Goncerz: Chcemy wygrać każdy mecz

Dodano przez Błażej | 10 maja 2015 17:11
Licznik odwiedzin: 1720

Po wygranym 3:1 meczu rozmawialiśmy z Grzegorze Goncerzem. Oto, co miał do powiedzenia po meczu napastnik GieKSy.

GieKSa.pl: Grzegorz piłka dziś do bramki po Twoich strzałach nie chciała wpaść, ale zaliczasz pierwszą asystę w sezonie.

Goncerz: Jestem tego świadomy, dotychczas miałem tylko bramki a dziś zaliczam pierwszą asystę. Można powiedzieć, że na sam koniec udało mi się dograć do kolegi i zdobyliśmy bramkę. Oczywiście nie była to typowa asysta, bo swoją pracę musiał jeszcze Aleks wykonać. Ważne, że dziś wygraliśmy ważny mecz z dobrą drużyną. Zagraliśmy dobry mecz, mieliśmy okazje na zdobycie bramek. Gramy dalej i chcemy skończyć na jak najwyższym miejscu. Dla nas celem jest teraz 4 miejsce na koniec sezonu.

Ciężkie spotkanie zaczęło się od bramki na 2:1 bo wydawało się, że to wy prowadziliście grę w tamtym momencie?

Można powiedzieć, że przy 2:0 zaczęliśmy grać fajnie, swobodnie, dużo sytuacji było. Niestety potem straciliśmy bramkę, pojawiła się znowu nasza niefrasobliwość i niepotrzebne nerwy do końca meczu. Zwycięzców się nie sądzi, mamy dwa ciężkie mecze na wyjazdach i będziemy chcieli przywieźć punkty.

Drugi raz w tym sezonie macie szansę na 3 zwycięstwo z rzędu.

Na pewno to pomaga, statystyki są dla was. My chcemy wygrywać każdy mecz. Długo to trwało by udało się wygrać dwa z rzędu, ale zrobimy wszystko by ta seria trwała. Mamy świadomość, że kolejne mecze będą ciężkie. W tabeli w dalszym ciągu jest bardzo ciasno wiec punkty nam się przydadzą.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów,

d/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*