Echa Bukowej #80 – Nasze miejsce

Dodano przez Karol | 3 lipca 2020 00:50
Licznik odwiedzin: 442

Powrót na trybuny po czterech miesiącach przerwy, spowodowanych zagrożeniem epidemiologicznym, przypadł na środowy mecz z Górnikiem Polkowice. Z kronikarskiego obowiązku należy napisać, że powrót był możliwy jedynie dla liczby osób stanowiących 25% pojemności stadionu oraz że zastosowano specjalne środki ostrożności, takie jak obowiązkowa dezynfekcja rąk i konieczność noszenia maseczki przy wejściu na obiekt. 

Zajmować można było teoretycznie co trzecie miejsce na trybunie, ale naturalnie każdy na Blaszoku stał tam, gdzie zwykle stoi. Tym razem określenie (często używane w relacjach z Bukowej), że na stadionie obecni byli „ci, co zawsze” nabrało jeszcze więcej znaczenia. Mając wokół siebie samych posiadaczy karnetów (oraz osoby, które załapały się na bilety z malutkiej ogólnodostępnej puli) można się było poczuć naprawdę swojsko. Wszystkie wyżej wymienione ograniczenia wpłynęły na obniżenie oczekiwań co do jakości dopingu i rzeczywiście bywało na meczach GieKSy znacznie głośniej. Natomiast na plus należy zaliczyć, że nadzwyczajne okoliczności nie stały się wymówką do zejścia poniżej pewnego poziomu i na wokalne wsparcie nasi piłkarze mogli liczyć od początku do końca spotkania. 

Właśnie, piłkarze. Największą przeszkodą dla powstania pozytywnej otoczki wokół spotkania okazała się postawa naszej drużyny, która w ostatnim czasie wygląda dużo gorzej niż chociażby w końcówce rundy jesiennej. Krótko mówiąc: gramy piach! Niby powinniśmy się już przyzwyczaić do tego, że właśnie w tej fazie sezonu powoli zaczynają nas opuszczać złudzenia, ale jednak chciałoby się, by na tak niskim poziomie rozgrywkowym traumy z zaplecza Ekstraklasy nie miały racji bytu. Do końca sezonu czekają nas dwa mecze przy Bukowej i oby były to wciąż mecze o wysoką stawkę, czyli bezpośredni awans! W tym miejscu wypada tylko przypomnieć, że jeśli jakiś posiadacz karnetu nie może być obecny na meczu z Widzewem lub Resovią, może przekazać wejściówkę innemu kibicowi – do czego oczywiście zachęcamy! Piłka nożna bywa przewrotna i może się zdarzyć, że wbrew obecnej złej serii jednak czekają nas w najbliższych tygodniach mecze, w których każde wspierające gardło będzie miało niebagatelne znaczenie…

Podsumowanie:
Oprawa: brak
Frekwencja: 749
Goście: zakaz
Wydarzenia: brak

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*