[FELIETON] Będą coraz lepsi?

Dodano przez marcu | 13 października 2021 11:58
Licznik odwiedzin: 209

Emocjonujące derby z Tychami zakończyły się remisem. Po tym spotkaniu obserwatorzy, kibice czy sami zawodnicy powtarzają słowo niedosyt. Przed „wyjazdowym” meczem ze Skrą nadeszła dobra okazja, żeby usiąść i zastanowić się nad tym, czego możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości.

Powtórzę słowo, które powtarzało się w mediach społecznościowych. Meczycho. Spotkanie z Tychami, mimo końcowego wyniku, było bardzo dobrym widowiskiem, z odpowiednią dramaturgią i atmosferą na trybunach. Takie spotkania to po prostu reklama I ligi. Wielka szkoda, że tak trudno przekonać się wielu osobom, że warto przyjść na Bukową i dopingować ten zespół.

GieKSa grała z pomysłem, potrafiła stworzyć mnóstwo sytuacji i pokazać, że zawodnicy potrafią się dostosować do wymogów nowoczesnego futbolu. Agresywny odbiór w środkowej strefie i bardzo szybkie przejście do pozycji pozwalającej na oddanie strzału, tak się po prostu teraz gra. Czasy tiki-taki minęły bezpowrotnie — chodzi o element zaskoczenia, wykorzystanie przestrzeni w bloku obronnym przeciwnika i grę z pierwszej piłki. Obie bramki Szwedzika padły w bardzo podobny sposób, taką GieKSę chciałbym oglądać w najbliższych meczach.

W czasie naszego poprzedniego pobytu w I lidze często w takich spotkaniach drużyna nie wytrzymywała ciśnienia i rozgrywała słabe lub bardzo słabe zawody najczęściej z niekorzystnym wynikiem. Jeśli spojrzymy na to jak katowiczanie grali w meczach z Sosnowcem lub Tychami to widać było, że poza zaangażowaniem i ambicją mamy zespół, który ma potencjał pod kątem czysto piłkarskim i nie powinien pęknąć przed żadnym przeciwnikiem.

W ostatnich trzech meczach straciliśmy trzy bramki. Dwie z nich padły po stałych fragmentach gry, ale najbardziej zauważalna jest zdecydowanie mniejsza ilość klarownych sytuacji po stronie przeciwnika. Po meczach z Zambrowem i Olsztynem pojawiały się wątpliwości co do nowego ustawienia i tego jak ono sprawdzi się w meczach z lepszymi rywalami. Graliśmy z drużyną, która zajmowała trzecie miejsce w tabeli, a w poprzednim sezonie była bliska awansu do ekstraklasy. Tychy na przestrzeni całego meczu wykreowały zaledwie dwie okazje bramkowe z gry. Widać, że jeszcze mnóstwo pracy przed zespołem, ale najważniejsze, że wszyscy zawodnicy i sztab patrzą w jedną stronę. Chcą być coraz lepsi i znaleźć sposób na skuteczną grę w I lidze.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów,

d/ zakup plakatu formatu A3 ze strojami GKS Katowice.

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*