Hokej Wywiady
Pasiut: Chcielibyśmy turnieju w Katowicach
Po szalonym meczu z Aalborg Pirates porozmawialiśmy z kapitanem GKS-u Katowice Grzegorzem Pasiutem.
Trudniej podchodzi się do spotkania ze świadomością, że trzeba wygrać co najmniej trzema bramkami.
Grzegorz Pasiut: W sumie nie analizowaliśmy, ilu bramkami mamy wygrać, ale wiedzieliśmy, że każda bramka będzie się liczyła. Można powiedzieć, że te trzy bramki to było takie minimum do awansu i to udało się zrealizować. Na pewno to cieszy, ale tutaj nie było różnicy w motywacji. Tak samo wczoraj chcieliśmy wygrać, ale się nie udało. Można powiedzieć, że mieliśmy trochę słabszy dzień, ale dzisiaj myślę, że zrobiliśmy swoją robotę. Strzeliliśmy szybko bramkę, co podniosło morale drużyny i grało się lepiej.
Które spotkanie na tym turnieju było najtrudniejsze?
Nie ma czegoś takiego, który był łatwiejszy, czy trudniejszy. Dzisiaj broniliśmy się do końca, żeby nie stracić bramki. Można powiedzieć, że przez osłabienia, których było bardzo dużo, zrobiło się nerwowo, bo wiedzieliśmy, że ta bramka będzie robiła różnicę w końcowym rozrachunku. Także nie upatrywałbym czy wczorajszy, czy dzisiejszy mecz był trudniejszy.
Jak wam się podobała Dania i organizacja turnieju?
Ciężko powiedzieć, że nam się podobało w Danii. Byliśmy na lotnisku, w hotelu i na lodowisku. Więc mogę powiedzieć jedynie o organizacji, która stała na bardzo wysokim poziomie i o obiekcie, który prezentuje się bardzo ładnie.
Czy wsparcie kibiców było dla was ważne?
Jak po każdym meczu ligowym i każdym wyjeździe za granicę zawsze nas wspierają. Bardzo im dziękujemy, że przyjechali kolejny raz za nami, to jest budujące. To w jak licznym gronie stoją na trybunach i nas dopingują całe spotkanie, to niesie.
Gdzie wolelibyście rozegrać finałowe mecze: w Cardiff czy Grenoble?
Chcielibyśmy w końcu rozegrać w Katowicach jakiś turniej międzynarodowy!
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze