Dołącz do nas

Hokej Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka

Tygodniowy przegląd mediów: Sportowa duma Katowic

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów z ubiegłego tygodnia, które dotyczą sekcji piłki nożnej, hokeja oraz szachów. Prezentujemy najciekawsze z nich.

Klub podpisał umowę z firmą Macron, która zostało nowym partnerem technicznym GieKSy. Prezydent Katowice przyznał nagrody w Dziedzinie Sportu 2025 – wśród laureatów znajdują się zawodnicy GieKSy.

Marcjanna Zawadzka podpisała roczną umowę z GieKSą. Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska otrzymały powołania do reprezentacji Polski na finałowy turniej Mistrzostw Europy. W męskiej sekcji piłkarskiej Klub podpisał umowę z Marcelem Wędrychowskim. Trwa otwarta sprzedaż karnetów na sezon 2025/26.

W sekcji siatkówki doszło do podpisania dwóch umów z nowymi zawodnikami: Mateuszem Łysikowskim i Gonzalo Quiroga.

W sekcji hokeja na lodzie podpisano umowę z Ian McNulty.

 

KLUB

dziennikzachodni.pl – Włoska firma ubierze GKS Katowice. Rafał Górak na otwarciu sklepu na Nowej Bukowej

W sobotę 14 czerwca o godz. 9 na Nowej Bukowej otwarto sklep włoskiej firmy, która będzie ubierać GKS Katowice. W stroju nowej kolekcji pojawił się trener piłkarzy GieKSy – Rafał Górak.

GKS Katowice i Macron podpisały umowę, na mocy której włoski producent sprzętu sportowego został nowym parterem technicznym klubu. Sportowcy wszystkich sekcji GieKSy będą występować i trenować w strojach Macron do końca sezonu 2027/2028.

– Zawarcie umowy z firmą Macron to dalszy krok w profesjonalizacji działań klubu. Spośród wielu ofert zdecydowaliśmy się na współpracę z partnerem, który zapewni nie tylko rekordowo wysokie wsparcie dla GKS-u, ale zadba też o bardzo wysoką jakość sprzętu dla naszych sportowców – podkreśla Sławomir Witek, prezes katowickiego klubu.

– Jesteśmy dumni, że możemy powitać GKS Katowice w rodzinie Macron. To partnerstwo wykracza poza dostarczanie odzieży technicznej – chodzi o uhonorowanie klubu o głęboko zakorzenionej tradycji w polskim sporcie oraz oferowanie produktów, które oddają jego historię, dumę i ambicje. Dzięki spersonalizowanemu designowi i najwyższej jakości, naszym celem jest wspieranie sportowców GKS-u w osiąganiu najlepszych wyników, a jednocześnie umacnianie ich więzi z kibicami i lokalną społecznością – podkreślił Gianluca Pavanello, prezes firmy Macron.

Wielką wartość umowy stanowi możliwość tworzenia strojów dedykowanych dla sekcji GieKSy. W lipcu zaprezentowane będą stroje, w jakich piłkarze Katowic przystąpią do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy w nowym sezonie.

W sobotę na Nowej Bukowej otwarto Macron Store Hub. Pierwsi chętni czekali przed godziną 9 na otwarcie sklepu w Arenie Katowice. Pojawił się też trener piłkarzy GieKSy Rafał Górak.

– Strój, który mam na sobie należy już do nowej kolekcji. Zawodnicy też dostali swoje. Stroje meczowe jeszcze się „szyją” – mówił Górak. – Jestem zadowolony z tej umowy, bo GKS Katowice jako klub ekstraklasowy mógł sobie na nią pozwolić. Po prostu – jesteśmy na wyższej półce niż przez ostatnie lata i o wiele bardziej atrakcyjni dla partnerów biznesowych – dodał Górak, który chętnie pozował do zdjęć z kibicami.

Nowy sklep na Nowej Bukowej jest prowadzony przez firmę Red Box (znaną ze starej Bukowej), ale całość wnętrz została przygotowana już przez Włochów z Macrona.

Na jednej ze ścian zaprezentowano herby klubów, z którymi współpracuje firma Macron. W Polsce jest to na przykład mistrz kraju – Lech Poznań, a za granicą FC Bologna (z tego miasta jest włoski producent strojów), Real Sociedad, Levante, czy Crystal Palace. Oprócz tych zaprezentowanych w katowickim salonie to też Widzew Łódź, Wisła Kraków, West Bromwich Albion, Udinese, Osasuna, FC Nantes, Auxerre, Heerenveen, Hannover 96, Karlsruher SC, FC Basel, Austria Wiedeń i wiele innych.

W sobotę na pierwsze 40 osób czekały darmowe niespodzianki. Pełną parą działała maszyna do nanoszenia nadruków na koszulki, do której ustawiała się kolejka.

Nie było jednak jeszcze strojów nowej kolekcji GKS-u Katowice. Pojawią się prawdopodobnie w momencie prezentacji nowej koszulki meczowej piłkarzy.

 

wkatowicach.eu – Sportowa duma Katowic. Poznaj laureatów Nagród Prezydenta Miasta w Dziedzinie Sportu 2025

Pasja, praca i sukces. Katowice uhonorowały wybitnych sportowców i trenerów. W środę, 11 czerwca, na Arenie Katowice odbyła się gala wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Katowice w Dziedzinie Sportu.

Nagrody Prezydenta Katowic w Dziedzinie Sportu 2025

Sport odgrywa kluczową rolę w życiu człowieka, ponieważ kształtuje nie tylko ciało, ale i charakter. Uczy systematyczności, wytrwałości, pracy zespołowej oraz radzenia sobie z porażkami. Sport rozwija też poczucie odpowiedzialności, samodyscypliny i dążenia do celu – wartości, które przekładają się na wiele innych dziedzin życia. To również ważny element budowania wspólnoty i tożsamości, zarówno lokalnej, jak i narodowej. Gala wręczenia Nagród Prezydenta Miasta Katowice w Dziedzinie Sportu była doskonałą okazją, by uhonorować tych, którzy swoją pasją, determinacją i ciężką pracą budują sportową tożsamość Katowic.

Najlepszymi sportowcami 2024 roku okazali się:

Arkadiusz Jędrych,

Martyna Swatowska-Wenglarczyk,

Julia Szczecinina,

Katarzyna Wasick,

Anita Włodarczyk

oraz Michał Woźniak.

Nagrody przyznano również dla największym „sportowym nadziejom Katowic” oraz „najlepszemu działaczowi sportowemu/trenerowi”.

[…] Nagrody Prezydenta Miasta Katowice w dziedzinie sportu przyznawane są w trzech kategoriach:

najlepszy sportowiec Katowic,

sportowa nadzieja Katowic

i najlepszy działacz sportowy/trener.

Nagroda przyznawana jest od 2003 roku zawodnikom za osiąganie wysokich wyników w krajowym i międzynarodowym współzawodnictwie sportowym. Z kolei trenerzy i działacze sportowi mogą otrzymać nagrodę m.in. za wychowanie medalisty igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Polski, zawodów o Puchar Świata, rekordzistów świata i Polski lub za całokształt pracy szkoleniowej, menadżerskiej, działalność wychowawczą czy popularyzację dyscypliny sportowej wśród młodzieży.

Oto laureaci w poszczególnych kategoriach:

Najlepszy sportowiec Katowic w 2024 r.:

[…] Arkadiusz Jędrych – GKS GieKSa Katowice – awans drużyny piłkarskiej do Ekstraklasy

Sportowa nadzieja Katowic:

Patryk Cieślak – KS Hetman Katowice – szachy

[…] Kamil Szygulski – ZUKS GKS Katowice – zapasy

[…] Najlepszy działacz sportowy/trener:

Rafał Górak – trener sekcji piłki nożnej mężczyzn GKS GieKSa Katowice S.A. W sezonie 2023/2024 wraz z drużyną seniorską wywalczył po 19 latach przerwy awans piłkarzy do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Uczynił to w roku przypadającym na 60-lecie istnienia klubu. Nieprzerwanie od 6 lat pełni funkcję szkoleniowca pierwszego zespołu Klubu.

Jerzy Kopański – wieloletni prezes i trener Zapaśniczego Uczniowskiego Klubu Sportowego GKS Katowice, medalista zapaśniczych Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski, olimpijczyk z Seulu w 1988 zajął 5 miejsce. Dzięki jego zaangażowaniu i ciężkiej, trenerskiej pracy jego wychowankowie w ostatnich latach osiągali wysokie wyniki sportowe w kraju i na arenie międzynarodowej.

Ponadto prezydent Marcin Krupa wyróżnił dwie drużyny:

DRUŻYNĘ SENIORÓW GKS GIEKSA KATOWICE S.A. – za wywalczenie awansu do rozgrywek PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2023/2024.

[…] W ubiegłych latach laureatami nagrody byli między innymi:

[…] Jan Furtok – piłkarz, legenda GKS-u Katowice

[…] Karolina Koch – trenerka żeńskiej drużyny GKS GieKSa Katowice,

 

PIŁKA NOŻNA

kobiecyfutbol.pl – Marcjanna Zawadzka podpisała kontrakt z mistrzyniami Polski

Marcjanna Zawadzka podpisała kontrakt z GKS-em Katowice. 26-letni zawodniczka podpisała kontrakt do końca sezonu 2026/2027.

Defensorka ostatnie pięć sezonów spędziła w zespole Górnika Łęczna. Podczas pobytu w zespole z lubelskiego zawodniczka sięgnęła dwukrotnie po wicemistrzostwa Polski i raz po brązowy medal.

Wychowanka KS Olivii Gdańsk w minionym sezonie wystąpiła w dwudziestu ligowych spotkaniach i zdobyła w nich siedem goli. Rozegrała również trzy spotkania w Orlen Pucharze Polski i zdobyła w nich jednego gola.

 

wkatowicach.eu – Zawodniczki GKS-u Katowice w kadrze Polski na Euro 2025! Na turniej pojadą Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska

Dwie zawodniczki katowickiej GieKSy będą walczyć z najlepszymi piłkarkami kontynentu w czasie tegorocznych Mistrzostw Europy. Powołania do narodowej kadry otrzymały Kinga Seweryn i Klaudia Słowińska. Przypomnijmy, kobieca sekcja GKS-u Katowice to aktualne mistrzynie Polski.

Selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet Nina Patalon ogłosiła listę dwudziestu trzech zawodniczek powołanych na finały mistrzostw Europy, które odbędą się w lipcu w Szwajcarii. W kadrze na turniej znalazły się dwie piłkarki GKS-u Katowice:

bramkarka Kinga Seweryn

oraz pomocniczka Klaudia Słowińska.

Jak podaje Polski Związek Piłki Nożnej, Biało-Czerwone rozpoczną przygotowania do swojego debiutanckiego turnieju mistrzostw Europy 17 czerwca na zgrupowaniu w Arłamowie. Przed wylotem do Szwajcarii rozegra ona 27 czerwca w Mielcu mecz towarzyski z reprezentacją Ukrainy.

Polki w fazie grupowej Euro 2025 zmierzą się z:

Niemkami (4 lipca, St. Gallen),

Szwedkami (8 lipca, Lucerna)

i Dunkami (12 lipca, Lucerna).

Gratulujemy Kindze i Klaudii powołań na turniej!

 

gol24.pl – Marcel Wędrychowski znalazł nowy klub. Został ogłoszony przez GKS Katowice – efektowna prezentacja

Marcel Wędrychowski, z którym Pogoń Szczecin nie przedłużyła wygasającego kontraktu, dołączył w sobotnie popołudnie do GKS Katowice – drużyny, która w roli beniaminka utrzymała się w PKO Ekstraklasie i już teraz rozpoczęła wzmocnienia na kolejny sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Marcel Wędrychowski związał się z GKS-em Katowice trzyletnim kontraktem z opcją przedłużenia. 23-letni piłkarz to lewonożny ofensywny pomocnik, który również może występować na pozycji skrzydłowego. Do Katowic trafia z Pogoni Szczecin – czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym na stronie klubu z województwa śląskiego. Jednocześnie przybliżając jego dotychczasową sylwetkę.

Nowy zawodnik GKS-u Katowice swoją przygodę z piłką nożną rozpoczął w Stali Szczecin, by następnie przenieść się do Pogoni Szczecin, w której przeszedł niemal wszystkie etapy szkolenia, będąc jednym z najbardziej utalentowanych zawodników – przypomniano o tym fakcie przy okazji podpisywania kontraktu z nowym klubem.

W drużynie Portowców regularnie walczył w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów, a pod koniec 2019 roku zadebiutował w PKO BP Ekstraklasie w spotkaniu z Koroną Kielce. W barwach Pogoni Szczecin na najwyższym szczeblu rozgrywkowym wystąpił łącznie w 53 meczach, w których zdobył 3 bramki i zaliczył 4 asysty. Sezon 2021/2022 Wędrychowski spędził na wypożyczeniu w ekstraklasowym Górniku Łęczna, gdzie w 18 spotkaniach zdobył 1 bramkę i zaliczył dwie asysty – przybliżono jego sylwetkę.

Marcel Wędrychowski ma na koncie również występy w reprezentacjach młodzieżowych Polski. W zespole do lat 21 zaliczył 4 mecze, w których zdobył jednego gola.

 

SIATKÓWKA

siatka.org – GKS odkrył kolejną kartę. Doświadczony przyjmujący zagra w Katowicach

Coraz mniej niewiadomych jest w składzie GKS-u Katowice na nowy sezon. Do spadkowicza z PlusLigi dołączył Mateusz Łysikowski. Transferem doświadczonego przyjmującego klub pochwalił się w swoich mediach społecznościowych.

GKS Katowice sukcesywnie informuje o zmianach w składzie drużyny przed sezonem 2025/2026. W I lidze wystąpi ona w mocno odmienionym składzie. Niemal w komplecie jest już przyjęcie, bowiem w górnośląskiej drużynie pozostał Krzysztof Gibek, a w międzysezonowej przerwie dołączył do niej Wojciech Włodarczyk. Okazało się, że na przyjęciu zagra również Mateusz Łysikowski.

To 28-letni siatkarz, który w latach 2022-2025 reprezentował PZL Leonardo Avię Świdnik, w której barwach rozegrał 79 spotkań i zdobył 10 nagród MVP.

Wcześniej w swojej karierze grał w Krispolu Września, ZAKSIE Strzelce Opolskie i BBTS-ie Bielsko-Biała, natomiast w kategoriach juniorskich występował w klubach UKS Strzelce Opolskie oraz MMKS ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Ponadto w latach 2019-2021 nowy siatkarz GKS-u grał w klubach 2. Bundesligi, CV Mitteldeutschland i FT 1844 Freiburg.

W Katowicach mocno liczą na Łysikowskiego i wierzą, że pomoże GKS-owi szybko wrócić do siatkarskiej elity. – Doceniamy sportowy charakter i potencjał Mateusza, dlatego też chcieliśmy, żeby dołączył do naszego składu. Widzieliśmy, jak w klubie ze Świdnika potrafił rozstrzygać losy spotkań, zdobywając nagrody MVP i prezentując spore siatkarskie możliwości. Liczymy na to, że Mateusz dobrze wpasuje się w budowany na przyszły sezon zespół i zaprezentuje katowickiej publiczności swoją dynamikę i ambicję, pomagając GieKSie w walce o powrót do PlusLigi – powiedział dyrektor siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice Jakub Bochenek.

 

Przyjmujący powraca do GKS Katowice

Gonzalo Quiroga został ogłoszony zawodnikiem GKSu Katowice. Klub poinformował o tym za pośrednictwem oficjalnej strony. Tym samym drużyna z Katowic skompletowała już całą linie przyjęcia. Dla Argentyńczyka jest to powrót do GKSu.

GKS Katowice na pewno chce jak najszybciej zapomnieć o poprzednim sezonie. Po tym jak z hukiem spadli z PlusLigi wygrywając tylko pięć spotkań zawodnicy są z całą pewnością zmotywowani do walki o powrót. Kluczowa w kontekście tego sezonu jest również zmiana trenera, która zaszła jeszcze w poprzednim sezonie. W listopadzie z katowickim klubem pożegnał się Grzegorz Słaby, a w jego miejsce pojawił się Emil Siewiorek. Teraz GKS kompletuje skład i po przyjściu Włodarczyka i Łysikowskiego transferem Gonzalo Quiroga domknęli kwestie przyjęcia.

Dla argentyńskiego przyjmującego będzie to drugi powrót do drużyny z województwa śląskiego. Pierwszy raz w tej drużynie zaprezentował się w sezonie 2017/2018 opuszczając wtedy włoskie Tonnazo Padwa. Rozegrał wtedy 30 spotkań, ale pod koniec sezonu doznał kontuzji barku i kolejny sezon spędził na rehabilitacji po czym opuścił GKS. Pozostał on w Polsce na jeszcze jeden sezon tym razem do BKS Visły Bydgoszcz. Następnie udał się do Francji, by występować w barwach Cambrai Volley. W sezonie 2021/2022 postanowił spróbować jeszcze raz swoich sił w GKSie. Okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Argentyńczyk zdobył w 28 spotkaniach 292 punkty i był kluczową postacią. Głównie dzięki jego grze katowicki klub zameldował się w fazie play-off i po przegranym ćwierćfinale z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zajęli 8.miejsce. Po dwóch sezonach po raz kolejny wyjechał do Francji. Bronił tam barw Tourcoing Lille i Tours. Z tym ostatnim w ubiegłym sezonie zdobył mistrzostwo Francji. Teraz po raz drugi wraca do Katowic, by pomóc druzynie wrócić do PlusLigi.

 

HOKEJ

hokej.net – Ma cechy lidera. Doświadczony Kanadyjczyk dołączył do GieKSy

Pierwszy transfer GKS-u Katowice stał się faktem. Do ekipy wicemistrzów Polski dołączył Ian McNulty, który podpisał roczny kontrakt.

McNulty (183 cm, 85 kg) ma 32 lata i urodził się w kanadyjskim miasteczku Airdrie, w prowincji Alberta. Może występować zarówno na skrzydle, jak i na środku ataku. To gracz, który w trudnych momentach potrafi wziąć ciężar gry na własne barki i zdobyć ważnego gola.

Jego poważna przygoda z hokejem rozpoczęła się od występów w kanadyjskiej lidze akademickiej USport.

W latach 2018-2021 był zawodnikiem zespołu Tulsa Oilers, występującego na co dzień w East Coast Hockey League, czyli na trzecim szczeblu profesjonalnych rozgrywek za oceanem po NHL i AHL. W 204 meczach zdobył 34 bramki i zanotował 46 asyst, a na ławce kar spędził 124 minuty.

Później 32-letni Kanadyjczyk przeniósł się do brytyjskiej Elite Ice Hockey League. W ciągu trzech lat na jej taflach rozegrał 164 spotkania, strzelając w nich 64 gole i notując 77 kluczowych zagrań. Sędziowie nałożyli na niego 105 minut karnych.

Miniony sezon Ian McNulty spędził w węgiersko-rumuńskiej Erste Lidze, gdzie występował w Újpesti TE Dodajmy, że trenerem ekipy z Budapesztu był Jason Morgan, który w 2016 roku krótko prowadził PGE Orlik Opole. W 39 konfrontacjach 15-krotnie pokonywał bramkarzy rywali i zgromadził też 12 asyst.

– Ian to doświadczony hokeista, który dobrze sprawdził się zarówno w ligach Północnej Ameryki, jak i na taflach europejskich. Pełnił w swoich drużynach ważne role, strzelając kluczowe gole i kreując sytuacje dla innych. Potrafi odnaleźć się zarówno w ataku, jak i w obronie. Liczymy na to, że jego umiejętności w połączeniu z dojrzałą grą będą mocnym atutem GKS-u Katowice – powiedział Roch Bogłowski, dyrektor hokejowej sekcji GieKSy.

–Słyszałem same dobre rzezy o mieście, klubie, a zwłaszcza o kibicach. Jestem podekscytowany, że będę nosił te barwy i walczył o trofea przez cały sezon. Nie mogę się doczekać żeby was wkrótce zobaczyć– tymi słowami doświadczony napastnik zwrócił się do kibiców.

Przypomnijmy, że ważne kontrakty z ekipą GieKSy posiadają też bramkarz: Michał Kieler, obrońcy Aleksi Varttinen, Travis Verveda, Kacper Maciaś i Błażej Chodor, a także napastnicy: Jean Dupuy, Stephen Anderson, Brandon Magee, Mateusz Bepierszcz, Mateusz Michalski oraz Jakub i Jonasz Hoffmanowie.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga