Dołącz do nas

Hokej

[RELACJA] Kraków zdobyty. 19 wygrana hokeistów z rzędu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po piątkowym zwycięstwie w Nowym Targu nad Podhalem 1:4, dziś hokeiści Tauron KH GKS-u Katowice udali się na ligowy mecz do Krakowa, by skrzyżować kije w ramach 27 kolejki Polskiej Hokej Ligi z miejscową Comarch Cracovią.

Pierwsza tercja meczu rozpoczęła się dość obiecująco dla naszego zespołu. Już w 1 minucie meczu groźnie na bramkę Cracovii uderzał Łopuski, lecz minimalnie niecelnie. W 4 minucie po raz pierwszy graliśmy w liczebnej przewadze i wystarczyły 32 sekundy, byśmy ją zamienili na gola. Wronka objechał bramkę, wyłożył krążek Rohtli, a ten precyzyjnym strzałem otworzył wynik meczu. Niestety długo nie cieszyliśmy się z prowadzenia. W 7 minucie gospodarze wyrównali. Domagała podał do Sveca, a ten huknął nie do obrony i Lindskoug skapitulował. Dalsza faza tej odsłony to wymiana ciosów obu drużyn. Swoich prób po naszej stronie próbowali Krawczyk oraz dwukrotnie Strzyżowski, lecz świetnie bronił bramkarz Cracovii. Nieco później rozpoczął się festiwal kar w obu drużynach i tak grając w końcu 4 na 3, w 16 minucie wyszliśmy ponownie na prowadzenie. Devecka „huknął” spod niebieskiej, krążek odbił się od bandy, a skuteczną dobitką popisał się Laakkonen. Wynik do końca tercji się nie zmienił i na pierwszą przerwę zjeżdżaliśmy z jedno bramkową zaliczką.

Druga odsłona meczu to w dalszym ciągu przewaga naszego zespołu. W 28 minucie powinniśmy prowadzić już dwoma bramkami, lecz Laakkonen z metra nie skierował krążka do pustej bramki. Oblężenie bramki Cracovii trwało w najlepsze, a krążek nie opuszczał tercji „Pasów”, niestety jednak nie chciał wpaść do bramki miejscowych. Co nie udało się wcześniej, udało się dopiero w ostatniej minucie drugiej tercji. 37 sekund przed jej zakończeniem, zawodnicy Cracovii zgubili krążek w środkowej tercji lodowiska, do „gumy” dopadł Strzyżowski i po niewielkim rajdzie pewnym strzałem pokonał Łubę. Ktoś mógłby w tym miejscu zastanawiać się, dlaczego nie opisujemy żadnej akcji Cracovii. Otóż żadnej godnej uwagi po prostu nie było, ponieważ to katowiczanie w pełni zdominowali rywala w tej części gry.

Ostatnia tercja spotkania wbrew pozorom dostarczyła najmniej emocji, choć przecież wynik pozostawał rzecz jasna sprawą otwartą. Podopieczni Toma Coolena rozbijali mądrze ataki Cracovii, nie pozwalając na zbyt wiele ofensywie krakowian. Swoją pracę w bramce perfekcyjnie wykonywał też Lindskoug, broniąc groźne strzały Kapicy i Csamango. W odpowiedzi podwyższyć prowadzenie próbował Fraszko, a także dwukrotnie Tuhkanen, lecz świetnymi interwencjami popisywał się Łuba. Pod koniec spotkania trener gospodarzy poprosił o przysługujący jego drużynie czas, a także zdecydował się na manewr ze ściągnięciem bramkarza, lecz na nic się to zdało. Cracovia była dziś za słaba, by zatrzymać rozpędzoną do granic możliwości katowicką maszynę, i to katowiczanie po końcowej syrenie mogli się cieszyć z 19 zwycięstwa z rzędu w trwającym sezonie.

Trzy gwiazdy meczu:
Pierwsza gwiazda meczu: Marek Strzyżowski
Druga gwiazda meczu: Janne Laakkonen
Trzecia gwiazda meczu: Jesse Rohtla

Comarch Cracovia Kraków – Tauron KH GKS Katowice 1:3 (1:2, 0:1, 0:0)
0:1 Jesse Rohtla – Patryk Wronka, Niko Tuhkanen (03:36, 5/4)
1:1 Emil Švec – Adam Domogała, Damian Szurowski (06:49, 5/4)
1:2 Janne Laakkonen – Dušan Devečka, Martin Čakajík (15:56, 4/3)
1:3 Marek Strzyżowski – Eetu Heikkinen, Janne Laakkonen (39:23)

Comarch Cracovia Kraków: Łuba – Kruczek, Sordon; Švec, Domogała, Kapica – Musioł, Bryniczka; Bepierszcz, Vachovec, Csamangó – Kamienieu, Szurowski; Kamiński, Zygmunt, Brynkus – Gajor, Dziurdzia; Kisielewski, Sztwiertnia, Krztoń.

Tauron KH GKS Katowice: Lindskoug – Tuhkanen, Heikkinen; Wronka, Rohtla, Łopuski – Čakajík, Devečka; Strzyżowski, Laakkonen, Pasiut – Wanacki, Krawczyk; Fraszko, Starzyński, Urbanowicz – Skokan, Sawicki, Krężołek.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga