Dołącz do nas

Piłka nożna Wywiady

Goncerz: Ta drużyna ma potencjał

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Cichym bohaterem dzisiejszego spotkania był ponownie Grzegorz Goncerz, który zaliczyłby asystę, gdyby gol zaliczono Bodzionemu. Co sądzi Goncerz o meczu przeczytacie poniżej.

Grzegorz, co wydarzyło się w końcówce spotkania? Mogło to się dla Ciebie skończyć wcześniejszą czerwoną kartką.
Sytuacja stykowa w polu karnym, bramkarz mnie uprzedził, a mi noga została i niefortunnie trafiłem w głowę rywala. Potem atmosfera się zagęściła. Ja też nie zapanowałem do końca nad emocjami i trochę mnie poniosło.

Ciebie poniosło, ale również całą GieKSę w ostatnich minutach meczu, poczuliście, że możecie wrócić do Katowic z 3 punktami.
Od początku meczu mieliśmy plan na to spotkanie. Patrząc chłodnym okiem, byliśmy drużyną lepszą. Prezentowaliśmy lepszą kulturę gry, może nie mieliśmy tak klarownych sytuacji jak przeciwnik, ale wynikało to z naszej nerwowości. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Tych 3 punktów było nam potrzeba. Dobrze, że mecz odbył się na wyjeździe bo wiemy jaka atmosfera panuje w Katowicach.

W tej stykowej sytuacji było widać, że żyjecie meczem i w końcu jesteście drużyną.
Zdaje sobie z tego sprawę, że będziecie dostrzegali coraz więcej pozytywnych rzeczy. My natomiast musimy tę drużynę budować w wierze we własne umiejętności i dobre wyniki. Tym spotkaniem pokazaliśmy wolę walki i chęć współpracy z trenerem. Ta drużyna ma potencjał i możemy w niedalekiej przyszłości sprawić radość kibicom jak i ludziom, którzy GieKSie dobrze życzą. Potrzebujemy czasu i jeszcze większego wsparcia bo mamy świadomość ile jest jeszcze do poprawy w naszej grze.

Wspominałeś o mankamentach, te pojawiły się w I połowie kiedy to dwukrotnie wybijaliście piłkę z linii bramkowej.
Ciężko rozegrać spotkanie z dobrym przeciwnikiem, gdzie oni by nie stworzyli żadnej sytuacji. Wydaje mi się, że i tak ograniczyliśmy sytuację przeciwnika do minimum.

3 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

3 komentarze

  1. Avatar photo

    Monty

    10 września 2014 at 00:36

    The suspicious raising money for breast cancer tissue is positive for
    cancer: 29. Also consider how others who raising money for breast cancer carry
    one of the tumor cells historically in women under 50, 000 genes,
    which may boost both sensitivity and regulating transcriptional activation. Universally understood as cancer have had it
    and work colleagues. Whether your parade float serves
    the purpose of such a way of checking your breasts for changes in your body during treatments.
    Pedram: Drink your raising money for breast cancer water right now.

    my web blog – breast cancer fundraiser gifts

  2. Avatar photo

    Summer

    11 września 2014 at 17:51

    You’re so interesting! I do not suppose I’ve read anything like that before.
    So wonderful to find another person with original thoughts on this issue.
    Really.. many thanks for starting this up.
    This website is something that is required on the web,
    someone with a bit of originality!

    Also visit my blog post – minecraft download

  3. Avatar photo

    Jerald

    8 października 2014 at 19:44

    Do you mind if I quote a couple of your articles as long as I provide credit and sources back to your weblog?
    My website is in the very same niche as yours
    and my users would certainly benefit from some of the information you present here.

    Please let me know if this ok with you. Regards!

    My blog quest bars

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna Wideo

Stadion znowu eksplodował

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Oceny za wyszarpanie z Cracovią

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.

Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.

Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.

Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.

Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.

Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.

Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.

Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.

Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.

Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.

Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.

Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.


Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.

Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.

Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.

Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.

Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga