Plusy i minusy po Pogoni

Dodano przez Shellu | 21 kwietnia 2015 10:02
Licznik odwiedzin: 1514

W meczu z Pogonią Siedlce w końcu dopatrujemy się wielu rzeczy pozytywnych. To nowość w porównaniu do poprzednich meczów, ale w tym konkretnym spotkaniu drużyna zasłużyła na pochwały.

Plusy:
+ Pewna wygrana – GKS przegrywając potrafił odbrobić straty, odrobić z nawiązką i jeszcze podwyższyć prowadzenie. Na dobrą sprawę zwycięstwo w drugiej połowie ani na moment nie było zagrożone.

+ Dominacja na terenie rywala – po przerwie gospodarze bili głową w mur. Dobrze zorganizowana defensywa katowiczan plus szybkie kontrataki sprawiały, że miło się na to patrzyło.

+ Bardzo dobra gra skrzydłami – nie wiemy, na ile to było zamierzone, a na ile wynikało ze słabej gry rywala, ale crossy na dobieg na skrzydło gdy jeden z naszych zawodników jest na pozycji spalonej, a inny wybiega z głębi i wybiega na czystą pozycję, były kapitalne. Obaj boczni obrońcy (Frańczak, Petasz) oraz pomocnicy (Pietrzak, Czerwiński) spisali się w tym meczu bardzo dobrze. Petasz bardziej defensywnie, ale pozostali brylowali w ofensywie.

+ Kamil Bętkowski – jako reżyser gry zagrał bardzo dobrze, a apogeum był jego kapitalny strzał w poprzeczkę. Liczymy na kolejne tak dobre występy, no i w końcu gola.

+ Bramki po pressingu – pierwsza i trzecia bramka padły po agresywnym odbiorze piłki. Najpierw Frańczak wygrał pojedynek i rozpoczął bramkową akcję, a w drugiej połowie Szołtys tak naciskał rywala, że temu uciekła piłka do Pitrego, który zaliczył asystę.

+ Walka – to było widać. Nawet u zawodników, którzy z walki nie słyną, jak Alan Czerwiński. A ten to najbardziej jeździł na tyłku w tym meczu.

Minusy:
– Oddanie pola rywalom w pierwszej połowie – od początku meczu nie wyglądało to najlepiej. To gospodarze atakowali, głównie skrzydłami, i stwarzali sobie groźne sytuacje bramkowe.

– Magnes Witana – nie wiadomo dlaczego, ale Przemysław Pitry cały czas strzelał w rękawice golkipera gospodarzy.

– Brak głowy Januszkiewicza – nie chcemy się znęcać, ale gra tego zawodnika po prostu irytuje i doprowadza czasem do pasji. Mamy nadzieję, że w tym szaleństwie będzie jakaś metoda, ale jak na razie to Alex jest tak przeiwdywalny dla rywali jak kolejne odcinki „Mody na sukces”.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów,

d/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

2 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Irishman — 21 kwietnia 2015 @ 17:32

    Wystarczy prześledzić forum kibiców, aby wyciągnąć wnioski że:
    1. Pitry nie powinien prowadzić gry – znacznie lepiej robi to Bętkowski. Pozycja Przemka to podwieszony napastnik lub napastnik
    2. Gra wygląda znacznie lepiej bez Cholerzyńskiego (pomimo całej sympatii dla tego ambitnego i oddanego klubowi chłopaka)
    3. Czerwiński absolutnie nie może grać na obronie, a Pietrzak tylko w ostateczności
    Oby trener po tym spotkaniu w końcu także doszedł do tej konkluzji z wielkim pożytkiem dla siebie i drużyny!

    Z jednym się absolutnie nie zgodzę – Czerwiński może nie ma powalających umiejętności (szczególnie do bronienia) ale akurat moim zdaniem akurat waleczności nie można mu było odmówić.

  2. Fifi — 21 kwietnia 2015 @ 12:45

    pokażcie walkę z zagłębiem !!!

 

Dodaj komentarz

*