Kibicowska historia GieKSy według TMK – część 13

Dodano przez Marcin | 31 marca 2020 10:00
Licznik odwiedzin: 461

W ostatnich tygodniach w mediach społecznościowych zapanowała moda na publikowanie zdjęć z dzieciństwa. Wynika to zapewne z nudy, ale i z nostalgii, którą u wielu osób przywołują dawne czasy. Jeśli i Wam tęskni się za trybunami i kibicowskim życie, mamy antidotum w postaci kolejnej, trzynastej już części naszego cyklu, w którym sprawdzamy, co związanego z GieKSą pojawiło się na łamach miesięcznika „To My Kibice”.

Wszystkie poprzednie części ukazujące publikacje od numeru 0 wydanego w 2001 roku znajdziecie TUTAJ. Tymczasem sprawdźmy, jak GieKSiarze wypadli w „TMK” w roku 2018.

Styczniowy numer był 196 wydaniem TMK, i podobnie jak w roku 2017, w numerze otwierającym rok jedyną wzmianką o GieKSiarzach było wspomnienie w dziale „20 lat temu”:

.

Nieco lepiej było w kolejnym – 197 numerze. Pojawiła się w nim wzmianka o wspólnych działaniach 😉 naszych kibiców z fanami Banika, ale co ważniejsze – kolejny raz wygraliśmy ranking wyjazdowy! 

. .

198 marcowy numer przyniósł jeden z najlepszych opisów związanych z GieKSą. Redaktorzy „To My Kibice” wzięli pod lupę całą naszą historię i w ramach swojego cyklu stworzyli „GKS KATOWICE STORY”. Kawał czytadła!

. ., .. .. .. . ..

W tym samym numerze znalazła się jeszcze wzmianka o turnieju kibiców, który zorganizował nasz FC z Imielina:


.

Dla równowagi kwietniowy numer nie przyniósł żadnej wzmianki o GieKSie, natomiast w majowym numerze 200 znalazło się jedynie zdjęcie moim zdaniem jednej z najlepszych opraw, jakie widział Blaszok:

.

W czerwcu, a więc 201 numerze miesięcznika „To My Kibice”, znalazł się opis naszego wyjazdu do Olsztyna, podczas którego wszyscy kibice GieKSy mieli ze sobą jednakowe szale oraz opis górnośląskich potyczek rozgrywanych niekoniecznie na stadionach.

 ..

Wakacyjne numery, czyli lipcowy 202 oraz sierpniowy 203 zdominowane były przez relacje z trwających Mistrzostw Świata w Rosji. Obszerniejsze relacje znajdziemy w 204 numerze, czyli we wrześniu 2018 roku. Była to relacja z domowych derbów z GKS-em Jastrzębie oraz opis naszego wyjazdu do Nowego Sącza:

. .

. .

Październik i listopad ponownie nie obfitował w relacje z działań trójkolorowych fanów, natomiast w zamykającym rok 2018 numerze z grudnia (207) pojawiły się ponownie relacje z naszych wyjazdów – do Tychów oraz Bielska-Białej, gdzie pojawiliśmy się w bardzo dobrych liczbach:

. . .

Jak sami widzicie – 2018 rok nie przyniósł zbyt wielu relacji z naszych meczów, ale też w kolejnym sezonie w I lidze było o to ciężko. W kolejnym odcinku tego cyklu przypomnimy rok 2019. Kiedy? Zapewne niedługo, odwiedzajcie naszą stronę!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*