Plusy i minusy po Resovii

Dodano przez Shellu | 11 listopada 2019 18:38
Licznik odwiedzin: 603

Przed meczem w Rzeszowie liczyliśmy na zwycięstwo, ale grając z liderem na jego terenie wiedzieliśmy, że wynik może paść każdy. Niemniej, jednak gdybyśmy przed meczem wiedzieli, że zremisujemy 2:2 po momentami znakomitym meczu w naszym wykonaniu, nie mielibyśmy przeciwwskazań. Okoliczności tego remisu spowodowały jednak potężny niedosyt i złość.

Plusy:
+ GieKSa w tej lidze może być lepsza od każdego i wszędzie – to pokazały dwa ostatnie wyjazdy, do Łodzi i Rzeszowa. Nie mamy się absolutnie czego wstydzić.

+ Znakomita pierwsza połowa – serce się radowało parząc, jak odważnie, z polotem i wieloma sytuacjami bramkowymi gra nasza drużyna.

+ 11 meczów bez porażki – seria trwa i jest naprawdę imponująca.

+ Kolejny strzelec – Radek Dejmek kapitalnym uderzeniem został kolejnym zawodnikiem, który strzela dla GKS bramkę w tym sezonie. To już 11 piłkarzy.

+ Mamy drużynę – to pokazała cała runda jesienna. Ze swoimi mankamentami, ale jednak drużynę.

Minusy:
– Takie mecze trzeba wygrywać – remis niestety na własne życzenie.

– Brak odporności na napór przeciwnika – to jest jeden z głównych mankamentów GieKSy w tym sezonie. Gdy ktoś nasz zespół przyciśnie, gubimy się.

– Głupie karne – zwłaszcza pierwszy. Nie można faulować zawodnika, który wychodzi z pola karnego!

– Nieskuteczność – sytuacje Woźniaka czy Rogalskiego po prostu muszą zostać wykorzystane.

– Brak kontynuacji swojej gry po przerwie – to był niestety klucz do porażki, bo w takich kategoriach trzeba rozpatrywać utratę zwycięstwa w 95. minucie.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*