Dołącz do nas

Piłka nożna

GieKSa wygrywa w Polkowicach!!!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

18.04.2012 Polkowice
KS Polkowice – GKS Katowice 1:2 (1:1)
Bramka:
Kuświk (8) – Zachara (36), Szymura (90)
Polkowice: Kazimierczak – Bartków, Nowak, Darda, Szuszkiewicz – Janusz, Dąbrowski, Ałdaś (77. Bancewicz), Peroński (83. Podstawek), Piotrowski – Kuświk.
GKS: Sabela – Rzepka (46. Cholerzyński), Kowalczyk, Szymura, Sobotka – Gierczak (84. Chwalibogowski), Beliancin, Hołota, Chmiel, Pitry (63. Stefański) – Zachara.
Ż. kartki: Kuświk – Chmiel, Cholerzyński
Sędzia:Piotr Wasilewski (Kalisz).
Transmisji radiowej możecie słuchać tutaj.

16 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

16 komentarzy

  1. Avatar photo

    Zdzich

    18 kwietnia 2012 at 17:02

    Relacja strasznie Charczy

  2. Avatar photo

    alum

    18 kwietnia 2012 at 18:15

    kibicujcie tam bardziej co wbiją im jeszcze przynajmniej jedną bramkę i wygrają! 🙂

  3. Avatar photo

    alum

    18 kwietnia 2012 at 18:16

    kibicujcie tam bardziej co strzelą jeszcze jedną bramę i wygrają! 😀

  4. Avatar photo

    Ruben

    18 kwietnia 2012 at 18:38

    Wiecie może czy kibice weszli na mecz?
    Dopiero zacząłem słuchać relacji.

  5. Avatar photo

    alum

    18 kwietnia 2012 at 18:40

    weszli bo ich słychać 😉

  6. Avatar photo

    alum

    18 kwietnia 2012 at 18:44

    co jak co, ale jak kaszlecie to moglibyście ten mikrofon odsuwać ;p

  7. Avatar photo

    alum

    18 kwietnia 2012 at 18:50

    ale bym was teraz uściskał!!! 😀

  8. Avatar photo

    Endriu

    18 kwietnia 2012 at 18:51

    jesttttttttt kurrr

  9. Avatar photo

    Endriu

    18 kwietnia 2012 at 18:52

    superrrrrr chopy GIEKSA!!!!

  10. Avatar photo

    Ruben

    18 kwietnia 2012 at 19:02

    Haha, jeszcze nie wierzę!!! GieKSa!!!!!!!!!!!!!!!!!

  11. Avatar photo

    Majkel

    18 kwietnia 2012 at 19:06

    Gratulacje za ważne 3PKT teraz tak samo z Zawiszą 🙂

  12. Avatar photo

    GieKSa&BVB

    18 kwietnia 2012 at 19:32

    BRAWO GIEKSA!!!!

  13. Avatar photo

    si1964

    18 kwietnia 2012 at 20:03

    super INO GIEKSA!!!!

  14. Avatar photo

    kamil

    18 kwietnia 2012 at 20:13

    hahahahh nie wierze Wkoncu moja Kochana Gieksa tak jak bym chcial!!!! jupiiiiiii!!! ;d;d;d

  15. Avatar photo

    gregor

    18 kwietnia 2012 at 20:33

    Świetny wynik!!! za gra się nie rozlicza… z Zawiszą jest możliwosc wygrać, bo Bydgoszczanie są w dołku, a MY na fali!!!
    A tak „lukając” na GKS2 – może mecz o awans „wyżej” by zrobić „przy jupiterach z pełną oprawą”… tylko czy to możliwe??? w obecnej sytuacji… tak pytam bo pamiętam różne mecze… i te z Bordeaux – tu było extra… i te z BKS Bielsko – tu też było fajnie (jak na ten czas). Może zróbmy fetę „młodym” (drugim)-ale to by trzeba (powoli) przemyśleć i ewentualnie nagłośnić. Pozdro GieKSiarze!

  16. Avatar photo

    mózG

    18 kwietnia 2012 at 23:39

    Ale ciary były przy tym rogu
    tak to pamiętam:
    „Skoro mamy rożny to powinien strzelić Kowalczyk”, chwila ciszy, zagrana piłka, zamieszanie i upragniony gol.
    Wreszcie jest się z czego cieszyć, teraz chwila radości dla piłkarzy i wymagamy kolejnych 3 pkt tym razem na Zetce.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna Wideo

Stadion znowu eksplodował

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Oceny za wyszarpanie z Cracovią

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.

Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.

Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.

Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.

Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.

Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.

Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.

Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.

Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.

Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.

Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.

Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.


Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.

Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.

Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.

Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.

Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga