócić uwagę, jak Ilja poszedł do tej akcji. To było świetne.

W ogóle Ilja to nam wyrasta na ulubieńca katowickiej publiczności. Wygląda na to, że zawodnik poczuł ten projekt GKS Katowice, w zakresie nie tylko wykańczania akcji, ale też pracy w środku boiska. Ostatnio ta praca jest bardzo widoczna, robi kawał dobrej roboty w środku pola. A skoro tak, to sam daje kolegom okazję do tego, by potem odwdzięczyli mu się jakimś jednym czy drugim kapitalnym podaniem. Tak – powtórzę to, co pisałem już kilka razy – niech Katowice będą dla Ilji jego miejscem na piłkarskiej Ziemi.

Cieszymy się i prosimy o jeszcze. Przed nami dwa kolejne wyjazdy i trudne spotkania. Nikt nie wymaga kompletu punktów, choć byłoby to wspaniałe. Ale niech GieKSa utrzyma ten vibe z wczorajszego spotkania, a to automatycznie zwiększy prawdopodobieństwo zdobyczy punktowych.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Szkurin show w Zabrzu!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Derby, emocje i bramka na wagę zwycięstwa w samej końcówce! GieKSa po szalonym spotkaniu pokonała Górnika Zabrze 3:2, a wszystkie trzy gole dla zdobył Ilja Szkurin. Zapraszamy do trzeciej galerii, którą przygotował dla Was Marcin.

 

 

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Kibicowska galeria z wyjazdu do Zabrza

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do kibicowskiej galerii z wyjazdu do Zabrza. W sektorze gości zameldował się komplet (według przyznanych biletów) – 1503 kibiców GieKSy, w tym wsparcie Banika Ostrava (15) oraz ROW Rybnik (50). Zdjęcia nadesłane przez kibiców. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga