Plusy i minusy po Stomilu

Dodano przez Shellu | 20 października 2014 12:27
Licznik odwiedzin: 1559

Niewątpliwym pozytywem sobotniego meczu jest wygrana. Poza tym trudno dopatrzyć się czegokolwiek mogącego dać nam nadzieję na przyszłość. Raczej raziło w oczy to, co negatywne, bo nawet jeśli pierwsza połowa była niezła (choć bez fajerwerków), to druga wywoływała złość i frustrację.

Plusy:
+ 3 punkty – po trzech meczach bez wygranej, punkty były na wagę złota. Udało się zdobyć komplet, co jest bardzo istotne w tabeli.

+ Nos trenera – jak krytykowaliśmy szkoleniowca za zmiany w poprzednich meczach, tak teraz do 93. minuty mogliśmy zrobić to samo. Wtedy jednak jeden zmiennik zaliczył asystę, a drugi strzelił gola.

+ Dariusz Zapotoczny – nie miał zupełnie czasu, aby wejść w mecz, ale w sytuacji bramkowej odnalazł się znakomicie – ustawienie, wykończenie – palce lizać. I to w ligowym debiucie!

Minusy:
– Tragedia po przerwie – doprawdy trudno zrozumieć, dlaczego po przyzwoitej pierwszej połowie, druga była tak słaba – to Stomil dominował i z przebiegu gry zasługiwał co najmniej na remis.

– Zwalnianie gry – to jest domena GieKSy już od kilku kolejek, a kilku piłkarzy wybitnie w tym bryluje. Jest to irytujące zwłaszcza, gdy mecz zbliża się do końca i trzeba gonić wynik.

– Brak walki – nie ma zapieprzania, nie ma gryzienia trawy. Jest takie tam sobie pykanie. Jeśli piłkarze chcą wiedzieć, co to jest walka, to niech zobaczą sobie mecz Polski z Niemcami. Szczerze mówiąc czasem można mieć dość tej pierwszoligowej beznamiętnej kopaniny.

– Stomil dominował – tak naprawdę to w drugiej połowie to rywale byli dużo częściej pod naszym polem karnym. Nie można tak oddawać pola u siebie rywalowi…

– Adrian Jurkowski – to był prawdziwy defensywny dramat…

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*