Cholerzyński: Zwycięstwo było nam potrzebne

Dodano przez Błażej | 10 maja 2014 23:20
Licznik odwiedzin: 3024

Po meczu z Chojniczanką zamieniliśmy kilka słów z Kamilem Cholerzyńskim. Poczytajcie, co miał do powiedzenia defensywny pomocnik GieKSy.

GieSKa.pl Trener Moskal podkreślał, że ten mecz można określić zdaniem „W końcu”, długo czekaliśmy na zwycięstwo, ale dziś było one zasłużone?

Cholerzyński: Długo to trwało niestety, moje odczucie czasem jest takie, że w limit szczęścia wykorzystaliśmy w poprzedniej rundzie na głupie stracone bramki. Wtedy ratowały nas słupki, poprzeczki a teraz traciliśmy czasem kuriozalne bramki. Dziś też straciliśmy bramkę ze stałego fragmentu. Cieszymy się, że w końcu udało nam się wygrać. Było nam to bardzo potrzebne i nie ma, co ukrywać dziś zdobyliśmy takie punkty, jakie zdobywa się w I lidze- wywalczone, wydarte z gardła.

Początek meczu był dobry, mogliśmy prowadzić 2: 0 po 15 minutach, tracimy bramkę po stałym fragmencie gry. „Podcięto wam wtedy skrzydła?”

Jasne, że tak, podobnie było z Kolejarzem gdzie prowadziliśmy grę. Jest to ciężki moment, bo drużyna przyjezdna się cofa a nam jest ciężej budować akcje. Pozycyjnie w Polsce nikomu nie gra się dobrze. Dziś należy się cieszyć, że potrafiliśmy się podnieść i strzelić 2 bramki.

Wyrównaliśmy po pięknej akcji do przerwy, jakie były nastawienie po przerwie?

Trener uczulał nas by nie stracić bramki, mieliśmy wyjść i grać swoje pressingiem. W pierwszej połowie mieliśmy dobre okazje, więc wiedzieliśmy, że sytuację będą. Mieliśmy się skupić na defensywie by nie stracić głupiej bramki, bo przy 1:2 trudno byłoby odrabiać straty.

Przy 2:1 brakło zamknięcia wyniku?

To siedzi w podświadomości, że drużyna się cofa. Ostatnio brak bramki na 3:1 i nas pokarało na 2: 2 dziś nam się udało wygrać. Jest to nauczka na przyszłość, że jedna bramka przewagi nie zawsze daje wygraną, tym bardziej gdzie drużyna gości miała swoje sytuacje w końcówce.

Grasz na pozycji defensywnego pomocnika, wspiera Cie ostatnio w tej formacji Grzegorz Goncerz, który jest bardziej ofensywnie nastawiony. Jest to dla Ciebie coś nowego, większa odpowiedzialność?

Na pewno jest różnica, każdy zawodnik lubi grać do przodu, znam swoje miejsce w szeregu, znam swoje zadania i za co odpowiadam na boisku. Trener też mnie w przerwie uczulał na to by asekurować obrońców w grze z napastnikami Chojniczanki. Taki styl gry, system nie przeszkadza mi, ja jestem rozliczany z zadań defensywnych.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów,

d/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*