[RELACJA] GieKSa na piątkę

Dodano przez marcepan | 30 października 2020 19:47
Licznik odwiedzin: 738

Zaległe spotkanie pomiędzy GieKSą a Błękitnymi zaplanowano na piątek 30 października. Mecz przy Bukowej sędziował Paweł Kukla z Krakowa.

Katowiczanie do spotkania z Błękitnymi przystąpili z jedną zmianą w składzie. Woźniaka w pierwszej jedenastce zastąpił Sanocki. Nasz pomocnik w poprzednim sezonie reprezentował barwy drużyny ze Stargardu.

GieKSa rozpoczęła do mocnego akcentu już na początku meczu. Rzut karny za faul na Kozłowskim, ale Urynowicz nie wykorzystał jedenastki i uderzył w słupek. Od samego początku przewaga GieKSy w tym meczu, co przekuło się na bramkę po odbiorze piłki. Wrzutka Błąda i strzał głową Kozłowskiego wyprowadził GieKSę na prowadzenie. Katowiczanie na tym nie poprzestali i dążyli do strzelenia drugiej bramki. W 23. minucie Urynowicz po wrzutce z lewego skrzydła dopadł do piłki, w którą nie trafił Kozłowski i z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie GieKSy. Po tym golu do głosu zaczęli dochodzić goście. Przy próbach Kaczmarka i Brzeziańskiego dobrze zachował się Mrozek. Po tych próbach GieKSa odpowiedziała akcją Kozłowskiego, ale jego podania nie wykorzystał Sanocki i strzelił obok bramki z bardzo dobrej pozycji. Przed końcem pierwszej części gry gola zdobył Błąd po przytomnym zagraniu Kiebzaka i na przerwę schodziliśmy z trzema golami zaliczki.

Na początku drugiej połowy nieporozumienie naszej defensywy mogło zakończyć się sytuacją sam na sam, ale przytomnie zachował się Wojciechowski. GKS szybko otrząsnął się po tym błędzie i wrócił do niezłej gry. Sanocki nie wykorzystał sytuacji sam na sam po ładnym rozegraniu w środku pola pomiędzy Błądem a Urynowiczem. W 63. minucie przed szansą stanął Kozłowski, który płaskim strzałem pokonał Rzepeckiego. W 70. minucie za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Ostrowski. Kolejne zmiany przeprowadzał Rafał Górak i zawodnicy, którzy weszli na boisko, starali się być aktywni. Dwie dobre okazje zmarnował Szwedzik. W 84. minucie kolejny zawodnik Błękitnych opuścił boisko. Po drugiej żółtej kartce zszedł Karmański, który zagrał w dniu dzisiejszym trochę ponad 20 minut. Wynik spotkania po ładnej akcji i dobitce strzału Stefanowicza ustalił Kościelniak. GieKSa odniosła przekonujące zwycięstwo przy słabej postawie Błękitnych.

30.10.2020 Katowice
GKS Katowice – Błękitni Stargard 5:0 (3:0)
Bramki: Kozłowski (10, 62), Urynowicz (26), Błąd (43), Kościelniak (87).
GKS: Mrozek – Wojciechowski, Jędrych, Kołodziejski, Rogala – Gałecki, Sanocki (57. Kościelniak), Błąd (67. Stefanowicz), Urynowicz (72. Kurbiel), Kiebzak (67. Pavlas) – Kozłowski (73. Szwedzik).
Błękitni: Rzepecki – Krawczun, Polkowski (81. Rajch), Sitkowski, Brzeziański (82. Cywiński), Theus, Starzycki (46. Mosakowski), Kaczmarek (60. Karmański), Bochniak (78. Ryk), Kujawa, Ostrowski.
Żółte kartki: Jędrych – Ostrowski, Karmański.
Czerwone kartki: Ostrowski (70. minut, druga żółta), Karmański (84. minuta, druga żółta).
Sędzia: Paweł Kukla (Kraków).
W 3. minucie Urynowicz nie wykorzystał rzutu karnego (strzelił w słupek).

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Roh — 30 października 2020 @ 20:44

    Kurwa Błekitni chyba musieli wyjsć na boisko z autokaru po długiej podróży i stać, a nie biegać po boisku.

 

Dodaj komentarz

*