[KONFERENCJA] Nocoń: „Czujemy duże rozgoryczenie”

Dodano przez Toczmek | 16 października 2021 23:01
Licznik odwiedzin: 839

W konferencji pomeczowej wzięli udział ze strony Skry Częstochowa trener Jakub Dziółka i Piotr Nocoń, a z naszej trener Rafał Górak i Grzegorz Janiszewski.

Jakub Dziółka: Dzisiaj mieliśmy jeden cel – wygrać mecz i myślę, że od pierwszej minuty mogliśmy zrealizować. Mieliśmy przewagę i to dość dużą, niestety zabrakło nam trochę precyzji i to tylko wystarczyło na remis.

Piotr Nocoń: Trener dobrze podsumował, czujemy duże rozgoryczenie. Przyjechaliśmy po 3 punkty, było sporo okazji, ale nie zawsze udaje się strzelić gola. Musimy szanować ten punkt, aczkolwiek myślę, że zasłużyliśmy na 3 punkty. Pokazaliśmy, że nie jesteśmy drużyną, która łatwo będzie oddawać pole i którą skazują na pożarcie. Musimy mocniej dążyć i napierać na przeciwnika, żeby przechylić szalę na swoją stronę. Za parę dni mamy kolejny mecz i tam będziemy wiedzieli, jak wygrać spotkanie, dzisiaj też wiedzieliśmy, ale się nie udało.

Pytanie 1: Czy to sukces, że było bezbramkowo? GieKSa zdobywa dużo bramek, co było kluczem do tego, żeby ich zneutralizować?
Dziółka: To nie jest sukces, chcieliśmy wygrać. Praca w pressingu powodowała to, że nie było im łatwo i taki był plan na mecz. Z drugiej strony było strzelenie bramki, ale tego nie spełniliśmy. Wiemy, jaki dobry jest GKS, przegrał z Arką, mieliśmy duży szacunek, ale chcieliśmy wygrać. Odczucia na gorąco są takie, że mieliśmy ten mecz wygrać, ale remis przyjmujemy z pokorą.

Pytanie 2: Czy GKS w drugiej zaskoczył tym, że się cofnął? Skra częściej gościła w polu karnym katowiczan.
Dziółka:
GKS ostatnie dwa spotkania grał bardzo podobnie. Obecnie ciężko mi określić jaka ta przewaga była, bo tych sytuacji 100% nie mieliśmy za bardzo. Ostatnie minuty meczu to było kilka groźnych okazji GieKSy, skończyło się remisem.
Nocoń: Trener wybija mi słowa z ust. W meczu są fazy, nie da się dominować cały mecz. Szanujemy punkt.

Pytanie 3: Pytanie o odwołany rzut karny, trochę długo to trwało?
Dziółka
: Myślę, że to nie pierwsza sytuacja w meczach I ligi i ekstraklasy, że VAR reaguje. Dosyć kontrowersyjna sytuacja, był odwołany rzut karny niekorzystnie dla nas, ale musimy to przyjąć.

Pytanie 4: Przed meczem był głód gry?
Dziółka:
No tak możemy powiedzieć, ale mamy 3 dni do meczu z Odrą i musimy się zregenerować. To jest kluczowe, gramy wszystko na wyjazdach i to jest jakaś przeszkoda, żeby zawodnicy inaczej trenowali. Regeneracja jest bardzo ważna.

Pytanie 5:  Pozytywny ból głowy, bo zmiany były pozytywne?
Dziółka:
Nasza kadra jest zdrowa, dziś widziałem dużą grupę niezadowolonych piłkarzy, kiedy ogłaszałem skład. Będą musieli być cierpliwi w kolejnych meczach.

***

Rafał Górak: Moje bezpośrednie odczucia są takie, że to dla nas trudne spotkanie i niewątpliwie nasza ofensywa była osłabiona. Nie byliśmy ofensywie nastawieni, byliśmy stłamszeni, była to dyspozycja dnia. Trzeba sobie jasno postawić tezę, czego my naprawdę dzisiaj chcemy. Ja chcę, aby GKS grał w tym sezonie i w następnym i żeby to było stabilne i mocne. Ja mam dziś paru zawodników o mocnych nazwiskach w tej lidze i gdybym Was zapytał, kto to jest, to byśmy odpowiedzieli. To są zawodnicy, którzy z tej ligi spadli. Mamy pułapkę apropo ego i widzi mi się, że powinniśmy dominować i wygrywać. To jest drużyna, która się uczy, wykonała dobre działania w defensywie i, mimo że Skra w środku uzyskiwała przewagę, zagraliśmy na zero z tyłu, co jest dla nas rzeczą obsesyjną. Pracujemy nad uszczelnieniem pewnych rzeczy. Nie było błysku w ofensywie. Mieliśmy okazje w pierwszej połowie Figiela i w doliczonym czasie gry. Ja się cieszę, że prowadzę ten zespół w taki sposób, że przechodzę z tą drużyną. Takie mecze mam nadzieję, w przyszłości damy radę wygrać. Jakbyśmy dziś zagrali tak frywolnie jak pierwsze spotkania to może byśmy ten mecz 4-3 wygrali lub przegrali. Z optymizmem przechodzę na następny mecz i nie mogę się go doczekać.

Grzegorz Janiszewski: Stwierdziliśmy już ostatnio, że ten rywal będzie bardzo trudny. Pierwsza połowa była trochę lepsza. W drugiej połowie mieliśmy trudne momenty, ale wyszliśmy z tego. Żałujemy, że nie udało się wygrać przynajmniej te 1-0, ale szanujemy punkt.

Pytanie 1: Trzy mecze bez porażki optymistycznie nastraja?
Górak:
Dokładnie, mimo że jesteśmy niezadowoleni po Tychach. Widocznie tak musi być, jesteśmy tego świadomi, że wszystko, co daje punkty, jest dla nas bardzo cenne. Nikogo o nic nie proszę, ale trzeba być bardzo cierpliwym i uważnym, ale trzeba będzie bardzo dobrze grać, żeby tę ligę utrzymać.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów,

d/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

13 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Robson — 18 października 2021 @ 17:48

    No niestety gra jest żałosna a tłumaczenie trenera obraża inteligencję każdego kibica GieKSy. Panowie do roboty bo wstyd a na tę kopaninę będzie coraz mniej ludzi chodzić by tego nie oglądać i się nie denerwować 🙁

  2. Paco — 17 października 2021 @ 13:34

    Temat „uczenie się ligi” jest idiotyczny i absurdalny . Kto ma się tej ligi uczyć ? Figiel , Błąd czy może Woźniak ??? Ile czasu potrzeba ? Zapytajcie sąsiadów ile uczyli się 2 ligi w tym sezonie . Ile uczył się Górnik jak awansował z Broszem do ES ? Co robił trener Górak przez 2 lata żeby przygotować zespół na grę w klasie wyżej ???

  3. Kato — 17 października 2021 @ 12:45

    Na naukę jest jakis czasookres. Co jest zrozumiałe, bo wiedza nie jest tak z luftu. Fajny ten nasz trener i ja mam szacunek, tylko ile jest nam dane dostosowanie się do poziomu pierwszej ligi.
    Musi to zostac określone przez prezesa. Tak jak zostało określony nasz powrót do pierwszej.

  4. Kr8iS — 17 października 2021 @ 10:44

    wlasnie Panie Gorak, zapraszamy na Blaszok, warto to chyba zobaczyc z innej perspektywy nie mowiac juz o tym ze sedziowie zrezygnowaliby ze wszystkiego i gwizdali przeciwko nam…

  5. 1964 — 17 października 2021 @ 10:26

    Wszystko zostało napisane!Jak można uczyć się czegoś co robi się całe życie zresztą większości wychodzi to nieudolnie!GieKSa ma jakiegoś prezesa?

  6. KaTe — 17 października 2021 @ 10:23

    Ciężko się na to patrzy. Gra tej drużyny przypomina końcowe momenty Stawowego na Bukowej.
    Nie wiem czy fatalista Górak dostrzega, że w każdej chwili możemy wylądować na ostatnim miejscu i trudno będzie się z niego wygrzebać.
    Niestety, marzeniem trenera jest chyba 15 miejsce okupowane przez następnych kilka lat.
    A zadowolenie z gry obronnej wynika zapewne z niewygodnego miejsca obserwacji boiska. Może po wejściu na trybunę, z góry pan Górak dostrzeże chaos i dziadostwo naszej defensywy. Spanikowanej po każdym dośrodkowaniu i nie potrafiącej wyprowadzać bali do przodu.

  7. BuryBRW — 17 października 2021 @ 10:05

    Ciężko się czyta takie lekkie podejście trenera do naszej sytuacji w tabeli i takiego wyniku

  8. Kato — 17 października 2021 @ 09:54

    Tym razem była to dyspozycja dnia …
    Po meczu z Tychami mamy, taką a nie inna dyspozycje dnia !!!
    Po tym że się uczymy, po tym że jesteśmy niedoświadczeni i niedojrzali, mamy słuchać że po przegranym meczu i wypuszczeniu cennych punktów wychodzimy do walki z brakiem chęci do walki.
    Dyspozycja dnia …
    Chyba juz czas na pytania do prezesa o co my gramy i ile to będzie trwało? Rok, dwa, trzy?
    Jaki jest plan w tej pierwszej lidze

  9. Piko — 17 października 2021 @ 09:01

    Tak w ogóle … sposób zarządzania klubem , gra drużyny piłkarskiej , elokwencja trenera łączą się jakoś ze stylem ubierania się pana Prezesa

  10. Piko — 17 października 2021 @ 08:04

    P.Górak buduje drużynę 2,5 roku … 3 miesiące uczy się ligi …
    Skra awansowała z baraży , wymieniła prawie cały skład , nie ma własnego stadionu …
    Skra była lepsza . Skra jest wyżej w tabeli . Skra ma 2 mecze rozegrane mniej .

  11. tombotleg — 17 października 2021 @ 00:29

    Zaraz połowa sezonu a tu ciągle teksty że my się ciągle uczymy?,czego?,nie róbcie kabaretu noo i trzeba będzie b.dobrze grać żeby tą lige utrzymać, wreszcie P.trenerze konkrety z pana ust, brawo, wizja jakaś jest widze…K#mać ja p..

  12. Toczmek — 16 października 2021 @ 23:38

    ja jestem ciekaw, gdzie Nocoń widział te kilka dobrych okazji dla swojej drużyny…

  13. Kibic — 16 października 2021 @ 23:18

    Skoro zdaniem Janiszewskiego Skra jest bardzo trudnym rywalem, to kto kur#a nim nie jest?

 

Dodaj komentarz

*