Po meczu chwilę dla nas znalazł jeden z bohaterów ostatniej akcji Michał Nawrot. Poczytajcie, co miał do powiedzenia pomocnik GieKSy.
GieKSa.pl: GieKSa wróciła z dalekiej podróży w tym meczu, druga połowa wyglądała dla was źle.
Nawrot: Zgadza się, w pierwszej połowie znacznie dominowaliśmy, wielka szkoda, że w drugiej nie udało się tego utrzymać. Niepotrzebnie się cofnęliśmy i oddaliśmy inicjatywę gościom. Mieliśmy dziś dużo szczęścia, że te 3 punkty zostają na Bukowej.
Dużo szczęścia miała GiekSa w dużej mierze dzięki Tobie, zaliczyłeś w tym meczu kluczową asystę, powiedz jak wyglądała ta akcja, widziałeś kątem oka Zapotocznego czy po prostu wstrzeliłeś piłkę w pole karne?
Przed rzutem z autu widziałem zawodników w środku pola. Gdy dostałem piłkę starałem się wstrzelić mocno w pole karne. Idealnie się jednak nie mierzy, bo wiadomo, że w polu karnym jest tłok zawodników. Fajnie, że akurat teraz się udało i Zapotoczny zamknął tą akcję.
Z czego wynikała niefrasobliwość GieKSy w drugiej połowie? W pierwszej można była zamknąć ten mecz.
Powtarza się to, że w szwankuje nasza skuteczność w sytuacjach na 2:0. Gdybyśmy to strzelili ten mecz też by się inaczej ułożył.
Michał jak Tobie się dziś grało? Wchodzisz z ławki w trudnym momencie. Ta asysta pomoże Ci w powrocie do pierwszego składu?
Wszedłem przy prowadzeniu, straciliśmy gola i był to trudny moment. Cieszę się, że pomogłem drużynie w jakimś stopniu wygrać ten mecz.
kibic
20 października 2014 at 11:50
czlowieku jedna sytuacja nie zmieni zdania o twojej grze,nadajesz sie moze do rezerw i to na lawke niewiem jakie masz uklady z Moskalem ale najlepiej gdybyscie razem wyladowali w rezerwach,do tego jeszcze paru pupilkow trenera a Ceglarz nawet nie do rezerw bo szkoda druzyny bo ja oslabicie,gdybys mial jaja i widzial swa gre to bys sie nie wypowiadal tylko wdziol do pracy bo jestes oslabieniem druzyny nic wiecej