„Jak Rejtan dostępu do świętości bronimy”

Dodano przez GoT | 19 sierpnia 2012 19:00
Licznik odwiedzin: 1331

Mecz z Cracovią od dłuższego czasu był zapowiadany jako pierwsze ciekawe kibicowsko wydarzenie bieżącego sezonu. Ultrasi zapowiadali oprawę, a na dzielnicach dzięki mobilizacji udało się sprzedać dużą ilość biletów na Blaszok. Na stadionie pojawiło się ok. 3 tysiące widzów, z czego znakomita większość na młynie.

Znów udała się akcja z żółtymi koszulkami, dzięki czemu prawie całe B i większa część sektora C była ubrana na żółto. Na płocie wywieszone zostało kilkanaście flag z czego na samym środku debiutująca replika starej flagi „Pseudokibice kochają śląska stolicę” w całości sfinansowana i uszyta przez ultrasów.

Od początku meczu doping stał na znakomitym poziomie, a sznurki zwisające z dachu zwiastowały ciekawe wydarzenia. Dopingu nie zmąciła nawet zdobyta przez Cracovię bramka. Należy przyznać, że doping z Blaszoka pociągnął za sobą również Trybunę Główną, która aktywnie uczestniczyła we wspieraniu naszych piłkarzy.

Druga połowa to dalszy popis umiejętności wokalnych Blaszoka i nerwowe przygotowania do głównego elementu tego dnia. W końcu udaje nam się zaprezentować oprawę pomimo wielu przeciwności. Niestety nie została zaprezentowana w całej okazałości poprzez zamknięty sektor D. Na podciąganej folii zaprezentowana została postać Rejtana, który miał symbolizować naszą walkę o klub. Dopełnieniem tego był trans „Jak Rejtan dostępu do świętości bronimy”. Na sektorach B i C rozdane zostały machajki, a za folią czarne sreberka. Całość okraszona racami i stroboskopami dała bardzo fajny efekt i jesteśmy umiarkowanie zadowoleni z zaprezentowanej oprawy.

Po prezentacji doping jeszcze przybrał na sile, a chwilę później padła bramka po fantastycznej akcji naszych piłkarzy, co powoduje wręcz ekstazę na trybunach. Takiego pierdolnięcia przy Bukowej nie było bardzo dawno. Po meczu trener podbiega pod Blaszok i dziękuje za doping, co po chwili robią również piłkarze. My długo dziękujemy im za fantastyczną walkę i ambicję jaką pokazują od początku sezonu.

Podsumowując mecz z Cracovią był tym, na co kibice przy Bukowej czekali od dłuższego czasu. Informacje o możliwej dymisji prezesa Krysiaka, waleczna postawa piłkarzy i wysoka forma kibicowska pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość.

CAŁE NASZE ŻYCIE TO GKS KATOWICE!

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. GKS — 20 sierpnia 2012 @ 09:26

    Mam nadzieje ze 2 czesc napisu zawisnie na Blaszoku na nastepnym meczu 😀
    TO JEST NASZ KLUB I MY TU RZADZIMY!

 

Dodaj komentarz

*