Nie można odPUSZCZAć

Dodano przez GoT | 3 maja 2014 13:49
Licznik odwiedzin: 1288

Pierwsze historyczne spotkanie z naszym najbliższym rywalem odbyło się w ramach rywalizacji o Puchar Polski. GieKSa, która niejednokrotnie zbłaźniła się w ostatnich latach w tych rozgrywkach odpadając w I rundzie tym razem zapowiadała walkę w każdym meczu.. i  jak zawsze na słowach się skończyło.

Mimo, że spotkanie odbyło się stosunkowo nie tak dawno bo 16 sierpnia 2011 roku, to składy obydwóch drużyn przeszły dogłębną metamorfozę.  W drużynie GieKSy wystąpili m.in.:  Sabela, Farkas, Beliancin, Niechciał, Pawłowski, Plewnia i nasi ulubieńcy Hołota, Feruga i Jarka.  Niestety GieKSa grająca tak mocnym składem nie sprostała rywalowi z niżej ligi, przegrywając po rzutach karnych.  Bramkarz gospodarzy zdołał wychwycić strzał Piotrka Plewni i Adriana Napierały. Skrót spotkania poniżej.

 

Trzeba przyznać, że w tamtym sezonie Puszcza Niepołomice spisywała się w lidze bardzo dobrze, jednak zabrakło kilku punktów do awansu. Ta sztuka udało się sezon później, niepołomiczanie zdobyli 70 punktów i dokonali historycznego sukcesu.

GieKSa zrewanżować się za odpadnięcie z Pucharu Polski mogła 5 października 2013 roku. Katowiczanie po serii udanych meczów zapowiadali, że zmiotą Puszczę. Rzeczywistość okazała się brutalna i mimo dobrego spotkania GieKSa jedynie zremisowała. Puszcza była bliska sprawienia niemałej sensacji, ponieważ pierwsza zdołała objąć prowadzenie. Na szczęście GieKSa walczyła do końca i w 80. minucie Janusz Gancarczyk zdobył wyrównującą bramkę.

 

Krótka historia spotkań z Puszczą Niepołomice pokazuje nam, że  nie liczy się poziom rozgrywek, pozycja w tabeli czy przebieg meczu – należy walczyć do końca i nie odpuszczać.

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*