Piłka nożna
Post Scriptum do meczu z Bytovią
Spotkanie w Bytowie oficjalnie zakończyło rok 2019, jeśli chodzi o emocje piłkarskie. W czwartkowy wieczór ostatni akord – rozdanie nagród w plebiscycie Złote Buki. Wróćmy jeszcze chwilą do meczu z Bytovią w tradycyjnym postscriptum.
- Wyjazd do Bytowa w grudniu na ostatni mecz w roku – nie brzmiał to dobrze, kiedy przeglądaliśmy terminarz w lecie. Ostatecznie pogoda dopisała jak na tę porę roku, ale jednak zimno dało nam się we znaki.
- Z uwagi na dość paliwożerne auto musieliśmy wyjechać nieco wcześniej z Katowic, by na spokojnie dojechać. Droga była spokojna, ale ciągle nie możemy się nadziwić, dlaczego 100 km drogi jest rozkopane i nic się tam nie dzieje.
- W Bytowie zameldowaliśmy się godzinkę przed meczem. Odebraliśmy szybko akredytacje oraz pamiątkowe gadżety od gospodarzy. Trzeba przyznać, że wszystko poszło sprawnie, a gest z gadżetami był bardzo miły.
- Z uwagi na zimno dopytaliśmy o możliwość otrzymania ciepłej herbaty – rzecznik Bytovii spisał się na medal i takową otrzymaliśmy.
- W miejscu odbioru akredytacji spotkaliśmy Wojciecha Trochima – wyrzucony z Chojnic zawodnik zamienił parę słów z nami, następnie zrugał decyzyjnych z Chojnic za brak możliwości wejścia na stadion i życzył powodzenia. W kulisach mówiono, że podpisze kontrakt z Górnikiem Łęczna, więc może się jeszcze zobaczymy w sezonie.
- Na boisku GieKSa nie grała dobrze, ale udało się wygrać 2:1. Trzy ostatnie spotkania kończyły się takim wynikiem i zawsze wygrywali goście.
- Sporo nerwów kosztowała nas końcówka spotkania, widząc bramkarza Bytovii biegnącego w pole karne GieKSy mieliśmy ciarki.
- Udało się wygrać – od Odry Opole za Paszula nie wygraliśmy, kiedy pierwsi traciliśmy gola. Długo trzeba było czekać na przełamanie serii.
- Po meczu piłkarze długo dziękowali kibicom, również tym z KKN-u. Nie zabrakło pamiątkowych fotek oraz podarowania koszulki przez Adriana Błąda. To już trzecia w tej rundzie, jeśli dobrze liczymy.
- Trener Górak długo nie schodził z murawy po meczu. Czekał cierpliwie na piłkarzy, którzy cieszyli się z kibicami. Była okazja do zamienienia paru słów z trenerem.
- Razem z trenerem poszliśmy również na konferencję prasową. Tam w przedsionku czekał prezes Szczerbowski, dyrektor Góralczyk i szef skautów Dubas. Wielka radość zapanowała, kiedy trener Górak do nich dołączył.
- Po konferencji szybko zbieraliśmy się do domu, tradycyjnie kombinując jak tu zahaczyć o McDonald.
- Pierwszy był 30 km od Bytowa, ale chyba zjeżdża się tam całe miasto, gdyż był mega przeładowany. Pojechaliśmy dalej i na kolejnym dołączyliśmy do kibiców GieKSy wracających z wyjazdu.
- W Katowicach byliśmy koło 23:00, więc wyjazd zakończył nasz sezon.
- Dziękujemy wszystkim, którzy słuchali i czytali nas w sezonie.
- Do zobaczenia na wiosnę!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze