Pojedynek wagi ciężkiej

Dodano przez Shellu | 18 października 2019 13:58
Licznik odwiedzin: 317

Jutro czeka nas jeden z najbardziej elektryzujących meczów w sezonie. GieKSa zagra w Łodzi z Widzewem i będzie to pojedynek drużyn będących w znakomitej formie i wygrywających wszystko jak leci. Jako że spotkanie rozpocznie się już po zakończeniu meczu Górnika Polkowice z Resovią, całkiem możliwe, że batalia w Łodzi będzie pojedynkiem o pozycję lidera (jeśli Resovia nie zgarnie trzech punktów).

Katowiczanie notują bardzo dobrą passę pięciu zwycięstw z rzędu. Dodatkowo trzy ostatnie mecze zakończyły się bez utraty gola. Mecz z Elaną jednak różnił się od poprzednich, bo tym razem GieKSa zdobyła zwycięskie bramki w pierwszej połowie. Mimo że goście po przerwie dominowali, to zwycięstwo nie było ani przez moment zagrożone. Dobra gra w defensywie spowodowała, że debiutujący Szymon Frankowski zachował czyste konto, a sam młody bramkarz popisał się kilkoma bardzo dobrymi interwencjami.

Widzew znajduje się obecnie na drugim miejscu z jednym punktem przewagi nad GKS. Łodzianie wygrali osiem razy, trzykrotnie zremisowali i dwa razy zeszli z boiska pokonani. Na podopiecznych Marcina Kaczmarka sposób znaleźli zawodnicy Bytovii w drugiej kolejce oraz Skry w szóstej. Punkty Widzewowi odbierali też remisami piłkarze Olimpii Elbląg, Górnika Łęczna oraz Garbarni, z czego te dwa ostatnie – na stadionie Widzewa. Obecnie łodzianie notują serię czterech meczów z kompletem punktów. W minioną sobotę po szalonym meczu pokonali Pogoń Siedlce 7:3.

Najskuteczniejszym strzelcem Widzewa jest oczywiście Marcin Robak, autor dziesięciu ligowych trafień, z czego jednak aż siedem było… z rzutów karnych. Dwa dorzucił w Pucharze Polski ze Śląskiem Wrocław, oczywiście jedno z jedenastu metrów. Robak to autor 120 bramek w ekstraklasie (w 252 meczach), co czyni go 16. najskuteczniejszym strzelcem w historii najwyższej klasy rozgrywkowej (znajduje się pomiędzy Maciejem Żurawskim i Ernestem Wilimowskim). Bardzo doświadczony jest również Mateusz Możdżeń (262E, 23 gole), który na koncie ma m.in. bramkę strzeloną Manchesterowi City w rozgrywkach Ligi Europy. Nie zapominajmy oczywiście o dwóch byłych piłkarzach GKS – Bartłomieju Poczobucie (kluczowa postać w Widzewie) i Łukaszu Zejdlerze (postać marginalna).

Ostatni raz obie ekipy mierzyły się w sezonie 2014/15. W pierwszej kolejce w Katowicach górą była GieKSa po bramce Grzegorza Goncerza w 90. minucie z rzutu karnego, w Łodzi było 1:1 na pożegnanie starego stadionu łodzian.

Przypomnijmy, że z kadry do kadry wróci w tym meczu Bartosz Mrozek.

W składzie, jeśli chodzi o atak typujemy niespodziewanie Daniela Rumina. Chłopak jedną z dwóch bramek w GKS strzelił w Łodzi, więc tym razem być może powtórzy ten wyczyn.

Przewidywany skład na Widzew:
Mrozek – Michalski, Jędrych, Dejmek, Rogala – Woźniak, Habusta, Stefanowicz, Błąd, Kiebzak – Rumin.

Widzew Łódź – GKS Katowice, sobota 19 października 2019, godz. 19.10

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*