Echa Bukowej #81 – Charakter jest, niedosyt jest

Dodano przez Karol | 13 lipca 2020 18:59
Licznik odwiedzin: 440

Długo wyczekiwany mecz z Widzewem nie mógł się odbyć w normalnych warunkach, a sytuacja w tabeli i moment sezonu wskazują na to, że w tym przypadku normalne warunki oznaczałyby baaardzo dobrą frekwencję.

Potwierdzają to doniesienia z wielu dzielnic czy z kibicowskiego sklepu – Blaszoka – mówiące o tym, że sporo chętnych musiało obejść się smakiem. W tym kontekście smuci fakt, że część posiadaczy karnetów nie pojawiła się przy Bukowej oraz nie przekazała wejściówki nikomu innemu. Było już pod tym względem lepiej niż dwa tygodnie wcześniej na meczu z Górnikiem Polkowice, ale wciąż możemy mówić o kilkuset niewykorzystanych miejscach. Boli, zwłaszcza w takim meczu.

Chciałoby się napisać, że przetrzebiony Blaszok kipiał od emocji, ale nie byłoby to właściwe określenie. W momentach zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Mrozka kibiców w młynie zżerał stres i nie pozwalał wykorzystać potencjału kilkuset najwierniejszych GieKSiarzy. To sprawiło, że doping był więc taki sobie, momentami lepszy, momentami gorszy. Na plus – że często współgrał z wydarzeniami boiskowymi. Generalnie jednak brakowało „tego czegoś”, co pozwoliłoby osiągnąć przystający do stawki meczu poziom decybeli. Może tym czymś było zdobycie zwycięskiej bramki, a może po prostu kilkaset osób więcej i większe zagęszczenie na sektorach?

Tak czy inaczej, dużym plusem niedzielnego spotkania był fakt, że dało się odczuć czysto piłkarskie emocje, czego w ostatnich latach mamy w Katowicach jak na lekarstwo. Widzew był z pewnością drużyną do ogrania, zwłaszcza że swój poziom – w porównaniu z meczem przy Bukowej sprzed dwóch tygodni – poprawiła drużyna Rafała Góraka. W związku z tym na twarzach osób opuszczających zarówno Blaszok jak i trybunę Główną malował się niedosyt. Niewiele brakowało do tego, by było w tabeli naprawdę pięknie… Podobny niedosyt może wiązać się z tym, co działo się wokół boiska. Mecze na szczycie nie powinny tak wyglądać i miejmy nadzieję, że przyszły sezon nosić już będzie znamiona normalności. Tymczasem za dwa tygodnie kolejne, być może ostatnie spotkanie domowe bieżącego sezonu. Posiadacze karnetu, którzy z jakiegoś powodu nie będą mogli być na nim obecni – teraz już chyba naprawdę wiedzą co robić! 

Podsumowanie:
Oprawa: brak
Frekwencja: 1325
Goście: zakaz
Wydarzenia: brak

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. Afera — 13 lipca 2020 @ 19:46

    Mamy frekfencje1325 kibiców,i w tym wypadku 5 min po rozpoczęciu meczu klub powinnien
    dać do sprzedaży w kasach 400 wejściówek,dla GieKSiarzy z za płota i było by po temacie,ale jak widać nie wszystkim działaczom leży dobro GieKSy na sercu a SZKODA.

 

Dodaj komentarz

*