Pierwsze historyczne spotkanie z naszym najbliższym rywalem odbyło się w ramach rywalizacji o Puchar Polski. GieKSa, która niejednokrotnie zbłaźniła się w ostatnich latach w tych rozgrywkach odpadając w I rundzie tym razem zapowiadała walkę w każdym meczu.. i jak zawsze na słowach się skończyło.
Mimo, że spotkanie odbyło się stosunkowo nie tak dawno bo 16 sierpnia 2011 roku, to składy obydwóch drużyn przeszły dogłębną metamorfozę. W drużynie GieKSy wystąpili m.in.: Sabela, Farkas, Beliancin, Niechciał, Pawłowski, Plewnia i nasi ulubieńcy Hołota, Feruga i Jarka. Niestety GieKSa grająca tak mocnym składem nie sprostała rywalowi z niżej ligi, przegrywając po rzutach karnych. Bramkarz gospodarzy zdołał wychwycić strzał Piotrka Plewni i Adriana Napierały. Skrót spotkania poniżej.
Trzeba przyznać, że w tamtym sezonie Puszcza Niepołomice spisywała się w lidze bardzo dobrze, jednak zabrakło kilku punktów do awansu. Ta sztuka udało się sezon później, niepołomiczanie zdobyli 70 punktów i dokonali historycznego sukcesu.
GieKSa zrewanżować się za odpadnięcie z Pucharu Polski mogła 5 października 2013 roku. Katowiczanie po serii udanych meczów zapowiadali, że zmiotą Puszczę. Rzeczywistość okazała się brutalna i mimo dobrego spotkania GieKSa jedynie zremisowała. Puszcza była bliska sprawienia niemałej sensacji, ponieważ pierwsza zdołała objąć prowadzenie. Na szczęście GieKSa walczyła do końca i w 80. minucie Janusz Gancarczyk zdobył wyrównującą bramkę.
Krótka historia spotkań z Puszczą Niepołomice pokazuje nam, że nie liczy się poziom rozgrywek, pozycja w tabeli czy przebieg meczu – należy walczyć do końca i nie odpuszczać.
Najnowsze komentarze