Felietony Piłka nożna
Post scriptum do meczu w Gdyni
Wyjazd do Gdyni za nami, więc czas na tradycyjne „Post scriptum”.
- Na wyjazd do Gdyni wybraliśmy się dwuosobowym składem: Miro (foto) i ja (relacja meczowa oraz live),
- Długo zastanawialiśmy się, jaki środek transportu wybrać, aby było komfortowo. Z racji braku pociągu powrotnego, postawiliśmy standardowo na samochód.
- Z racji tego, ze hokejowa GieKSa obroniła Mistrzostwo Polski, a świętowanie trwało dwa dni, nie umawialiśmy się na konkretną godzinę wyjazdu.
- Z Katowic ruszyliśmy kwadrans po jedenastej i bez większych problemów w Gdyni zameldowaliśmy się na cztery godziny przed meczem.
- Najpierw odwiedziliśmy molo w Orłowie, ale niestety Karczma Rybacka, w której stołowaliśmy się w zeszłym roku, była zamknięta, więc pojechaliśmy na centrum, aby zjeść jakąś rybkę. Zaparkowaliśmy samochód w okolicy dworca PKP, gdzie stały spore oddziały prewencji czekające na naszych kibiców.
- Następnie ruszyliśmy w poszukiwaniu lokalu, gdzie można dobrze zjeść i nie zostawić połowy wypłaty. Gdy znaleźliśmy odpowiedni lokal, po chwili weszło dwóch kolegów od Mira, którzy akurat byli w delegacji nad morzem. To jest fenomen takich spotkań, że ciężko się trafić na Śląsku, a prawie 600 kilometrów od domu ludzie na siebie wpadają. Zaproponowali nam odwiedzenie rodzinnej ciastkarni „Gdyńska Rybka z ikrą Marko!”, którą serdecznie polecamy. Kupiliśmy dla rodziny ciastka z nadzieniem w kształcie rybki i jak się później okazało, były przepyszne (nie zdążyłem odespać wyjazdu, a część już zniknęła).
- Na stadion podjechaliśmy na półtorej godziny przed meczem, jednak policja była tak pospinana, że nie chciała nas wpuścić na parking dla mediów i kazała zostawić auto, gdzieś wśród kibiców Arki lub poczekać na poboczu aż otworzą drogę. Oczywiście wybraliśmy wariant numer dwa i po kilku minutach wróciliśmy, aby znów spróbować i tym razem się udało, ale oczywiście zbyt łatwo by było, gdyby nas wpuścili na ten sam parking, co w zeszłym roku. Tym razem wysłali nas na parking przy stadionie rugby.
- Odbiór akredytacji to była formalność i z godzinnym zapasem weszliśmy na stadion.
- O godzinie 20:00 termometry wskazywały zaledwie 2 stopnie Celsjusza, natomiast odczuwalna temperatura była poniżej zera (przypomnę tylko, że jest to połowa rundy wiosennej).
- Po meczu poszliśmy na konferencję, jednak nikt jej nie spisał, bo ja robiłem galerię, Miro nie miał laptopa, a Toczmek źle się czuł.
- Niezłe było moje zdziwienie, gdy pracownicy z Gdyni zapytali „GieKSa – a to nie wasza kamera została na stadionie?”. Okazało się, ze Miro chciał ją zabrać po konferencji i musiał szukać pracownika, który ją „posprzątał”, ale na szczęście kamera bezpiecznie wróciła w nasze ręce.
- Po dotarciu na parking wszystko było pozamykane, a przynajmniej tak nam się wydawało, gdy obeszliśmy bramę. Miro zadzwonił do ochrony obiektu, a ona do zarządcy. Okazało się jednak, że przednia brama była otwarta, tylko trzeba było mocno szarpnąć. Po krótkiej rozmowie z panią, która miała pretensje, że nie zauważyliśmy telefonu bezpośrednio do niej, ruszyliśmy w drogę powrotną. W Katowicach zameldowaliśmy się koło godziny 4:00.
- Teraz czekają nas dwa spotkania na Bukowej, a następnie bliski wyjazd do Tych.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze