Dołącz do nas

Piłka nożna

Z Tychami znów ten sam arbiter

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Sebastian Jarzębak będzie pełnił role głównego arbitra w niedzielnym meczu w Tychach. Przy liniach bocznych wspomagać go będą Sławomir Kowalewski i Katarzyna Wójs. Sędzią technicznym będzie Rafał Rokosz. Sytuacje sporne z perspektywy VAR obserwować będą Tomasz Wajda i Marek Opaliński.

Sebastian Jarzębak swoją karierę sędziowską rozpoczął w sezonie 2006/07 w II lidze (ówczesny drugi poziom rozgrywkowy). Przez trzy kolejne sezony pracował na tym poziomie aż do sezonu 2008/09 kiedy to w końcówce rozgrywek zadebiutował w Ekstraklasie. Na najwyższym poziomie rozgrywkowym w naszym kraju pracował przez pięć sezonów. Od sezonu 2014/15 zaczął pracować w I lidze, ale dwa poprzednie sezony dzielił pomiędzy Ekstraklasę a I ligę.

Sezon 2022/23 dla Sebastiana Jarzębaka to 3 mecze w Pucharze Polski i 8 spotkań w I lidze, w których pokazał 45 żółtych kartek (średnia 5,63 kartki na mecz), 1 czerwoną kartkę po dwóch żółtych i 2 bezpośrednie czerwone kartki. Podyktował również 4 rzuty karne. Sebastian Jarzębak w tym sezonie prowadził już dwa mecze GieKSy, w tym pierwsze derbowe starcie z GKS-em Tychy przy Bukowej.

Mecze GieKSy prowadzone przez Sebastiana Jarzębaka:

Sezon 2009/10
Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice 1:3 (4 żółte kartki)

Sezon 2016/17
GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec 0:0 (6 żółtych kartek, 1 rzut karny niewykorzystany przez gości)

Sezon 2021/22
Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice 1:2 (5 żółtych kartek)

Sezon 2022/23
Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice 1:0 (4 żółte i 2 czerwone kartki w tym jedna dla Bartosza Jaroszka)
GKS Katowice – GKS Tychy 1:1 (2 żółte kartki)

Bilans: 2 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka. Bramki: 6-4.

Raport kartkowy

Marcin Urynowicz w spotkaniu z Łęczną obejrzał 4. żółtą kartkę w sezonie i w Tychach nie będzie mógł zagrać. W ekipie gospodarzy również z powodu 4. żółtej kartki w ostatnim meczu nie zagra Krzysztof Machowski.

Bartosz Jaroszek – 2 CZK, 7 ŻK
Michał Kołodziejski – 1 CZK, 8 ŻK
Oskar Repka – 1 CZK, 5 ŻK
Jakub Arak – 1 CZK, 3 ŻK
Rafał Figiel – 7 ŻK
Daniel Dudziński – 7 ŻK
Marcin Wasielewski – 6 ŻK
Grzegorz Janiszewski – 4 ŻK
Marko Roginić – 4 ŻK
Marcin Urynowicz – 4 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 3 ŻK
Dawid Brzozowski – 2 ŻK
Adrian Błąd – 1 ŻK
Marcin Stromecki – 1 ŻK
Patryk Szwedzik – 1 ŻK
Alan Bród – 1 ŻK
Grzegorz Rogala – 1 ŻK

Pogoda

Pogoda w niedzielne wczesne popołudnie powinna być idealna do rozgrywania meczu. Temperatura prognozowana to 18 stopni Celsjusza, przy lekkim zachmurzeniu.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    Mleczak

    21 kwietnia 2023 at 10:05

    To ten co go z EX wywalili za to, że skończył mecz 10 minut za wcześnie?

    Gość wygląda mi na kibica juhuu! smrodek hożuf ;), dadzą mu derby do poprowadzenia to się wykaże…

  2. Avatar photo

    dzbanek

    21 kwietnia 2023 at 16:22

    …naastępny przypadek ale nie ma co narzekać, wystarczy zdominować mecz to nie da rady nic wydrukować.
    🙂

    https://sportdziennik.com/gornik-zabrze-klopot-z-sedzia/
    poniżej wycinek prasowy
    „– Jestem wychowany w Chorzowie, to miasto piłki nożnej. Grałem, czy kopałem w piłkę w różnych klubach w Chorzowie – opowiadał. Brat znanego śląskiego arbitra Piotr Jarzębak, to z kolei były prezes stowarzyszenia Wielki Ruch.”

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga