Błękitni: ostatni mecz w fazie zwycięskiej?

Dodano przez Witek | 15 października 2020 18:30
Licznik odwiedzin: 335

Sobotni rywal GieKSy w ramach rozgrywek II ligi, drużyna KP Błękitnych Stargard awansowała na trzeci poziom rozgrywek w sezonie 2012/13 i od tego awansu nie zmieniła ligi.

Bez wątpienia największym sukcesem, o którym mówiła cała piłkarska Polska, w ostatnich latach był awans w sezonie 2014/15, do półfinału rozgrywek Pucharu Polski. W meczach o awans do finału Błękitni stoczyli heroiczny dwumeczowy bój z ówczesnym wicemistrzem Polski, Lechem Poznań. W pierwszym meczu w Stargardzie (wtedy jeszcze Szczecińskim) prowadził od 9 minuty Lech. Po przerwie błękitno-biali wzięli się „na poważnie” do roboty, strzelili trzy bramki Kolejorzowi i do Poznania jechali w dobrych nastrojach z nadzieją na finał. Na rewanż wraz z piłkarzami udało się ponad trzy tysiące kibiców/mieszkańców Stargardu… Drugi mecz dostarczył nieprawdopodobnych emocji, od 19 minuty prowadzili goście. W 29 minucie jeden z obrońców Błękitnych zobaczył drugą żółtą kartkę i przez resztę spotkania goście grali w osłabieniu. Jeszcze przed przerwą Lechici zdobyli bramkę na 2:1 i wydawało się, że w drugiej połowie Lech bez problemu strzeli z dwie bramki. Nic bardziej mylnego: stan dwumeczu wyrównał się dopiero w 74 minucie, a o awansie do finału decydowała dogrywka. Dopiero w dogrywce Lech strzelił dwa gole i goście musieli pożegnać się z marzeniami o finale na PGE Narodowym.

Trwający sezon w wykonaniu Błękitnych można podzielić na trzy różne części: neutralną, fatalną i zwycięską. Do neutralnej trzeba zaliczyć trzy pierwsze mecze ligowe. Błękitno-biali kolejno przegrali (z KKS-em Kalisz 0:2), wygrali (z Wigrami 1:0) i zremisowali (z Motorem 2:2). W kolejnej drugiej części („fatalnej”) Błękitni trzy kolejne mecze przegrali (stosunek bramek 1:11 !!!): z Bytovią 1:4, Chojniczanką 0:2 oraz ze Stalą Rzeszów 0:5. Ostania część jest najlepsza dla drużyny z Stargardu: kolejne dwa spotkania wygrane: z Sokołem (na wyjeździe) 2:0 i w ostatniej kolejce (u siebie) z Hutnikiem 1:0. Mecz z GieKSą jest trzecim ostatnim przypadającym na tę fazę…

Cechą charakterystyczną dla Błękitnych w tym sezonie jest mała ilość strzelonych przeciwnikowi goli – tylko siedem, co daje średnią na mecz 0,875 strzelonego gola. Ilość strzelonych bramek powoduje, że pod tym względem atak Błękitnych zajmuje pod tym względem przedostatnie miejsce w tabeli drużyn II ligowych (przed Olimpią Elbląg, ex aequo ze Zniczem i Olimpią Grudziądz). W liczbie straconych bramek nie jest zdecydowanie lepiej – piętnaście, co daje 1,875 straconej bramki na mecz. Pod tym względem drużyna ze Starogardu znajduje się na czwarty miejscu od końca (przed rezerwami Lecha, Hutnikiem, Olimpią Grudziądz, ex aequo z Pogonią).

Na listę strzelców w drużynie błękitno-białych wpisało się czterech strzelców, w tym trzech z dwoma trafieniami: Przemysław Brzeziański, Dawid Polkowski, Oskar Ryk oraz Jakub Mosakowski z jednym trafieniem. Najlepiej dogrywającym jest Mateusz Bochnak – do tej pory miał dwa kluczowe podania.

W meczu z GieKSą, w drużynie trenera Adama Topolskiego żaden z zawodników nie będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek.

***

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie finansowe poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: stowarzyszenie@sk1964.pl

Dziękujemy!

Brak komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Brak komentarzy.

 

Dodaj komentarz

*