Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna kobiet

Post scriptum z wyjazdu do Lublina

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Mamy za sobą pierwszy finał Pucharu Polski w sekcji kobiecej. Nadszedł czas na podsumowanie wyprawy.

  1. Wybraliśmy się w dwuosobowym składzie: ja (relacja) i Carlos (foto), a w domu Misiek czekał na materiały, by wrzucić galerię.
  2. Z racji mojego szczęścia do zamieszań z akredytacjami wybieraliśmy się odpowiednio wcześniej. Kilka godzin snu po spisaniu konferencji na meczu z Wisłą i pojawiliśmy się w pociągu o godzinie 6:59.
  3. Podróż była nadzwyczaj komfortowa, bez nawet minuty spóźnienia, choć klimatyzacja starała się przypomnieć o niedawnych mrozach.
  4. Krótkie spojrzenie na mapę na miejscu i ruszyliśmy szukać stadionu, bo przecież dojście z nawigacją to żadna frajda. Obiekt jest naprawdę ładny, a droga do niego prowadziła przez zadbany park.
  5. Przed odebraniem akredytacji udaliśmy się jeszcze na kawę, bez której Carlos nie byłby w stanie funkcjonować.
  6. Poszliśmy odebrać akredytację, ale oczywiście nie mogło obyć się bez problemów. „Nie ma takiego pana” usłyszeliśmy, ale na szczęście plakietka odnalazła się pod pudłami po paru minutach.
  7. Sala prasowa była zaopatrzona w przekąski. My poszliśmy od razu zająć swoje miejsca i nacieszyć się atmosferą finału. Kibiców może nie było wielu (ok. 2200), ale za to byli naprawdę głośni – razem z udaną oprawą stworzyło to naprawdę fajną otoczkę.
  8. Same siedzenia na trybunie prasowej… Cóż, ważne, że było wysoko, choć grube szyby znacząco utrudniały widoczność po bokach.
  9. Po zawodniczkach było widać wagę tego meczu. Zespół sędziowski zresztą też nie wydawał się przekonany co do swoich decyzji. Trudny moment w tym sezonie, więc na ratunek rusza]yłą Klaudia Słowińska, wpadając w szesnastkę i dając się sfaulować, a Marlena Hajduk z zimną krwią załadowała z wapna po bocznej siatce.
  10. Radość byłą wielka, ale nagle padło całkiem słuszne pytanie: jak my wrócimy do Katowic? Jak każdy GieKSiarz w ostatnich dniach bujaliśmy głową w obłokach i tak się to skończyło, że musieliśmy obdzwonić kilkanaście osób, którym serdecznie dziękujemy za pomoc!
  11. Druga połowa to już totalna dominacja GieKSy. Zawodniczki w szatni zupełnie pozbyły się presji i grały swój futbol, pieczętując zdobycie trofeum wynikiem 3:0. Gole w drugiej części zdobyły Brzęczek i Nieciąg.
  12. Ceremonia była fantastycznie przygotowana, już samo konfetti zrobiło niesamowity efekt. Trójkolorowe w pełni zasłużyły na takie wyróżnienie świetną postawą, Śląsk zupełnie nie dojechał na mecz.
  13. Mieliśmy iść po wywiady pomeczowe, ale zamiast tego poszliśmy szukać autokaru przygotowanego dla Kibiców, z którym mieliśmy się zabrać. Rzecz jasna, ku niezadowoleniu *pewnej* Osoby (w końcu nam się uda zebrać wypowiedzi!).
  14. Droga powrotna mijała w ciszy (obowiązkowy postój w fast foodzie, który kolorystycznie pasował do kibicowskich koszulek), w końcu każdy myślał już o nadchodzących derbach Trójmiasta. Przez 90 minut Katowice kibicowały Lechii, a tuż przed dojazdem udało im się zdobyć bramkę! Na Bukowej szykowała się feta dla uKOCHanych, my jednak musieliśmy udać się do swoich obowiązków.
  15. Nocą wszystko stało się jasne, mimo kontrowersji – drużyna kobieca z Pucharem, druga drużyna awansowała z tytułem mistrzowskim IV ligi, a zespół Rafała Góraka powalczy w niedzielę o Ekstraklasę!
  16. Do zobaczenia w niedzielę na Bukowej. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za pomoc!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga