[RELACJA] Znów wygrywamy w dziesiątkę!

Dodano przez Adi | 26 października 2019 19:55
Licznik odwiedzin: 694

26 października GKS Katowice zmierzył się na Bukowej z Pogonią Siedlce. Spotkanie to odbyło się w ramach 15. kolejki 2 ligi. Trener Górak zmuszony był do dokonania jednej zmiany w podstawowej jedenastce — pauzującego za kartki Michała Gałeckiego zastąpił Jakub Habusta. Początek meczu zaplanowany był na godzinę 18:00. Przed rozpoczęciem starcia odbyła się uroczystość związana z wyróżnieniem Jana Furtoka jako jednego ze stu najlepszych piłkarzy w historii reprezentacji Polski.

Od środka boiska rozpoczęła GieKSa i długo nie dała odebrać sobie piłki. Już w 3. minucie dwukrotnie stworzyliśmy zagrożenie pod bramką naszego rywala po rzutach rożnych. W 7. minucie ponownie mieliśmy rzut rożny. Bramkarz wypiąstkował piłkę prosto pod nogi Błąda, ten uderzył z dystansu, a piłka po rykoszecie wylądowała na bramce. Pierwszy raz groźniej pod bramką strzeżoną przez Mrozka zrobiło się w 10. minucie, ale po tym, jak nikt nie przeciął dośrodkowania, GieKSa wyszła z kontrą. Kiebzak wypuścił Rogalskiego, lecz ten z ostrego kąta nie trafił w bramkę. Po chwili strzał Wiktoruka z dystansu pewnie złapał Mrozek. W 14. minucie Stefanowicz otrzymał żółtą kartkę za przerwanie kontry rywala. 4 minuty później GieKSa wyszła na prowadzenie. Zamknęliśmy Pogoń na własnej połowie, w końcu Błąd zdecydował się na strzał z dystansu, a piłkę w polu karnym trącił jeszcze Rogalski i Rafał Misztal był bezradny. W 21. minucie Jędrych ładnie wypuścił Michalskiego, a ten zdecydował na strzał z bardzo ostrego kąta, lecz piłka wylądowała po złej stronie słupka. W 27. minucie mogło być już dwa, ale po dobrej i szybkiej akcji Woźniak z 16 metrów trafił w rywala. Po chwili Habusta starł się we własnym polu karnym z Firlejem, a sędzia nie dość, że podyktował rzut karny, to wyrzucił Habustę z boiska. Mójta pewnie wykorzystał ,,jedenastkę”. Mimo gry w dziesiątkę GieKSa wciąż próbowała grać atakiem pozycyjnym. W 40. minucie Mójta groźnie dośrodkował z rzutu wolnego, zawodnik Pogoni doszedł do strzału, ale trafił prosto do rąk Mrozka. Po pierwszej połowie mieliśmy remis 1:1.

Do drugiej połowy obie drużyny przystąpiły bez zmian. Po kilku minutach z łatwością w pole karne wdarł się Marcin Kozłowski, ale w idealnej sytuacji uderzył bardzo niecelne. W okolicach 55. minuty żółtą kartkę za atak od tyłu otrzymał Firlej. Po chwili Rogalski doszedł do uderzenia głową po dośrodkowaniu Michalskiego, ale strzelił niecelnie. Siedlczanie znacznie wyżej pressowali na naszych zawodników niż w pierwszej połowie. Około 60. minuty groźną stratę zaliczył Stefanowicz, piłka trafiła do Falona na linii pola karnego, który uderzył minimalnie niecelnie. Kilka minut później mieliśmy jedną z niewielu sytuacji, ale strzał Stefanowicza został zablokowany. Po chwili miejsce Adriana Błąda zajął Patryk Grychtolik, który otrzymał także opaskę kapitana, a niedługo później za Rogalskiego wszedł Wroński. Trzecią zmianą było wejście Marcina Urynowicza za Arkadiusza Woźniaka. W tym samym momencie dwóch zmian dokonał trener Pogoni Siedlce: zeszli Firlej i Romanowicz, weszli Walków i Skibicki. W 85. minucie ręką zagrał jeden z zawodników Pogoni przed własnym polem karnym i sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Kiebzak i dograł idealnie do nabiegającego Jędrycha, który jak rasowy napastnik strzelił gola na 2:1. Był to jego piąty gol w tym sezonie i zrównał się w liczbie bramek z… Dawidem Rogalskim, który swoją piątą bramkę zdobył w pierwszej połowie. Chwilę po wznowieniu gry świetnie interweniował Mrozek. Jeszcze przed 90. minutą wszedł drugi Marcin Kozłowski za Kacpra Falona, a po chwili gotowy do gry był Kacper Tabiś, jego zmiana musiała jednak poczekać. Ostatecznie wszedł już w trakcie doliczonych 4 minut gry za Szymona Kiebzaka. W samej końcówce meczu Urynowicz po kontrze trafił w słupek. Mecz zakończył się zwycięstwem GieKSy 2:1.

GKS Katowice – Pogoń Siedlce 2:1
Bramki: Rogalski, Jędrych – Mójta

3 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. 3 kolory — 26 października 2019 @ 21:57

    👏 jest moc

  2. GieKSiorz — 26 października 2019 @ 21:40

    Brawo chopcy!!!!👏👏👏👍👍👍💪💪💪 pokazaliście charakter,a sędzia no cóż powiedzieć ino że ch…do b klasy drukarza

  3. Bce — 26 października 2019 @ 20:40

    Trzeba przyznać Gieksa pokazała dziś charakter. Błąd dziś zagrał na dobre 5. Sędzia jest po… wedle przepisów nie można karać podwójnie (ten c… nadaje się na gwizdanie okręgówki). Chłopaki zaimponowali mi. Dobrze, że zmiennicy też dają radę.
    Postawa sek 5 ekstra.

 

Dodaj komentarz

*