Plusy i minusy po Olimpii

Dodano przez Shellu | 9 marca 2020 10:39
Licznik odwiedzin: 600

Trudno po meczu w Elblągu dopatrzeć się pozytywów. Dwa mecze, w których zespół zdobył tylko jeden punkt, nie poprawiają naszej sytuacji w tabeli. I choć z Olimpią możliwy w pewnym momencie był remis, spotkanie zakończyło się dwubramkową porażką.

Plus:
+ Walka – tego nie można odmówić, choć jak zawsze mówimy, to jest podstawa i obowiązek. Ale wiemy, że w poprzednich sezonach było z tym kiepsko.

Minusy:
– Bardzo słabo punktowo – jak wyżej. Jeden punkt zdobyty i pięć straconych to bilans na początek wiosny beznadziejny.

– Słaba gra – umówmy się, czysto piłkarsko było w Elblągu beznadziejnie. Remis przy takiej postawie to był szczyt marzeń. Nie istnieliśmy w ataku, popełnialiśmy proste błędy w obronie.

– Znów gol po stracie Błąda – to niestety jego znak firmowy w tym sezonie. Ile jeszcze Adrian musi stracić piłek, po których padają gole dla rywali, żeby się ogarnął i grał ostrożniej?

– Nie mamy napastnika – beznadziejny Urynowicz, beznadziejny Kurbiel. Dawidzie Rogalski – wracaj!

– Szpital – chorzy, kontuzjowani zawodnicy. Przed meczem wypadł Woźniak, podczas meczu Broda. Nie ułatwia to pracy trenerowi.

– Brak skrzydeł – to się wiąże z poprzednim punktem. Po wypadnięciu Woźniaka i Kiebzaka nasza siła rażenia z boku boiska spadła wielokrotnie.

– Nóż na gardle – ktoś powie „spokojnie”. Ale do którego meczu musimy czekać na wygraną i „zachowywać spokój” – do czwartego, piątego, szóstego? Jeśli GieKSa nie wygra z Łęczną, szanse na awans bezpośredni spadną drastycznie.

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

3 komentarze »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Irishman — 10 marca 2020 @ 16:27

    Shellu, idealnie to wypunktowałeś.

    Panowie, spokojnie. Przy tych absencjach nasza drużyna prezentuje pewnie jakieś 50% swojej wartości.
    Inna sprawa to czy to tylko pech, skoro dotyka nas to już drugi raz w przeciągu kilku miesięcy. Ale może przesadzam???

  2. pablo eskobar — 9 marca 2020 @ 17:05

    Na ta chwile ta druzyne stac na srodek tabeli jesli bedzie cos wiecej to moze baraze ktore skoncza sie jak wszyscy wiemy

  3. jeżyk — 9 marca 2020 @ 13:39

    I nie wygra z łączną a co najwyżej zremisuje. Autor artykułu ma racje że gramy żenująco słabo. Okres transferowy przespany zupełnie w sytuacji gdy inni pretendenci nie próżnowali. Kontuzje są wkalkulowane w ten sport wiec należało się z tym liczyć ze możne tak być. No i cóż rozłożymy ręce i będziemy budować zespół na nowy sezon. W umiejętności trenerskie Góraka nie wierzę on raczej bazuje tylko na dobrej atmosferze. Paru fachowców tego typu już widziałem i wiem ze na dłuższa metę nigdy nie zdaje to egzaminu wiec i tym razem tez tak będzie.

 

Dodaj komentarz

*