Piłka nożna
Ekipa wyjazdowa! [Relacja z meczu]
Druzgocąca porażka GieKSy z Wigrami spowodowała spore zmiany w wyjściowej jedenastce w porównaniu z ostatnim meczem. Pauzującego za czerwoną kartkę Bucka zastąpił Dobroliński a kontuzjowanego Cholerzyńskiego zastąpił Duda. Niespodziewanie na ławce usiedli Bętkowski oraz Bodziony ich miejsce zajęli Czerwiński oraz Pitry.
Skład GieKSy:
Dobroliński – Pielorz, Jurkowski, Kamiński, Pietrzak – Czerwiński, Duda, Nawrot, Pitry, Wołkowicz – Goncerz
Skład Bytovi:
Małkowski – Bajić, Bąk, Juraszek, Kikut, Kryszak, Mąka, Piątek, Surdykowski, Wilczyński, Wojach.
Pierwsza połowa była pełna emocji i akcji. Zmiennicy, którzy pojawili się na boisku byli wręcz głodni gry i goli. Obydwie drużyny zagrały otwartą i ciekawą dla oka połowę. Akcje rozpoczęli gospodarze, ale po dośrodkowaniu Kryszaka, minimalnie pomylił się piłkarz gospodarzy. GieKSa odpowiedział świetną akcją, po której Pitry dośrodkował w pole karne, tam do piłki dotarł Wołkowicz i z pierwszej piłki huknął w poprzeczkę. Gospodarze natychmiast odpowiedzieli groźną kontrą, jednak w dogodnej sytuacji Mąka trafił jedynie w boczną siatkę. Następne minuty obfitowały w akcje, lecz to GieKSie udało się otworzyć wynik w 28 minucie. Profesor Pitry zagrał perfekcyjną piłkę do Wołkowicza, ten na spokoju minął bramkarza i umieścił piłkę do pustej bramki. Katowiczanie nie zwalniali tempa i niespełna 10 minut później Goncerz po dograniu Czerwińskiego podwyższył prowadzenie. Po tym golu spadły gromy z trybun na trenera Janasa ale również na cały stadion. W Bytowie rozpętała się burza. Gospodarze podrażnieni rzucili się do odrabiania strat i dopięli swego w 40 minucie. Artur Wojak po zamieszaniu w polu karnym umieścił piłkę w siatce GieKSy i tym samym wróciły nadzieje bytowian na korzystny wynik w tym meczu. Warto dodać, że sędziowie mieli spory dylemat czy uznać tę bramkę ponieważ było podejrzenie spalonego.
GieKSa idealnie mogła rozpocząć drugą część spotkania. Pitry idealnie tym razem obsłużył Goncerza, ten jednak w sytuacji sam na sam trafił wprost w bramkarza. Rywale byli bardzo groźni ze stałych fragmentów gry, które były centrowane z odpowiednią siłą i w odpowiednie miejsce. Po jednym z rzutów wolnych bliski pokonania Dobrolińskiego był Pietroń, jednak nie trafił w bramkę. Wymiana ciosów ponownie zakończyła się korzystniej dla GieKSy. W 54. minucie prowadzenie zostało podwyższony przez Kamińskiego, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Ten gol dobił gospodarzy i reszta spotkania toczyła się w spokojnym tempie bez klarownych sytuacji. Kiedy wszyscy już myślami byli w domu, Wołkowicz zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył precyzyjnym strzałem zza pola karnego. Małkowski po raz czwarty musiał wyciągnąć piłkę z siatki.
GieKSa te spotkanie wygra w pełni zasłużenie. Ważną rolę w tym zwycięstwie mieli nowo wprowadzeni zawodnicy co dobrze rokuje na przyszłość.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze