Piłka nożna
[SĘDZIA] Doświadczony arbiter poprowadzi derby w Tychach
Głównym sędzią w niedzielnym derbowym meczu będzie Tomasz Wajda. Przy liniach bocznych pracować będą Michał Gajda i Sebastian Szczotka. Arbitrem technicznym będzie Paweł Dziopak, a z wozu VAR mecz będą śledzić Jacek Małyszek i Mateusz Złotnicki.
Tomasz Wajda to doświadczony sędzia z okręgu żywieckiego, który pracę rozpoczął w sezonie 2007/08 od prowadzenia spotkań w Młodej Ekstraklasie. Kolejne rozgrywki to również mecze w 3. i 2. lidze. W sezonie 2009/10 miał okazję zadebiutować na zapleczu Ekstraklasy i od tamtej pory sporadycznie zdarza się sędziemu Wajdzie prowadzić mecze w niższych ligach. Debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej zaliczył w sezonie 2011/12.
Sezon 2021/22 dla Tomasza Wajdy to 1 mecz w CLJ, 3 mecze w Pucharze Polski i 11 spotkań w Ekstraklasie. W rozgrywkach 1 ligi prowadził 5 meczów, w których pokazał 25 żółtych kartek (średnia 5 kartek na mecz), 2 czerwone kartki po dwóch żółtych i 1 bezpośrednią czerwoną kartkę, nie podyktował ani jednego rzutu karnego.
Mecze GieKSy prowadzone przez Tomasza Wajdę:
Sezon 2016/17
GKS Katowice – Wisła Puławy 2:1 (5 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych, rzut karny wykorzystany przez Grzegorza Goncerza)
Sezon 2017/18
Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 3:0 (8 żółtych kartek, 1 czerwona po dwóch żółtych, rzut karny wykorzystany przez gospodarzy)
Sezon 2018/19
Raków Częstochowa – GKS Katowice 2:0 (5 żółtych kartek)
Bilans: 1 wygrana, 0 remisów, 2 porażki. Bramki: 2-6.
Raport kartkowy
Michał Kołodziejski w Olsztynie zobaczył czwartą żółtą kartkę w sezonie i nie będzie mógł wystąpić w niedzielnym meczu. W drużynie gospodarzy Kamil Szymura nie będzie dostępny do gry, ponieważ w poprzednim meczu również otrzymał czwartą żółtą kartkę w obecnych rozgrywkach.
Bartosz Jaroszek – 5 ŻK
Arkadiusz Woźniak – 5 ŻK
Filip Kozłowski – 4 ŻK
Michał Kołodziejski – 4 ŻK
Zbigniew Wojciechowski – 4 ŻK
Grzegorz Rogala – 3 ŻK
Filip Szymczak – 3 ŻK
Oskar Repka – 3 ŻK
Grzegorz Janiszewski – 3 ŻK
Adrian Błąd – 3 ŻK
Dawid Kudła – 2 ŻK
Rafał Figiel – 2 ŻK
Dominik Kościelniak – 1 ŻK
Danian Pavlas – 1 ŻK
Patryk Szwedzik – 1 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 1 ŻK
Marcin Urynowicz – 1 ŻK
Pogoda
W trakcie rozgrywania meczu w Tychach mogą wystąpić przelotne opady deszczu, a temperatura ma wynosić około 11 stopni Celsjusza.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna Wywiady
Wasielewski: Tutaj się odnalazłem
Po wysokiej wygranej z Termalicą porozmawialiśmy z Marcinem Wasielewskim, reprezentującym w przeszłości barwy Termalici oraz z Mateuszem Kowalczykiem, wracającym na boisko po kontuzji.
Długo zastanawiałeś się nad przedłużeniem kontraktu?
Marcin Wasielewski: Zależy od punktu widzenia. Fajnie, że się po prostu dogadaliśmy i przedłużyłem kontrakt. Jest mi tutaj dobrze, świetnie się czuję. Fajnie, że będzie więcej o dwa lata.
Po twojej przygodzie z Termalicą dziennikarze mówili, że niekoniecznie się sprawdziłeś, a…
Nie lubię mówić o przeszłości. Są to pewne rzeczy, których wiele osób nie rozumie i nie wie. Tutaj się po prostu odnalazłem, dostałem większą szansę. Byłem w stanie pokazać na co mnie stać i myślę, że teraz nieźle to wygląda.
Teraz wiele osób ocenia cię jako najlepszego wahadłowego ligi.
Czy najlepszy? Znam swoją wartość, każdym meczem próbuję robić swoje i nie odpuszczać. Przede wszystkim nie mieć żadnych pretensji do siebie, robić wszystko, co w mojej mocy. Jeżeli to tak fajnie wygląda, to się cieszę. Mam nadzieję, że będę to powielał w każdym kolejnym występie.
Fassbender już pewnie widział tę piłkę w siatce, a ty wyskoczyłeś mu zza pleców i wybiłeś za linię końcową.
Taktyka jest na początku trudna do zrozumienia, ale po okresie wdrożenia to są już automatyzmy. Robi się to automatycznie, intuicyjnie, nie zastanawia się nad tym. Po prostu to wychodzi – jeśli gra się ciągle tym systemem, to jest znacznie łatwiej. Mnie on odpowiada, bo mogę pokazać w całej krasie moje umiejętności, w grze do przodu i z tyłu.
Wybiegasz już myślami w europejskie puchary?
Przede wszystkim następny mecz. Piast Gliwice – to jest najważniejsze. Żadne puchary i myślenie gdzieś w przód. Najważniejszy jest zawsze następny rywal.
Pierwsza bramka w tym sezonie, od razu po powrocie po kontuzji.
Mateusz Kowalczyk: Dokładnie. Nie ukrywam, że siedziało mi gdzieś w głowie to, że nie strzeliłem, ale w końcu się udało. Wygraliśmy wysoko, chociaż wydaje mi się, że mecz nie porywał piłkarsko zarówno w moim wykonaniu, jak i drużyny. Cieszę się, że ta bramka przyszła, lekka ulga.
Jaki był plan na ten mecz?
Chcieliśmy zagrać swoje i strzelić jak najszybciej bramkę i cieszy, że to się udało w pierwszej połowie. Termalica naprawdę wyglądała dobrze piłkarsko, ale mieliśmy gdzieś łatwość z dochodzeniem do sytuacji, to był klucz.
Jaki był przekaz w szatni po tym, jak straciliście bramkę, która mogła dać wiatru w żagle rywalowi?
To nie było potrzebne. W szatni sobie powiedzieliśmy, że musimy zacząć lepiej grać w piłkę i więcej się przy niej utrzymywać, bo w pierwszej połowie za szybko się jej pozbywaliśmy, to nie było potrzebne.
Długo byłeś poza grą, jak czułeś się dziś na boisku?
Pogoda nie pomagała. W 60-70. minucie odczuwałem ten mecz, ale miałem dużo ćwiczeń dodatkowych, biegania. Też trenuję z drużyną ostatnie 1,5 tygodnia, fizycznie jest coraz lepiej. Te ostatnie trzy mecze będą jeszcze lepsze fizycznie.
Od początku był taki plan, że grasz te 60-70 minut?
Nie mam pojęcia *śmiech*. Trenera trzeba spytać.
Jesteśmy na trzecim miejscu, chyba możemy o tym mówić głośno, że w tym momencie, na tym etapie sezonu, europejskie puchary to jest cel GKS-u Katowice.
Patrzymy w górę. Teraz wygraliśmy ważne mecz z Termalicą, za tydzień jedziemy na Piasta. Ta liga jest taka, że nie można nic zlekceważyć. Jedna porażka może cię zepchnąć w dół, a jedna wygrana wywindować do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu.
Dzisiaj fantastyczna atmosfera na Arenie Katowice, czuliście to na boisku?
Super było. Mimo tego, że gramy o 12 w niedzielę, to kibice dali radę. To niesie się, doping po każdym wślizgu czy udanym zagraniu pomaga zawodnikowi na boisku.


Kibic
22 kwietnia 2022 at 16:32
Przypadkiem Wojciechowski nie 4 żółte, na Stomilu pauzował ????
kosa
22 kwietnia 2022 at 21:54
@Kibic
Dzięki za czujność, poprawiłem.