Pitry: Każdy ma swoje sumienie

Dodano przez Shellu | 2 sierpnia 2012 19:22
Licznik odwiedzin: 1113

Po meczu z Lubońskim KS rozmawialiśmy również z Przemysławem Pitrym.

Dlaczego tak się dzieje, że GKS po raz czwarty z rzędu odpada z drużyną z niższej ligi?

Zielonego pojęcia nie mam. Wydawało się, że strzeliliśmy bramkę i będzie spokój, a tymczasem za chwilę już był remis. Traciliśmy frajerskie bramki i przegraliśmy mecz.

Zawsze GKS przegrywał z zespołami drugoligowymi, tym razem rywal był z jeszcze niższej półki – beniaminek III ligi.

Tym bardziej nie można tracić takich bramek i grać w ten sposób. W lidze to nie ujdzie nam płazem i bęcki będą jeszcze większe. Trzeba zdecydowanie popracować nad defensywą.

Czy nie jest wstydem, że zawodowi piłkarze – abstrahując od tego co się dzieje w klubie – przegrywają z amatorami czy półamatorami?

Na pewno jest. Każdy chyba jednak ma swoje sumienie i wie jak zagrał czy jak nie zagrał. Każdy jest wkurwiony na siebie, musimy się uderzyć w pierś, bo mamy przed sobą bardzo ważny mecz z ŁKS i musimy coś zmienić.

Czy miało jakieś znaczenie to, że wyjechaliście w dzień meczu?

Nie ma żadnego znaczenia, z drużynami z III ligi trzeba wygrywać. Trzeba wyjść z ŁKS i walczyć.

Jesteście w stanie w „14” grać w tym sezonie?

A mamy inne wyjście? Nie mamy. Musimy zapierdzielać.

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*