Felietony Piłka nożna
Post scriptum do meczu ze Skrą
Wyjazd na Skrę za nami. Na sam koniec tekstów związanych z tym spotkaniem zapraszam do „Post Scriptum”.
- Mieliśmy problem z zebraniem składu, ale uratowała nas debiutująca w roli fotografa Ania, dzięki czemu na wyjazd zdecydował się Miro, a przez to ja jechałem, jak piąte koło u wozu.
- Na wyjazd zebraliśmy się o godzinie 12:00 w centrum Katowic i prawie punktualnie ruszyliśmy w wyboistą drogę do Bełchatowa. Czemu wyboistą? Bo A1 została tak zbudowana, że jak ktoś ma chorobę lokomocyjną, to przeżywa ciężkie chwile podczas takich podróży i myślę, że doskonale wiecie, o co chodzi.
- Na stadionie byliśmy o godzinie 14:00. W pierwszej kolejności trafiliśmy pod złą bramę, ale na szczęście pani nas dobrze poprowadziła do właściwego wejścia. Dobrze, że był z nami Miro, ponieważ mimo braku wjazdówki na parking wynegocjował z panią z obsługi taką możliwość. Grunt to mieć negocjatora do rozmów z kobietami w teamie.
- Bardzo ciekawie skonstruowany jest sektor prasowy w Bełchatowie – żeby założyć deskę pod komputer, trzeba było się sporo napracować, a niektórych ten skomplikowany mechanizm prawie pokonał.
- Sam mecz był nudny jak flaki z olejem. Na trybunie można było usłyszeć dużo szydery z kiksów obu drużyn i z taktyki wyrzutów z autu w stylu dośrodkowania z rzutu rożnego, które wpadały… prosto w ręce bramkarzy. Oglądanie tego spotkania powodowało kąpiel oczu. Dobrze, że potrafimy takie spotkania wygrywać.
- Na stadionie pojawił się bardzo szczęśliwy „prezes”, którego demonstruję w miniaturce, a który miał spowodować (wraz z pracownikami klubu), że gospodarze zdecydowali się zamknąć spotkanie dla kibiców. Zamknąć to w sumie dziwne słowo, bo na trybunie trochę kibiców jednak było. Gospodarze zrobili widowisko „dla wybranych”.
- Po meczu konferencja prasowa odbyła się w salce, która jest usytuowana w bełchatowskiej piwnicy. Serio, dokładnie tak wchodzi się na konferencję. Po godzinie 17:00 zawinęliśmy się w podróż powrotną i, jako że mi się bardzo spieszyło, to na trasie napotkaliśmy… same zwolnienia i problemy. Na sam koniec mieliśmy falę czerwonego światła.
- Do Katowic dojechaliśmy w okolicach godziny 19:00. Czekamy na kolejny wyjazdowy mecz w Niepołomicach, na których będzie już stała ekipa wyjazdowa.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze